Wróć   TheSims.PL - Forum > Forumowe Sprawy > TheSims.pl - archiwum > FTS Newsletter
Zarejestruj się Blogi FAQ Społeczność Kalendarz

Komunikaty

 
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 13.09.2013, 15:08   #1
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie FTS Newsletter 20[22]


czyli wszystko i nic od
Meryam
&
Mrocznego Pana Skromności




Redaktorka, z którą przeprowadziłam ten wywiad, jest z pewnością wyjątkową i przemiłą osobą. Ponadto jest niezwykle wrażliwa i lubi otaczać się zwierzętami. Ma duszę artysty, a rysowanie to jej hobby. W wolnym czasie ogląda również seriale. Każdy na pewno się z nią dogada, a poza tym... każdy ją zna. Na pewno więc wiele wam mówi jej nick - Fallen.

Meryam: Zacznijmy od standardowego „przedstaw się”
Fallen: Nazywam się Oliwia, mam 15 lat. Jestem uzależniona od seriali, muzyki i rysowania. W tym roku idę do college'u na profil weterynaryjny i mam nadzieję, że w przyszłości będę dobrym weterynarzem.
M: Czyli interesujesz się również zwierzętami, jak rozumiem Co cię skłoniło do pójścia na ten profil?
F: Kocham zwierzęta i od małego chciałam im pomagać, marzyłam o założeniu własnego schroniska, w którym będę otoczona słodkimi czworonogami Długo zastanawiałam się nad tym, co tak właściwie chciałabym robić w życiu i wyszło na to, że jednak spędzanie czasu ze zwierzakami sprawia mi największą frajdę
M: A co było twoim wyjściem awaryjnym, jeśli możemy wiedzieć?
F: Chciałam iść na profil dziennikarski, ale na myśl o rozszerzonej historii robiło mi się słabo Drugim wyjściem było liceum plastyczne, jednak zdecydowałam, że w przyszłości nie chcę utrzymywać się z rysowania/projektowania.
M: A więc masz też duszę artysty Jak sama wspomniałaś, interesujesz się muzyką. Co poleciłabyś czytelnikom naszej gazetki?
F: Tutaj mogłabym się nieźle rozpisać, bo słucham prawie wszystkich gatunków Moje ulubione albumy, które mogłabym polecić to "Love Lust Faith + Dreams" - Thirty Seconds To Mars, "Night Visions" - Imagine Dragons, "Harakiri" - Serj Tankiani, "The Heist" - Macklemore & Ryan Lewis.
M: A jeśli chodzi o rysowanie - co najbardziej lubisz tworzyć? Co cię inspiruje?
F: Najlepiej rysuje mi się koty i Jareda Leto (bo z nim mam już wprawę ), tylko ze zwierzakami dużo pracy jest przy futrze. Inspiracją są dla mnie prace użytkowników na tym forum i na innych stronach, np. deviantart. Czasami uda mi się zrobić jakieś ładne zdjęcie i próbuję odwzorować je na kartce, dodając przy tym coś od siebie
M: A co z postaciami z seriali? Czy próbowałaś kogoś z nich narysować?
F: Narysowałam Castiela z Supernatural, którego oddałam na konkurs szkolny i aktualnie wisi na ścianie w sali językowej Mads Mikkelsen i Jensen Ackles czekają w kolejce, jakoś nie mogę zabrać się za ich szkicowanie
M: Od razu więc przejdę do pytania - czy Castiel to twoja ulubiona postać telewizyjna? Czy też "bujasz się" jeszcze w kimś innym?
F: Jestem zauroczona w tylu facetach, że w życiu bym ich nie policzyła! Uwielbiam Iana, Tylera i Klausa z The Vampire Diaries, Castiela i Deana z Supernatural, Willa z Hannibala i Jamesa z Zagubionych. Na ten moment Castiel jest moją ulubioną postacią, ale co będzie w październiku, gdy wyjdą nowe odcinki - tego nikt nie wie
M: Jak widać, oglądasz mnóstwo seriali. Jednak na tym showbusiness się nie kończy - jakie są twoje ulubione filmy lub gatunki filmów?
F: Zdecydowanie dramaty (najlepiej psychologiczne, typu "Requiem Dla Snu") i komedie. Horrory też mogą być, ale tylko o duchach, szpitalach psychiatrycznych, zjawiskach paranormalnych lub psychopatach, bo inne mnie nudzą Moim ulubionym jest "Paranormal Activity".
M: Interesujący gust, muszę przyznać Czy chciałabyś coś jeszcze dodać?
F: Chciałabym podziękować za wywiad i życzyć wszystkim dobrego startu po wakacjach, dużo energii i siły do powrotu do pracy po dwumiesięcznym odpoczynku
M: Również dziękuję za wywiad, a także w imieniu użytkowników za życzenia
Meryam




Idąc za ciosem, postanowiłem kontynuować pisanie nietypowych poradników. Niewiele czasu zajęło mi wymyślenie kolejnego tematu. Właściwie myśl ta pojawiła się w moim umyśle jakby automatycznie. Bowiem w czym, jak w czym, ale w tym temacie chyba nie mam sobie równych...
Na początek kilka wyjaśnień. Kto chciałby wiedzieć, jak nie poderwać dziewczyny? Nikt? Otóż wręcz przeciwnie. Jeśli komuś podoba się przedstawiciel płci przeciwnej, nie chce go do siebie zrazić, prawda? Druga sprawa: co taki wspaniały facet jak ja może wiedzieć o nieudanym podrywie? Wierzcie mi lub nie - wiele. W końcu każdy uczy się na błędach, w większości własnych. Rzecz kolejna - mała legenda. Ze względu na to, iż wśród czytelników znajdują się osoby co najmniej dwu płci, zamiast określeń on, ona, ciacho, dupcia, dziewczę, prosię, itd. używać będę tylko jednego: Obiekt. Ale wystarczy już tych wstępów. Za moment dowiecie się, czego nie robić przy próbie podrywu. Zapraszam!

Najważniejsza rzecz: nie podchodź bez planu! Zanim odważysz się zagadać do Obiektu, dobrze byłoby wiedzieć, jak zagadać. Liczysz, że rozmowa sama jakoś się potoczy? Oj, radzę się zastanowić! A jeśli nie? A może palniesz jakąś głupotę i wyśmieje Cię nie tylko Obiekt ale i całe otoczenie? Masz plan - to dobrze. Stwórz następny. I jeszcze jeden. A potem kolejny. I następny, i następny, i następny... I tak dalej. Pamiętaj, że nigdy nie wiadomo, jak rozmowa się potoczy. Jeśli zaplanujesz rozmowę o muzyce a okaże się, że Obiekt jest głuchy, zawsze możecie porozmawiać o niemych filmach. Pod warunkiem, że będziesz coś o nich wiedział. Trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność. Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Warto przed wkroczeniem do właściwej akcji zebrać trochę informacji za pomocą dyskretnego "wywiadu środowiskowego". Oczywiście problem pojawia się jeśli Obiekt interesuje się czymś, czego Ty nie znosisz. Czas na lekcję numer dwa.

Bądź sobą! Nigdy, przenigdy nie próbuj wmawiać sobie i innym, że masz podobne zainteresowania co Twój Obiekt. To do niczego nie prowadzi. A jeśli już, to tylko do rozczarowania. Z czasem i tak dojdziesz do wniosku, że nie potrafisz jednak słuchać Biebera będąc metalem - albo na odwrót - słuchać metalu, będąc Bieberem... Co więcej, nie tylko nie udawaj kogoś innego, ale pokazuj innym, jaki/jaka jesteś naprawdę. Ważne, aby inni Cię widzieli, a nuż jakiś Obiekt sam zjawi się w pobliżu i to On będzie musiał trudzić się i uganiać za Tobą.

Od razu warto wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy: nie kłam! Fajnie czasem jest zaszpanować bogatymi rodzicami, najnowszym ajFonem albo ekscytującymi opowieściami o swoich przygodach w dżungli, gdzie wychowywały Cię małpy na spółkę ze słoniem. Ale warto pamiętać o jednym - kłamstwo ma krótkie nogi a jeśli z Obiektem wiążesz jakieś większe plany, warto być od początku do końca szczerym. Jeśli już kłamiesz, to przynajmniej bądź konsekwentny i podawaj szczegóły, aby być wiarygodnym. Chociaż nie, lepiej nie kłam wcale... Może odrobinę....
NIE.

Pamiętasz, co radziłem w poprzednim numerze? Rób dokładnie na odwrót! Jeśli jesteś mężczyzną, pamiętaj o myciu się. Oczywiście, kobiet to też dotyczy, ale one z reguły to wiedzą. Staraj się nie robić publicznie rzeczy powszechnie uznawanych za obrzydliwe takich jak dłubanie w nosie, mlaskanie, bekanie, itd. Dobrze byłoby pokazać jakiś dobrze wytrenowany kawałek ciała (najlepiej klatę i bicepsy; dla no-life'ów: palce się nie liczą). Dla tych, którzy nie mają co pokazać: nie pokazujcie niczego, aby wzbudzić litość u Obiektu, gdyż może to przynieść odwrotny skutek. Jeśli jesteś przedstawicielką płci pięknej, może lepiej nie pokazuj klaty; po prostu ładnie wyglądaj i pachnij. Czasem możesz powiedzieć coś mądrego, żeby nie wyjść na "pustaka".

Kolejna rada jest dość dziwaczna. Nie bądź dziwny. Co to znaczy? Każdy z nas ma jakieś specyficzne zachowania, które mogą zostać uznane przez innych za dziwaczne. Lepiej na pierwszym spotkaniu nie wspominać o takich rzeczach, gdyż może zostać źle odebrany fakt, że np. mówisz do siebie, jesz kanapki z nutellą i keczupem, albo robisz słit focie bez "dziubka". Po prostu lepiej przemilczeć pewne rzeczy i poczekać na odpowiedni moment albo, co może się okazać trudne, zrezygnować z dziwactw. Co innego, jeśli swój Obiekt spotkasz na terapii anonimowych zjadaczy kanapek z nutellą i keczupem... Ale to mało prawdopodobne, więc nie komplikujmy sprawy, tylko przejdźmy do kolejnej porady.

Pamiętaj! Najważniejsze jest pierwsze wrażenie. To oznacza, że jeśli na samym początku znajomości zaprezentujesz się z jak najlepszej strony, później masz znacznie większe szanse na udane "łowy". Często liczą się sekundy. Równie ważną rzeczą jest konsekwencja. Dlatego dobrze jest od początku nie udawać kogoś, kim się nie jest. O co chodzi - jeśli zaprezentujesz się jako osoba mało towarzyska, Twoje szalone zachowania na imprezie mogą wzbudzić negatywne reakcje. Nie ze względu na same szaleństwa lecz dlatego, że inni już wcześniej zaszufladkowali Cię jako kogoś, kto nie robi takich rzeczy. Przykre, ale prawdziwe.

I jeszcze jedno: nie przejmuj się porażkami ani innymi ludźmi, którzy podśmiewają się z Twoich kolejnych klęsk. Próbuj dalej, aż w końcu trafisz na właściwy Obiekt i udowodnisz wszystkim, że determinacja i wytrwałość potrafią zdziałać cuda.



MPS
Chcesz znaleźć się na łamach Enklawy? Wyślij do nas jakąś śmieszną historię, ulubiony obrazek, dowcip czy cokolwiek, co przyjdzie ci do głowy, a może wkrótce inni będą mogli to zobaczyć! A może chciałbyś kogoś w zabawny sposób pozdrowić? Czekamy!
__________________
Charionette jest offline  

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stare 13.09.2013, 15:09   #2
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]


Działo się, oj działo na Forum The Sims przez ostatnie dwa miesiące. Strona doczekała się wielkiej reorganizacji, która zaczęła się od ankiety...

Zanim o tym przeczytacie, przyjrzyjmy się zmianom w redakcji FTS Newsletter. Naszą ekipę opuścił noir, który prowadził dział Polecane TS3. Dołączyli do nas (w kolejności alfabetycznej): anizali, Everlasting., kubuss, Qwerty oraz rudzielec. W dzisiejszym numerze macie okazję sprawdzić, czy dokonaliśmy odpowiedniego wyboru i ocenić artykuły "debiutantów" a także starszych redaktorów. Koniecznie wyraźcie swoją opinię w odpowiednim temacie, a jeśli chcecie również do nas dołączyć, wystarczy mieć pomysł, dobre chęci i trochę umiejętności pisarskich. Miłego czytania!

Wróćmy do tematu ankiety. Wielu zapewne pamięta, jakie zmiany następowały po poprzednich takich ankietach. Dla tych którzy nie wiedzą: żadne. Tym razem sytuacja stała się zbyt poważna. Opinie użytkowników o administracji zasadniczo były bardzo nieprzychylne, choć zdarzały się wyjątki. Niemal od razu po jej dodaniu na forum, zaczęła się zacięta dyskusja pomiędzy ekipą a podzieloną wewnętrznie grupą userów. A może to nie tyle siła protestów zdziałała cuda, co jedna, wydawałoby się, nieaktywna już osoba z administracji.
Zamiast zagłębiać się w okoliczności, które wszyscy dobrze znają, podsumujmy, jakie zmiany wprowadziła rewolucja zainicjowana przez Björk:
- nowe przydziały działów dla ekipy,
- uczynienie Ilony moderatorem działu The Sims 3,
- powrót i pomoc techniczna Caesuma,
- opracowanie nowego regulaminu Forum,
- stworzenie nowych działów: Forumowe Sprawy oraz The Sims 4,
- zastąpienie starych motywów jednym, za to z pełną funkcjonalnością,
- opracowanie regulaminu dla administracji (?),
- "uwidocznienie się" członków ekipy,
- powstanie spisu zmienionych nicków,
- powstanie Księgi Skarg i Zażaleń,
- wprowadzenie możliwości dodania w profilu swoich komunikatorów GG/Facebook/Skype,
- wprowadzenie alfabetycznych spisów poradników (przez kubussa),
- dodano kody spoiler,
- poprawiono część błędów w tłumaczeniu.
Gingers został Administratorem technicznym, jednakże zrezygnował ze swojej funkcji w sierpniu. Zastąpiła go dotychczasowa Super Moderatorka, Libby.
Forumowe zmiany wciąż trwają i jeśli chcecie pomóc, zauważyliście coś, co można ulepszyć - nie krępujcie się przedstawiać swoich propozycji.

Pod koniec lipca wystartowała na Forum zabawa o nazwie Forumowa Mafia. Zorganizowana przez Libby gra cieszyła się sporą popularnością mimo braku nagród za wygraną. Mamy nadzieję na kolejną edycję w niedalekiej przyszłości!
Skoro jesteśmy przy konkursach - trwa kolejna edycja plebiscytu organizowanego przez naszą redakcję, User Awards. W specjalnej sondzie możecie wybrać osobę, która Waszym zdaniem zasługuje na tytuł najaktywniejszego użytkownika kwartału. Zachęcamy do oddania głosu!
Znamy także wyniki kolejnej edycji MTU!. Najlepszym stylistą w TS3 okazał się Maqrƴǁ, natomiast w TS2 - Fallen. Gratulacje!

Jest to forum poświęcone grom The Sims, warto zatem być na bieżąco również w sprawach naszej ukochanej serii. Jeśli z niecierpliwością oczekujecie premiery najnowszej odsłony gry, możecie dzielić się swoimi spostrzeżeniami, oczekiwaniami i plotkami w tematach tego działu. Zapraszamy do dyskusji!


MPS
__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:10   #3
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]




Co sądzisz o wynikach ankiety oceniającej modów i adminów? Zgadzasz się ze zdaniem innych userów?

Ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie. Odpowiedzi były skrajnie rożne i nie z każdą byłem w stanie się zgodzić. Aczkolwiek ankieta zasygnalizowała podstawowy problem, który występował na forum.
Don

Wyszły tak, jak każdy się spodziewał, ale według mnie niektórzy przesadzali w oskarżeniach i czepiali się naprawdę wszystkiego.
Lubie

Jak najbardziej się zgadzam, chociaż odnoszę wrażenie że tylko Björk sobie coś z tego zrobiła. Zaszły zmiany, ale chyba właśnie ona przyłożyła się do tego najbardziej ze wszystkich. Poza tym wielu userów potraktowało ankietę jako okazję do kłótni i plucia na siebie jadem...
Kenny McCormick


Jak oceniasz ostatnie zmiany na forum (m. in. nowy regulamin, skin forum itd.)?

Zdecydowanie są to zmiany na lepsze. Forum tego potrzebowało od dłuższego czasu.
roiá

Moim zdaniem są to zmiany na plus. Przede wszystkim forum działa sprawniej, nowy regulamin jest przejrzysty, a skin jest cudowny.
Ladrón

Nowy regulamin - bardzo dobrze, stary był już nieaktualny. Nowy skin - chciałabym poprzedni, ale nie jest najgorzej.
Diana


Co według Ciebie można by jeszcze zmienić?


Wiele rzeczy można byłoby zmienić. Ale niestety, niewiele też można zrobić. Wszyscy wiemy, jaki olewczy stosunek ma do nas właściciel forum.
Don

Nie jestem wymagająca i wystarczy mi to co jest. Oczywiście chciałabym żeby forum już nigdy nie nawalało, ale chyba na to mamy mały wpływ.
cheeba

Ja tylko przełożyłbym dział "Nasza Twórczość" do offtopu, bo średnio jest to związane z simsami.
Kenny Mc Kormick



Jak sądzisz, jaki będzie dla Ciebie nadchodzący rok szkolny? Czy szykują się jakieś większe zmiany, a może wszystko będzie po staremu?

Nic nie będzie po staremu, bo idę do nowej szkoły Raczej wszystko (oprócz paru znajomych z poprzedniej szkoły) się zmieni.
roiá

Na pewno będzie fajny . Mam naprawdę świetne osoby w klasie, z którymi nie sposób się nudzić. Nauczyciele też są spoko. Żadnych większych zmian raczej nie będzie, tak sądzę.
Muffshelbyna

Oj po staremu raczej nic nie będzie. A szkoda, bo było nawet fajnie. W
tym roku mam zamiar przyłożyć się trochę bardziej do nauki, w szczególności języka i mam nadzieje, że to nie jest tylko gadanie, jak w poprzednim.

Lubie


Jaką radę dałbyś osobie rozpoczynającej naukę w nowej klasie/szkole?

Przede wszystkim taka osoba powinna być sobą i nikogo nie udawać.

Ladrón

Hmmm... żeby na początku się starała i uczyła, bo tym uda się zapunktować u nauczycieli. Wyrobi sobie dobrą opinię i nawet jeśli później nie będzie się przykładać do nauki, nauczyciele będą spoglądać na nią przychylniejszym okiem. Większość sobie pomyśli pewnie że to kłamstwo, ale to jest prawda! Wiem to z własnego doświadczenia. No i nie można się przejmować na początku tym, że koledzy z klasy sobie coś tam pomyślą, że kujon, lizus (ale nie podlizujcie się nauczycielom bo to się pamięta! ). Te relacje ciągle się będą zmieniały.

cheeba

Na pewno żeby na początku zachowywać się jak najlepiej Pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Ba, nawet zaniesienie nauczycielkom ciasteczek nie będzie przegięciem. No i nie izolować się od klasy, bo to chyba najgorsze co można zrobić.
Kenny McKormick


Opisz najbardziej niezwykłe (śmieszne, dziwne itp.) wspomnienie z Twojej dotychczasowej szkolnej kariery.


Najciekawiej zawsze było na wycieczkach. Raz pojechaliśmy na ognisko i jeden kolega wjechał w wychowawczynię quadem, a inny spalił jednej z dziewczyn część włosów... No było śmiesznie, ta dziewczyna, którą kolega ''podpalił'' nawet się bardzo nie wkurzyła, co zresztą było dla mnie dziwne, no ale...
Kiedyś też urządziliśmy zbiorowe wagary. Idziemy sobie miastem, a tu dyrektorka jedzie swoim wypasionym mercedesem, zatrzymuje się na jakimś parkingu, wysiada i nas goni . Ochrzan dostali wszyscy .
A tak w maju chyba, to trzy poniedziałki po kolei spóźniałam się z przyjaciółką na pierwszą lekcję, czyli polski z wychowawczynią. Pierwszy raz spóźniłyśmy się 20 minut, drugi raz 10, a za trzecim tylko 7 . Każde nowe spóźnienie było przyjmowane z dezaprobatą ze strony wychowawczyni, a uczniowie się cieszyli.

Muffshelbyna

Dużo było takich rzeczy... Jako przykład mogę podać masowe rzucanie ściąg na lekcjach matematyki, bo mamy szczęście i nasza nauczycielka nie jest taka sprytna.

Diana

Hmmm..., w gimnazjum miałam nieogarniętą historyczkę. Zawieszała się, była nieobecna. Nikt na lekcjach nie uważał, wszyscy gadali, w tym ja. Niestety wraz z koleżanką zostałyśmy przeniesione do pierwszej ławki, w dodatku przy biurku. Następnego dnia, bo tak miałam ułożony plan, na historii był sprawdzian. Chcąc nie chcąc, usiadłyśmy w pierwszej ławce. Na historię nikt się nigdy nie uczył, wszyscy korzystaliśmy z różnego rodzaju ściąg: książki, małe karteczki, zeszyty, kserówki, co się tylko dało. Koleżanka schowała ściągę pod piórnik. Na nasze szczęście na biurku były ustawione książki, więc mogłyśmy się nimi zasłonić. Jednak nauczycielka ogarnęła w końcu co jest grane, przesunęła książki i zaczęła rękoma szukać ściąg. W pewnym momencie miała ją DOSŁOWNIE w ręce. Zamarłyśmy. Bania bez możliwości poprawy jak nic. Ale ona ją wypuściła i pochwaliła, że nie ściągamy o.O
cheeba

Dziękuję wszystkim za poświęcony mi czas i udzielone odpowiedzi c:
Qwerty
__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:10   #4
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]



The Sims Polska On Top to przegląd najciekawszych propozycji naszych uzdolnionych użytkowników z kilku ostatnich miesięcy. Zapraszam do czytania!

Zacznijmy od działu, który po długim kryzysie wrócił w końcu, ku mojej wielkiej radości, do łask: FotoStory. Użytkownicy rozpisali się na dobre i to wszyscy w tym samym momencie. To sprawia, że niektórzy, zwłaszcza niepamiętający czasów, gdy w tym dziale naprawdę się działo, nie bardzo wiedzą, które dzieła czytać, które omijać, czy komentować... Na ostatnie pytanie odpowiem od razu: komentować i to obszernie! Jeśli ktoś pisze kiepskie FS, często chcemy popisać się umiejętnością wyłapywania błędów i krytykowania. Piszemy wówczas komentarz, dający autorowi do myślenia i motywujący go do dalszej pracy. Gdy spotykamy się z dobrym FS - wychodzimy z błędnego założenia, że to, czego nie trzeba poprawiać, nie wymaga komentarza. W efekcie ten, kto napisał coś słabego, dostał niezasłużoną nagrodę (komentarz), a ten, kto pisze dobrze - nie dostał nic. Dlatego pamiętajmy o choćby krótkim komentarzu, w którym wcale nie trzeba wytykać, a można podzielić się uwagami na temat rozwoju fabuły, wspomnieć o zdjęciach, o stylu pisarskim... To nie wymaga tak dużego wysiłku a daje twórcom motywację i satysfakcję z wykonywanej pracy. Podobnie oczywiście należy podchodzić do OJSG, zdjęć, domów, VS i wszelkich innych dzieł.
Na początek coś, co zostało polecone przeze mnie już w poprzednim numerze. Caesum, do którego bloga Was odesłałem, przeniósł działalność na nasze forum, dzięki czemu możemy podziwiać jego kolejne dzieło o intrygującym tytule Maskarada także tu. Autor po raz kolejny (wcześniej zrobił to w Alice Waters) przenosi nas do pierwszej połowy XX. wieku, a konkretnie do roku 1912. Już początkowe rozdziały ukazują fascynację Caesuma życiem w tamtych czasach. Na zdjęciach możemy podziwiać statek Olimpic, którym podróżują bohaterowie. Nie zabrakło też informacji na temat słynnego Titanica. Zdjęcia wiernie oddają wyjątkowy klimat dawnych lat, a bohaterowie i bohaterki wykonane przez Mefisto oraz Liv urzekają swoim wyglądem.
Warto również zajrzeć do jednoodcinkowego FS tego samego autora o tytule Morfina. Akcja toczy się w końcówce lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku i, jak mówi sam autor, jest hołdem dla piosenki Sister Morphine. Naprawdę warto poświęcić czas dla tego krótkiego dzieła.
Nie byłbym sobą, gdybym nie napisał tutaj choć słowa o Liv, która w końcu powróciła do pisania FS. I tym razem przyjdzie nam śledzić losy bohaterów serii A Neverending Dream. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, koniecznie odwiedźcie temat Piękna i Bestia!
Dział OJSG w dalszym ciągu tętni życiem a w związku z nadchodzącą czwartą częścią gry, spodziewam się jeszcze większej liczby simowych historii. Interesujące jest to, że nawet w dziale dotyczącym TS2 wciąż pojawiają się debiutanci, tacy jak Baryska. W TS3 ruch jest jeszcze większy, czego dowodem są nowe tematy xheyanny, Mlecyka, czy wspomnianego dziś już wielokrotnie Caesuma.

Na dziś to już wszystko, jednakże to, co zostało tutaj zaprezentowane, to tylko kilka najciekawszych propozycji. Drodzy oglądający wszystkie forumowe twory, pamiętajcie, że największą nagrodą za wysiłek twórców będzie komentarz pod ich pracą.
MPS
__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:11   #5
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]


Tak, to już dla znacznej części naszych forumowiczów koniec. Armagedon. Kataklizm. Zagłada. Definitywne zakończenie czegoś, co mogło trwać wiecznie. Mowa oczywiście o końcu wakacji, który dla wielu stanowi kolejny rok tęgiej, czasem trudnej pracy (pozazdrościć wam, studenci!). Osobiście zawsze ostatnie tygodnie wolnego mam podzielone na kilka okresów. Pierwszy z nich to odkładanie myśli o wrześniu na ostatnią chwilę. Drugi to faza niedowierzania, braku akceptacji następującej i nieuniknionej rzeczywistości. A dopiero ten trzeci jest etapem, w którym uświadamiam sobie, że już za moment siądę do nowych, pachnących książek i zeszytów, zacznę pisać nowymi długopisami, które i tak przez najbliższy miesiąc będę gubił albo będą się zacinać. Ach, moje ulubione w tym czasie –włożenie na siebie ubrań zakupionych specjalnie na sezon jesienno-zimowy. Te nowe stylizacje – powtórzę się – zapach nowości, to wszystko jakoś mnie pobudza i nawet powiedziałbym, że motywuje do dalszej pracy. Chyba jak zwykle zbytnio się rozpisałem. Witam was we wrześniowym numerze M jak Mieszkanie. Co nowego w tym sezonie? Co starego? Jak zaaranżować wnętrza, by były modne? Jak się pozbyć dziecka? Na te wszystkie pytania odpowiedź znajdziecie, zjeżdżając w dół - udanej lektury!

Wnętrzarska Moda
Na jesień, z powodu coraz bardziej depresyjnej atmosfery, potrzebujemy inspiracji, ożywienia oraz pogody ducha. Zobaczcie moje propozycje na ten moment.

b) Żegnajcie góry, morza, lasy
uroczyste pożegnanie

Jak wiadomo, we wrześniu i październiku wciąż natrafiamy na całkiem przyjemne, ciepłe i piękne dni, niekiedy nawet zdarza się, że jest ich więcej niż tych deszczowych i ponurych. Po co więc od razu odrzucać rzeczy piękne, słodkie i kolorowe skoro możemy wszystko połączyć tak, by dawało idealną harmonię? Zielononiebieski grynszpan, grecki granat, delikatna zieleń i intensywny rubinowy dobrze rozchmurzą wszechobecną i postępującą szarość.
Miesiąc: wrzesień/październik

Poranek z Sambą
pogodny akcent w ponure dni

Poniedziałek, godzina 6.30. Obudził cię chłód, bo przez pół nocy twoje nogi były odkryte. Przecierasz oczy, wyglądasz za okno i co widzisz? Szare niebo, ogołocone z liści drzewa. Och. I słyszysz dziwne szumienie. Świetnie, ulewa. Ledwo podnosisz się z łóżka i idziesz do kuchni. A tam… gorąca czekolada i soczyste jabłko. Poetycko, prawda? Otóż w listopadzie bazą kolorystyczną będzie khaki i ziemny brąz, wokół których rozprzestrzeni się rudawy akcent przemieszany ze szkarłatną czerwienią oraz wyrazista jagodą, dodającą pewnej głębi pomieszczeniu.
Miesiąc: listopad

Jeśli chodzi o tekstury, stanowczo polecam motywy zwierzęce typu zebra, panterka i inne skóry.

Jesienne Wnętrza
Po dość długiej przerwie, wraca odnowiony cykl, w którym prezentuję swoje małe aranżacje, inspirowane tym, co staram się przekazać w MjM.

1. jesienny salon







2. jesienna sypialnia









Temat Miesiąca: Jak pozbyć się dziecka?
Oczywiście nie w sensie dosłownym. W końcu kto nie lubi małych, skaczących szkrabów We wrześniu zajmiemy się projektowaniem pokoju dziecięcego. Do dzieła!

Przedporadnik
1. Jak wiadomo, każdy, nawet dziecko, ma prawo do swojego miejsca na ziemi, więc zadbaj o to, by pociechy twoich simów posiadały swój własny kąt, gdzie mogłyby się bawić. Niekoniecznie musi to być osobny pokój, wystarczy skrawek istniejącego już pomieszczenia.

2. Nigdy, przenigdy nie rób z pokoju dla dziecka jednej wielkiej wioski ze wszystkimi możliwymi postaciami z bajek, misiami i gadającymi stworkami. Ta zasada również powinna być stosowana w rzeczywistości. Im bardziej pstrokate i rozrzucone motywami pomieszczenie, tym więcej latorośl ma bodźców do odebrania i tym większe problemy z późniejszym kojarzeniem pewnych rzeczy.

Poradnik

1.Pokoje tematyczne. Jeśli decydujemy się na pokój, którym na przykład głównym wątkiem jest tor wyścigowy, korzystamy z elementów, które rzeczywiście ten tor odzwierciedlają. Latające wróżki za dużo tu nie zdziałają.

2. Osobiście najbardziej lubię, kiedy wnętrze dla najmłodszych jest nieskomplikowane, ale bogate w kolory, między którymi przeplata się jeden bądź dwa wzory. Wygląda to świeżo i nigdy się nie znudzi.

3. Zadbaj o jak najlepsze oświetlenie.

4. Dla dziecka zostaw na tyle dużo wolnej przestrzeni w pomieszczeniu, by miało miejsce do zabawy i nie było zanadto przytłoczone otaczającymi go obiektami.

5. Bardzo efektowną dekoracją takiego pokoju są rozmaite naklejki na ścianach, najlepiej te w największym rozmiarze. Pamiętajcie jednak o umiarze.

6. Podczas aranżacji sfery dziecięcej należy pamiętać, że meble w niej umieszczone nie powinny być przestarzałe, wręcz przeciwnie - powinny budzić fascynację dziecka a co za tym idzie – nie powinny być w zbyt ciemnych kolorach, białe bądź czarne. Stawiałbym na jaśniejsze odcienie brązów i kolory.

7. Właściwe umieszczenie wyposażenia jest również istotną sprawą. Łóżeczko i przewijak nie powinny znajdować się pod oknem, bo niemowlę może się przeziębić, ani też nie powinno tarasować przejścia koło drzwi.

Przykładowe aranżacje:







__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:11   #6
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]







Czy możliwe jest posiadanie w realnym życiu tysięcy przyjaciół?
Naukowcy mówią: NIE.


Serwisy społecznościowe mamią nas, że możemy mieć tysiące przyjaciół i znajomych, którzy wysłuchają naszych bólów, czego to ciekawego nie robiliśmy oraz tego, co aktualnie u nas się dzieje. Jajogłowi jednak dowiedli, że możemy przyjaźnić się tylko z ograniczoną liczbą osób!

Ile macie znajomków na FB? Ja mam 430, ale większość z nich to ludzie, których już dawno nie widziałem. Są też w tej grupie ci, którzy są tylko i wyłącznie wirtualni. Zdarzają się też takie rodzynki, którzy nie wiem jakim cudem znaleźli się w moich znajomych.

Jeżeli przy takiej liczbie człowiek dostaje fiksum-dyrdum to co mają powiedzieć kolekcjonerzy, którym licznik znajomych się nie domyka?
Człowiek może mieć tylko 150 znajomych
(przynajmniej tak twierdzą naukowcy)

Business Insider ze wsparciem United Academics Magazine wyjaśnia, dlaczego nie możemy mieć tak dużo prawdziwych ziomków. Zostało potwierdzone, że podobna nasze pra x100 dziadki żyli w zgromadzeniach ok. 150 osób. Gwoli wtrącenia w te naukowe fakty - ciekawe, skąd niby wiedzą? Wynaleźli wehikuł czasu i przenieśli się w czasy kredy i ordowiku? No ale z amerykańskimi jajogłowymi nie ma się co spierać. Wróćmy do "ciekawych" naukowych faktów. Kiedy taka grupa robiła się większa, rozpadała się na mniejsza kliki (coś takiego jak u nas w Offtopie) Jednak czy w czasach zaawansowanej cywilizacji ma to jakiekolwiek znaczenie? Ścisłe umysły mówią: MA. Nasze ptasie móżdżki nie zmieniły się aż tak bardzo.

Teraz coś od brytyjskich jajogłowych. Jeden z nich, niejaki Robin Dunbar, z zawodu antropolog twierdzi, że dzisiaj, w czasach fejsbuków i tłiterów i mnóstwa innych sieciówek społecznościowych, człowiek nadal może mieć tylko ok. 150 znajomych, z którymi jest w stanie utrzymać stabilne relacje społeczne. Jednak na tym nie koniec, bowiem brytyjski naukowiec mówi: człowiek jest w stanie mieć tylko troje (do pięciu max.) najlepszych przyjaciół i przejmie się śmiercią najwyżej 12-15 osób spośród swoich znajomych. Cała reszta obchodzi nas już tyle, co zeszłoroczny śnieg.

Niestety, z artykułu możemy wywnioskować, że internety upośledzają nasze pojęcie znajomości i przyjaźni. Żyjemy w czasach, w których możemy mieć tysiące znajomych. I co jest śmieszniejsze, staje się to swoistym wyznacznikiem fajności. Osoby z tryliardem znajomych postrzegane są jako fajnie, znane, lubiane. A osoby z małą ilością znajomych za zamknięte, hermetyczne, zazwyczaj brzydkie i nielubiane. Mówiąc trywialnie, stare czasy i przyjaźnie podwórkowe już chyba nie wrócą. No chyba że wyłączą nam internety.



Maxell Power Bank - zewnętrzna bateria do awaryjnego ładowania.

Maxell Power Bank to litowo-jonowa bateria do awaryjnego ładowania. Jest kompatybilna z większością telefonów komórkowych i urządzeń mobilnych, w tym także ze sprzętem marki Apple. Jednak z tymi ostatnimi nigdy nie wiadomo, czy po wykonaniu jakiegoś osprzętu lub części kompatybilnych ze sprzętami tej firmy, wykonawca tych rzeczy nie znajdzie się z Apple’m na drodze sądowej.



Prąd wyjściowy o natężeniu 1A pozwala na szybkie ładowanie. Dzięki ogniwom o pojemność 1700mAh można naładować sprzęt nawet do 70 proc. Niewielkie rozmiary (94 x 42.5 x 9.8 mm) oraz waga (55g) umożliwią bezproblemowe zabranie akumulatora w każde miejsce. Ucieszy to nołlajfów, którzy nie ruszają się nigdzie bez swoich hipsterskich IPhone’ów albo mniej hipsterskich Samsungów. Nie trzeba się też martwić o wytrzymałość akumulatora, bowiem producent zadbał, by cykl życia wynosił minimum 500 ładowań. Czyli zbuntowani młodociani domowi uciekinierzy po 500 ładowaniach będą zmuszeni wrócić do domu, gdyż po rozładowaniu ich smartfonów stracą dostęp do portali społecznościowych, gdzie mogli się dzielić swoimi żalami.

Dodatkowym atutem jest sam wygląd modeli Power Bank. Ich elegancka obudowa została wykonana z aluminium. W sprzedaży będą dostępne 3 wersje kolorystyczne: srebrna, czarna i różowa. Odpowiednio neutralny, dla skinów i metalowców oraz ostatni dla landrynek.



ASRock M8 – komputer dla graczy zaprojektowany przez BMW.



Czasy pecetów w niemal jednakowych, kremowych obudowach to odległa przeszłość. Producenci od lat starają się wyróżnić nie tylko parametrami technicznymi, ale również wyglądem swojego sprzętu. Dobrym przykładem jest ASRock, który postanowił zamówić projekt swojego peceta u designerów BMW.

Jeżeli przypomnimy sobie nie tak odległe czasy to uświadomimy sobie, jaki kicz wciskali nam producenci ówczesnych pecetów. Mogliśmy sobie wybrać każdy kolor! Oczywiście pod warunkiem, że był to kremowy. Komputery o innych kolorach niż kremowe zazwyczaj nie były na kieszeń pospolitych zjadaczy chleba. Jednak, dzięki Bogu, świat idzie do przodu, co możemy zobaczyć na przykładzie tego projektu.



AsRock jeszcze niecałą dekadę temu był malutką latoroślą ASUSa, przez lata jednak obrósł w piórka zdobywając pozycję trzeciego na świecie producenta płyt głównych. Jego najnowszy produkt istnieje na razie tylko w formie projektu, ale zdążył już wzbudzić spore zainteresowanie – jest to gamingowy pecet M8 w niecodziennej, zaprojektowanej przez BMW obudowie.

Firma nie udostępniła na razie pełnej specyfikacji nowego sprzętu. Wiadomo tylko tyle, że może pracować zarówno w pozycji pionowej jak i poziomej, za obsługę audio będzie odpowiadać Creative SoundCore 3D, a za łączność bezprzewodową moduły WiFi 802.11ac i Bluetooth 4.0.

Nieco więcej jednak wiadomo o samej obudowie. Z przodu znajdziemy przycisk z wyświetlaczem OLED, który będzie nam wyświetlał datę, czas oraz temperaturę. Jeszcze nie wiadomo, ale prawdopodobnie będą tam wyświetlane również inne parametry. Ponadto umieszczone na nim pokrętło będzie nam służyć do regulacji wnerwiania sąsiadów (czyt. głośności) oraz regulowania prędkości obrotowej wiatraczków (ta funkcja sprawdzi się dla nołlajfów oraz latem, będzie można podkręcić na maksa i nie potrzeba klimatyzacji w pokoju.)
Obudowa została zaprojektowana tak, aby można było łatwo ją przenosić, w czym pomogą umieszczone na rogach uchwyty. Co więcej, boczne powierzchnie są osadzone na miejscu za pomocą magnesów i mogą być w łatwy i szybki sposób ściągane, dając dostęp do podzespołów komputera.

Komputer ma być zaprezentowany wraz z pełną specyfikacją oraz ceną na światowych targach Computex w Tajpei. Co do ceny możemy się nieco zdziwić i zastanawiać, czy przypadkiem nie jest to cena samochodów z salonów BMW.

Pora na reklamę.




I po reklamie.




Moto X oficjalnie już 1 sierpnia!

Telefon, na którego czekali wszyscy fani Androida, w końcu zostanie oficjalnie zaprezentowany. Chociaż pierwszy owoc współpracy Motoroli i Google’a wyciekał do sieci już wiele razy, tak naprawdę ciągle pozostawał zagadką. Jedyne, czego możemy być pewni, to jego wygląd. W wielu źródłach pojawiały się informacje o możliwości wyboru koloru tylnej części obudowy, personalizowanym grawerunku lub możliwości wybrania tapety przed kupnem telefonu. Widzimy więc, że pod tym względem uderzają do potencjalnych kupców. Zresztą jest to jak najbardziej możliwe, gdyż hasło promujące telefon brzmi: „the first smartphone you can design yourself” co w wolnym tłumaczeniu brzmi: „Pierwszy smartfon, który możesz zaprojektować sam”



Telefon ma być produkowany w USA, co niby ma być plusem dla konsumentów, bo nie będą musieli długo na niego czekać. Jednakże nikt nie powiedział, że chodzi tylko o konsumentów z USA, bo ci z Europy będą musieli sobie poczekać na ten telefon, nie mówiąc już o Polsce, która pod tym względem jest zacofana.

Tak przedstawia się jedna z najbardziej rzetelnych specyfikacji sprzętu, które pojawiły się w internecie:

- dwurdzeniowy procesor Qualcomm S4 Pro MSM8960T o taktowaniu 1.7GHz CPU z grafiką Adreno 320,
- około 4,5-calowy wyświetlacz z rozdzielczością 720 x 1280,
- 2 GB pamięci RAM,
- 16 GB pamięci wewnętrznej,
- aparat 10,5 Mpix,
- kamerka do wideorozmów 2 Mpix,
- Android 4.2.2,
- NFC.

Specyfikacja ta nie jest najwyższych lotów - jest to spowodowane tym, że Google chcą pokazać, że smartfon z Androidem nie potrzebuje czterordzeniowego procesora oraz tym, że Motorola chce uderzyć w rynek wysokiej jakości smartfonów za małą cenę. Według przecieków możemy mówić o cenie 199$.

Zaskakującą ma być funkcja ciągłego nasłuchiwania głosu użytkownika oraz wyświetlania powiadomień na ekranie nawet w czasie bezczynności telefonu. Niedawno pojawiła się wzmianka o inteligentnym uczeniu się głosu użytkownika oraz automatycznym trybie HDR w aparacie.

Miejmy nadzieję, że Moto X nie zagości tylko i wyłącznie na amerykańskim rynku i dotrze do Europy. Bo zapowiada się naprawdę fajny, jak na Motorolę, telefon.



2014 Honda Jazz/Fit Hybrid.

Honda opublikowała pierwsze informacje dotyczące nowego modelu Jazz, który na rynku japońskim oferowany jest jako Honda Fit. Producent przedstawił specyfikację wersji z napędem hybrydowym.



Nowa Honda Jazz jest chyba najbardziej zjaponizowanym autem, które Honda posiada w ofercie. Jego stylistyka przypomina budowę tamtejszych mikrobusów z małymi kółkami. Stylistyka to jednak kwestia gustu. Jednemu będzie się podobać, drugiemu nie. Z przodu możemy zauważyć lampy stylizowane na te z Civica oraz charakterystyczną atrapę chłodnicy.



Z tyłu rzucają się w oczy rozwiązania z nowego CR-V. Jak dla mnie tył samochodu jest jego najsłabszym ogniwem. Bardzo razi w oczy monotonia oraz brak rozróżnienia zderzak-klapa bagażnika. Według mnie tył został zaprojektowany na szybcika. Do tego te tandetne lampy po obu stronach tylnej szyby..

Pod maską tej konkretnej odmiany pracuje zespół hybrydowy oparty o benzynowy, czterocylindrowy silnik o pojemności 1,5 l wykorzystujący cykl Atkinsona. Jednostka współpracuje oczywiście z jednostką elektryczną magazynującą energię w litowo-jonowych akumulatorach, czyli takich samych, które mieszczą się w naszych telefonach komórkowych. Czyli jak zacznie nam się rozładowywać samochód, pożyczmy mu baterię od naszego smartfona.



Całość przekazuje napęd na przednią oś za pomocą, uwaga, siedmiostopniowej dwusprzęgłowej przekładni, co jest hitem w ofercie Hondy. Jak dla mnie jest to zabieg jak najbardziej trafiony. Samochód zyska na płynności oraz będzie bardziej elastyczny podczas zmiany biegów. Producent chwali się spalaniem (przy odpowiedniej jeździe) na poziomie 2,7 litra na 100 km. Jednak z doświadczenia wiemy, że samochody nigdy nie palą tyle, ile sugerują producenci. Wystarczy wjechać w godzinach szczytu do jednego z większych miast Polski, żeby się przekonać, ile owy samochód podczas takiej jazdy pali. Na plus zasługuje fakt, iż samochód może się poruszać wyłącznie zasilany prądem.

Na bardziej szczegółowe informacje musimy jeszcze poczekać. Oficjalna rynkowa premiera modelu przewidziana jest na wrzesień tego roku.



To nie wina naszych łącz ani sprzętu. Polskie strony ładują się coraz wolniej!

Najpopularniejsze polskie strony są coraz bardziej przeładowane, notoryczne jest więc oczekiwanie na otwarcie się tych stron. Niechlubnymi rekordzistami w tej dziedzinie jest Wrzuta.pl oraz Gazeta.pl.

Mamy coraz lepszy sprzęt i szybsze łącza, jednak nic nam po tym, gdy serwery portali są na skraju wytrzymałości.

Dziennik Internautów prezentuje wyniki badania firmy Hostersi, sporządzonego za pomocą narzędzia Fireburg. Przez tydzień, o różnych porach dnia, w Warszawie i Rybniku sprawdzano, jak szybko ładuje się 16 dużych polskich stron internetowych.

Wyniki testu są z jednej strony śmieszne, a z drugiej tragiczne. Wykazały, że wchodząc na niektóre strony tracimy na płynności poruszania się po sieci. Niekwestionowanym rodzynkiem jest portal Wrzuta.pl która otwiera się w przeciągu 8 sekund, na drugim miejscu plasuje się portal GaduGadu.pl z wynikiem 7,2 sekundy, a na trzecim Gazeta.pl z rezultatem 7 sekund. Największy spadek prędkości ładowania zaliczył YouTube, który jeszcze rok temu potrzebował 3 sekund na załadowanie strony. W tym roku jest to już 6 sekund.

Najkorzystniej wypadły dwa zagraniczne serwisy: Wikipedia (1,3 sekundy) i Facebook (3 sekundy) miłym zaskoczeniem był wynik polskiego serwisu Allegro.pl, którego wynik oscyluje w granicach 3,2 sekundy. Serwis ten niedawno zmienił swój layout na nowocześniejszy, jak widzimy, nie spowodowało to wolniejszego ładowania się strony.

Żeby nie było nudno i nie było samego tekstu, wyniki zobrazowano na ikonografice. Znajdziecie tam wyniki wszystkich 16 serwisów oraz porównanie z ubiegłymi latami.



A co na to polscy internauci?

To bardzo frustrujące, że mając dobry sprzęt, szybkie łącze oraz coraz to nowsze przeglądarki, musimy czekać 8 sekund na załadowanie się strony. Najprostszym sposobem jest zainstalowanie AdBlocka i takich programów jak NoScipt, które ogołacają strony z niepotrzebnych multimediów.

Zdarza się, że na desperatów, którzy mają dość wolno otwierających się stron, czyhają oszuści. Jakiś czas temu Piotr Miączyński w blogu Supermarket opisywał “program do przyspieszania komputera”, który teoretycznie nie kosztował nic, a w praktyce trzeba było wysyłać SMS-y za 30 zł, żeby z niego korzystać.

Niestety, panuje teraz moda na przeładowywanie stron multimediami i reklamami, której jedyną zaletą jest to, że mamy okazję poćwiczyć cierpliwość.
__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:11   #7
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]






Moja opinia: Muszę przyznać, że "Iluzja" pozytywnie mnie zaskoczyła, podobnie jak innych widzów podczas seansu. Było kilka momentów, podczas których można było się pośmiać, a przede wszystkim były świetne sztuczki. Najbardziej jednak podobały mi się przygotowania do nich, które w filmie były ukazane.



Moja opinia: To, że kocham czytać, chyba jest już jasne. Moją ulubioną serią są "Dary Anioła", nic dziwnego więc, że kiedy dowiedziałam się o ekranizacji byłam straszliwie podekscytowana. Trzy lata czekania i w końcu nadszedł piękny dzień premiery - 21 sierpnia. Z seansu wyszłam trochę rozczarowana. Jako film, "Dary Anioła" sprawdziły się świetnie, jako ekranizacja już nie tak bardzo. Multum ważnych wątków pominięto, a zamiast tego zostały wplecione fragmenty z drugiej części serii. Akcja pędziła szybko, przyjemnie się ją oglądało, a mimo to nie mogłam pozbyć się wrażenia, że to nie powinno tak wyglądać. Końcowe odczucia? Jako film - miło się ogląda, jako adaptację - już nie tak bardzo.



Moja opinia: Z twórczością Stephena Kinga chciałam zapoznać się od bardzo dawna, ale jakoś zawsze coś stawało mi na drodze i znajdywałam inne czytelnicze plany. Mimo to, gdy pojawił się nowy serial na podstawie dzieła tego autora, oczywiście zaczęłam go oglądać. Obecnie z odcinkami jestem na bieżąco i czuję pewien niedosyt. Fabuła jest ciekawa, bez wątpienia można rozwinąć ją w jeszcze lepszy sposób. Mnie się podoba, przyjemnie się ogląda, a poza tym ja pochłaniam wszystko, co zawiera w sobie choć jeden element fantastyki.



Moja opinia: Zdecydowanie najlepszy debiut serialowy jak dla mnie. W produkcji tej poruszane są rozmaite i, przede wszystkim, życiowe tematy, takie jak homoseksualizm czy rodziny zastępcze. "The Fosters" charakteryzuje spokojny klimat, przez co idealnie nadaje się on do wieczornych seansów.



Moja opinia: "The White Queen" to serial oparty na podstawie książki Philippy Gregory, autorki, której inna książka stoi już na mojej półce. Nie ukrywam, że jestem fanką wszelkich produkcji historycznych, z pięknymi kostiumami i specyficznym klimatem. Już od pierwszego odcinka wiedziałam, że zakocham się w tym serialu i zresztą nie myliłam się!



Moja opinia:: "Twisted" to produkcja, który ogląda się naprawdę przyjemnie. To taka mieszanka kryminału z romansem, który przypadnie do gustu fanom takich serialów jak "Pretty Little Liars" czy "The Lying Game".





ZWIASTUN
Premiera: 8 listopada 2013
"Thor: Mroczny świat" to kontynuacja pierwszej części filmu opowiadającym o mitycznym superherosie Thorze. Tym razem staje on przeciwko Czarnym Elfom z ich przywódcą Malekithem na czele, którzy pragną pogrążyć świat w ciemności.



ZWIASTUN
Premiera: 11 października 2013
Dwójka kosmonautów szuka sposobu przetrwania, kiedy ich stacja zostaje prawie całkowicie zniszczona przez szczątki satelity.



ZWIASTUN
Premiera: 20 września 2013
Film będzie ukazywał ostatnie dwa lata życia księżnej Diany, która wdała się w romans z chirurgiem Dr. Khanem i pomagała kampanii zwalczającej wykorzystywanie min lądowych.



ZWIASTUN
Premiera: 22 listopada 2013
Po wygraniu 74. głodowych igrzysk Katniss i Peeta odbywają obowiązkowe Tournee Zwycięzców. Podczas podróży dowiadują się, że ludzie gotowi są do buntu przeciwko okrucieństwu władzy.

Opisy filmów pochodzą z filmweb.pl




Sprawdź, czy już ją czytałeś/aś!
1. J.K Rowling - Harry Potter i Kamień Filozoficzny



Harry Potter to sierota i podrzutek, od niemowlęcia wychowywany przez ciotkę i wuja, którzy podobnie jak ich syn Dudley traktują go jak piąte koło u wozu. Pochodzenie chłopca owiane jest tajemnicą, jedyna pamiątka z przeszłości to zagadkowa blizna na jego czole. Skąd jednak biorą się niesamowite zjawiska, które towarzyszą nieświadomemu niczego Potterowi? Wszystko wyjaśni się w jedenaste urodziny chłopca, a będzie to dopiero początek Wielkiej Tajemnicy...

2. J.R.R Tolkien - Drużyna pierścienia



W zamierzchłych czasach kowale elfów wykuli Pierścienie Mocy. Lecz Sauron, Mroczny Władca, stworzył w tajemnicy Jedyny Pierścień, napełniając go swą potęgą, aby rządził pozostałymi. Ale Pierścień zniknął i przepadł gdzieś w Śródziemiu. Minęło wiele wieków, zanim się odnalazł i trafił w ręce hobbita, którego przeznaczeniem stała się wędrówka do Krainy Cienia, by zniszczyć Jedyny Pierścień...
Drużyna Pierścienia wyrusza z Shire. Żaden z uczestników wyprawy - hobbici: Frodo, Sam, Pippin i Merry, czarodziej Gandalf, krasnolud Gimli, elf Legolas, Boromir z Gondoru i tajemniczy Obieżyświat - nie wie, co czeka u kresu podróży. Ale są pewni jednego: jeśli nie wypełnią misji, świat ogarną Ciemności...


3. George R.R Martin - Gra o tron



W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie
wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie.
Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam.
Tron objął Robert - najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron...


4. Andrzej Sapkowski - Krew elfów



Krew Elfów- pierwszy tom sagi o wiedźminie. Geralt wraz z Ciri osiadają w wiedźmińskiej warowni. Tam Dziecko - Niespodzianka uczy się jak walczyć, jak radzić sobie z mieczem i przeciwnikiem, ale Ciri ma też inne umiejętności, które przerażają nawet Vesemira. Przy jej magicznych zdolnościach pomoc czarodziejki okazuje się niezbędna.

5. Trudi Canavan - Gildia magów


Co roku magowie z Imardinu gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona, jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem, wkładając w cios całą swoją złość. Ku zaskoczeniu wszystkich świadków, kamień przenika przez barierę i ogłusza jednego z magów. Coś takiego jest nie do pomyślenia. Oto spełnił się najgorszy sen Gildii: w mieście przebywa nieszkolona magiczka. Trzeba ją znaleźć - i to szybko, zanim jej moc wyrwie się spod kontroli, niszcząc zarówno ją, jak i miasto.



Hugh Laurie, znany szerszej publiczności jako ekscentryczny Dr House bądź fajtłapowaty asystent Quelli de Mon z "101 Dalmatyńczyków". Zadebiutował również pisarsko, powieścią "Sprzedawca Broni", którą w Polsce wydało Wydawnictwo W.A.B. Nie każdy jednak wie, że szalony doktorek również śpiewa. I to jak śpiewa...

Do tej pory wydał dwa albumy, a ja w obydwu się zakochałam od pierwszego taktu.
Pierwszy: "Let Them Talk", to piętnaście a w wersji limitowanej osiemnaście wspaniałych bluesowych brzmień, lekkich rytmów i dobrze napisanych tekstów, inspirowanych Nowym Orleanem. Można go kupić w sklepach za około 60 złotych, bądź poszukać na Allegro, gdzie ceny wachają się w granicach 40 złotych.
Drugi: "Didn't It Rain" zawiera czternaście utworów, które dostarczają równie wspaniałych wrażeń artystycznych, muzycznych, nie mniej jak pierwszy, jednak artysta zastosował tutaj syntezę gatunkową - mamy więc wpływy chociażby muzyki latynoskiej. Kosztuje od około 45 złotych.
Nie są to jakieś duże pieniądze, ale wielka uczta dla ucha.

Moimi ulubionymi utworami, które serdecznie polecam do przesłuchania, są "Baby please, make a change" i "Battle of Jericho" z pierwszej płyty. Z drugiej natomiast piosenki "Wild Honey" i "Kiss on the Fire". Może nie są bluesowe, jednak potwierdzają tylko wszechstronność artystyczną Laurie.
Hugh swoim blusem potrafi oczarować niejednego słuchacza. Z chęcią wraca się do jego utworów, ba, żeby tylko do niektórych, ja wracam do całych albumów tego wszechstronnie utalentowanego bas-barytona. Jeśli więc chcecie posłuchać klasycznego, amerykańskiego bluesa, zapraszam do sklepów po płyty pana Laurie.
Miejmy nadzieję, że po dwóch nie poprzestanie swojej twórczości.
Niech dalej pieści uszy swoich słuchaczy ^^
Tak swoją drogą - zazdroszczę osobom, które były na jego jedynym póki co koncercie w Polsce (06.06.2013, Hala Kongresowa, Warszawa) Z pewnością pieniądze, a bilety do tanich nie należały niestety, bo najtańsze bilety kosztowały ponad 150 złotych, o ile się nie mylę, nie poszły na marne, a wieczór się udał.


Opisy książek pochodzą z lubimyczytac.pl
Clarissa & anizali
__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:12   #8
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]





Czym jest sen?

Sen można określić mianem magicznego zwierciadła, w którym obok zdarzeń z naszego życia czy naszych pragnień odbija się także nasze życie równoległe, gdzie uczucia wydają się głębsze, a myśli o wiele bardziej wnikliwe. Sny otwierają drzwi do odmiennej rzeczywistości, gdzie człowiek ma możliwość odtworzenia wydarzeń z życia na jawie, często z innymi zwrotami fabuły czy zakończeniami, a także bierze udział w zupełnie niezrozumiałych, dziwnych i surrealistycznych przygodach.

Jak interpretować sny?

Do interpretacji języka symboli zawartych w naszych snach konieczne jest indywidualne podejście, gdyż każdy z nich żyje własnym życiem, jest wyjątkowy, zabarwiony osobistymi doświadczeniami śniącego, jego postawą życiową, marzeniami, przekonaniami, lękami i tęsknotami. Istnieje jednak szereg symboli, które mają uniwersalną wymowę, istnieją symbole, którym w zależności od sytuacji i kontekstu możemy przypisać wyjątkowy sens. Warto też mieć na uwadze np. kulturę, z jakiej pochodzi osoba śniąca. Zarówno Hindus, jak i Niemiec mogą mieć sen np. o krowie. Dla Hindusa krowa to zwierzę święte, Niemiec uzna ją za źródło mleka i mięsa, inne będą więc interpretacje ich snów, nawet jeżeli sny te byłyby bardzo do siebie podobne.

Najpopularniejsze symbole pojawiające się w snach

Mężczyzna

Mężczyzna lub męskość jest pradawnym symbolem świadomości, rozumu, intelektu, zapału i woli z czym często wiążą się takie cechy jak twardość i asertywność.

Dziewczyna

Zbyt swobodnie żyjesz.

widzieć uśmiechniętą: kariera i sukces

widzieć płaczącą: rozczarowanie

widzieć mizerną: czeka cię kilka małych problemów

zabić ją: nieprzyjemny wypadek.

Woda

Woda jest najstarszym symbolem, konkretne jej znaczenie wynika z okoliczności towarzyszących, wśród których najważniejsze są poniższe warianty:

czysta woda: symbolizuje stan psychicznej równowagi, harmonię, zbliżający się sukces, szczęście i miłość.

mętna, brudna woda: wyraża niedobre zjawiska w naszej psychice, związane często z brakiem pewności siebie.

pływać w rzece, jeziorze : niebezpieczeństwo

zamarznięta woda: oschłość, oziębłość, sztywne zasady i racjonalizm nie pozwalają Ci czerpać radości z uczuć.

Zęby

Ząb wskazuje na potrzeby materialne. Dokładne znaczenie daje się odczytać przede wszystkim z następujących okoliczności towarzyszących:

zdrowe zęby: zwiastują sukces i korzyści materialne

zepsute zęby: ostrzegają przed porażkami i stratami.

wyrywanie zębów: uporządkowanie spraw, problemy finansowe lub z fiaskiem naszych oczekiwań.

stracić ząb: kłopoty, czasem śmierć bliskiej osoby.

Krew

Krew wiąże się ogólnie z żywnością, siłą fizyczną i świadomością ciała, które to cechy umożliwiają prowadzenie aktywnego życia. Ponadto mogą się w ten sposób wyrażać relacje międzyludzkie, lęki i zahamowania.

czerwona krew: radość

czarna krew: ciężka choroba

krwawić: dobry znak

pluć krwią: zły znak, choroba

krew cieknąca z nosa: zagrożenie

widzieć czyjąś krew: martwienie się o kogoś.

widzieć krwawiącą ranę: uporządkuj swoje życie

Kot

Kot we śnie może ostrzegać przed podstępem i fałszywością lub wzywać do większego zaufania własnej intuicji.

widzieć kota: zawsze zły znak; przede wszystkim oznacza fałsz przyjaciół i znajomych lub rozczarowanie w miłości

być przez niego podrapanym lub ugryzionym: masz groźnych wrogów

atakujący kot: twój przyjaciel zawiedzie się na tobie

głaskać go: jesteś dobry dla kogoś, kto na to nie zasługuje

przymilający się: ktoś mami cię pochlebstwami, by cię wykorzystać

Pies

instynktowne ostrzeżenie, normalne reakcje wynikające z twoich skrytych życzeń lub popędów, które przejawiają się w symbolu psa.

mieć: nowa przyjaźń na długie lata

ujrzeć czarnego: zdradzi cię przyjaciel

białego: przyjemna znajomość

wściekłego: nieuzasadnione obawy, strach przed czymś

gryzącego: obmowa

oswojonego i przymilnego: ktoś cię chce zwabić w zastawione sidła

chory: czeka cię ogromna wpadka

martwego: znajdujesz się wśród wrogo nastawionych osób

bawić się z nim: straty i zmartwienia

Włosy

Symbol powiązania z życiem animalistycznym. Kolor włosów ma różne znaczenia, rude włosy symbolizują temperament i bycie lubianym, czarne – zdrowie, siwe – troski i zmartwienia, białe – mądrość, dobroć i szczęście, blond nasze świadome myśli. Krótkie włosy wskazują na wyparte potrzeby seksualne. Długie włosy mogą symbolizować zmysłowość i nadmierną dominację intelektu. Starannie uczesane włosy oznaczają próżność. Dla kobiet śnić, że się ma piękne, długie włosy i że się cieszy z tego powodu, to dobra wróżba. Natomiast włosy długie, lecz nie pielęgnowane, grożą każdemu żałobą i smutkiem.

farbować: koncentrujesz wysiłki na sprawie już przegranej

wypadające: pogrzeb

włos w zupie: przestrzega przed kłótnią lub przed małostkowością

należący do zmarłego: szacunek innych dla ciebie

mężczyzna z damską fryzurą: oszustwo w miłości

Wampir

Oznacza prymitywne instynkty, brak serca, zainteresowanie mroczną stroną człowieka. Żądza zadawania bólu. Może także symbolizować zagrożenie, że wpadniesz w sidła człowieka, który może cię wykorzystać.

Samochód

Sen o samochodach może symbolizować energię życiową, umiejętność kierowania swoim życiem, dojrzałość i odpowiedzialność lub odwrotność; niedojrzałość, lekkomyślność, w zależności od kontekstu snu.

jechać w towarzystwie: poprawa sytuacji

jechać z obcą osobą: niedługo poznasz kogoś nadzwyczajnego, ale bądź czujny, aby nie przegapić takiej szansy

prowadzić samochód osobiście: szukaj nowych możliwości, wówczas przybliżysz się do celu

prowadzić zniszczone auto, gruchota: utrata sił, potrzebujesz odpoczynku i odzyskania energii do życia

być piratem drogowym: lęki i niezaspokojone potrzeby, ukrywasz coś głęboko w swoim wnętrzu, powinieneś otworzyć się i pokazać jaki jesteś

kupić: początek przedsięwzięcia, które wróży powodzenie.

Wypadek

sen ostrzegawczy: uwaga na trasie, na jezdni lub w ogóle na ulicy

widzieć: przestroga przed lekkomyślnymi znajomymi

przeżyć: znajomość i obcowanie z niefrasobliwymi osobami przysporzy ci strat lub kłopotów

ulec wypadkowi: poważne kłopoty

wyjść cało z wypadku: niedługo los się do ciebie uśmiechnie

wypadek samochodowy: na jakiś czas lepiej zapomnij o podróżach

Mysz

Może ostrzegać nas przed czymś, co się dzieje i czego nie możemy zlekceważyć.

piszcząca mysz: ostrzeżenie przed stratami i ryzykiem finansowym

widzieć biegającą: konflikty i zmartwienia

chrobocącą: ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem

złapać: szczęście w nieszczęściu

ujrzeć ją w myszołapce: załatwisz w końcu denerwującą sprawę

zobaczyć białe myszki: niepotrzebnie się czymś martwisz

Myszka Miki:dziecięce, wesołe usposobienie, naiwność i niedojrzałość.

Celebryta

Celebryta we śnie oznacza, że jesteś zbyt ciekawski i za bardzo wtrącasz się do życia innych ludzi, zamiast zająć się swoimi sprawami.

być celebrytą: jesteś osobą powierzchowną

przyjaźnić się z celebrytą: patrzysz wyłącznie na swoje korzyści.

Sen

Obawa i ucieczka przed rzeczywistością.

widzieć śpiącego: nie przeocz dogodnej okazji

patrzeć na starą i brzydką postać we śnie: pozorne korzyści lub straty

spać we własnym łóżku: niespodzianka w domu

spać pod gołym niebem: oczekuj miłego zaskoczenia

spać w obcym łóżku lub nieznanym otoczeniu: wróży specyficzne kontakty z kimś

spać w hotelu: stracisz dobre notowania w pracy

Aktor

Może oznaczać, że na zewnątrz odgrywamy rolę, która w rzeczywistości nie odpowiada naszej osobowości, co w końcu może wyjść na jaw. Może się tu też wyrażać nasza najczęściej przesadna chęć, aby cieszyć się większym uznaniem i szacunkiem otoczenia. Aktor symbolizuje naszą niezależność.

widzieć go lub obcować z nim: znajomość z interesującymi ludźmi przyniesie ci wiele radości i rozkoszy

widzieć go na scenie: ktoś jest tobą zainteresowany, ale uważaj na podejrzane interesy

być aktorem: będziesz miał przyjemną pracę

spotkać aktora: marzy ci się wielki sukces, który sprawi, że uwierzysz w siebie i swoje możliwości

podziwiać aktora: musisz odgrywać w życiu jakąś rolę, co jest dla ciebie przeszkodą; inni próbują tobą manipulować.

mówić o aktorze: oszustwo.

Aktorka

być aktorką: czeka cię jakaś ważna życiowa zmiana

widzieć aktorkę: przyjemne chwile w gronie znajomych

piękna aktorka: uważaj, czasami pozory mylą; nie wszystko złoto, co się świeci

zdolna aktorka: dobrze odgrywasz swoją życiową rolę.

Miłość

Oznacza, że czujesz się samotny, odczuwasz brak partnera, tęsknisz za uczuciem.

stara miłość: wrócisz do dobrze ci znanych zajęć, miejsc, albo też otrzymasz propozycję od dawnego znajomego

kochać kogoś bez wzajemności: zanim coś zmienisz w swoim życiu, dobrze się zastanów

dostać od kogoś kosza: szczęśliwe małżeństwo

kochać rodziców: powoli zdobędziesz majątek

kochać zwierzęta: zmienne koleje losu, pamiętaj, że nic nie trwa wiecznie

kochać rzeczy materialne: czujesz się spełniony w życiu.

Ktoś zmarły

Symbol spraw już załatwionych, które jednak nie przyniosły ci odpowiedzi na wszystkie nurtujące cię pytania. Może symbolizować błędy, winy, porażki z przeszłości, które próbujemy ukryć. Nieboszczyk może oznaczać wygasłe uczucie, namiętność. Czasami wyraża się w nim podświadome pragnienie śmierci osoby, przez którą mamy problemy.

widzieć: zwiastuje wesele albo narodziny dziecka w najbliższym otoczeniu

ujrzeć siebie jako nieboszczyka: wkrótce uwolnisz się od wielkiego zmartwienia

zmarły zabiera ubranie, pieniądze : śmierć śniącej osoby lub kogoś bliskiego

zmarły coś ci ofiaruje : zły znak

zmarły, który ożył : kłopoty lub straty

sen, że zmarły umiera znowu : śmierć osoby, która nosi imię takie jak zmarły lub imion spokrewnionych

zakrwawiony: sprawy idą w dobrym kierunku

płaczący: coś się wydarzy w twoim życiu, będziesz mieć powody do radości.

Na podstawie:
www.sennik.biz
~Charionette

__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:12   #9
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]



Snaijder Soto - Don - wyszło na to, że i to forum nie potrafi rozczytać Twojego nicka Cieszę się bardzo - nareszcie powrócił stary Don.
Casino Boogie- Caesum - Casino Boogie było zabawne, ale Caesum brzmi o wiele lepiej.
Breath - Psychosis - ciekawa zmiana. Nowy nick jest lekko psychodeliczny, ale przez to interesujący.
black - Damian - z jednej strony fajny, prosty nick, bez zbędnych dupereli. Z drugiej strony trochę banalny.
Alyson - fromyesterday - nowy nick zbyt przekombinowany, tamten był prosty i charakterystyczny.
Hayley - Troya - nie lubię imienia Hayley, ale prezentował się lepiej niż Troya.
Glimmer - Narcissa - trzeba przyznać, że poprzedni nick był lepszy. Bardziej oryginalny, rzadziej spotykany. Nowy to niezbyt udana parafraza słowa "narcyz".
Charionette & Flo
__________________
Charionette jest offline  
stare 13.09.2013, 15:13   #10
Charionette
Administrator
Admin Kumpel
 
Avatar Charionette
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Wiek: 22
Płeć: Kobieta
Postów: 3,377
Reputacja: 18
Domyślnie Odp: FTS Newsletter 20[22]



Na początek podamy poprawne odpowiedzi z poprzedniego numeru:

Znajdź różnice:


Zgadnij co to:
TS2: Fotel "Królewski luksus"
TS3: Parasol plażowy

Rozwiąż logogryf
Hasło: Lipiec

Rebusy
Hasło: Trampolina

Zwycięzcą zostaje ponownie kedziorek92 i otrzymuję rangę Łamigłówkowy Łamacz na okres dwóch miesięcy. Gratulujemy!
_________________

Pomożesz Sherlockowi znaleźć 5 elementów różniących te obrazki?




Odgadnij co tym razem kupiła ciocia Krysia (TS2) i ciocia Stenia (TS3).

TS2



TS3




Rozwiąż krzyżówkę


1. Ludzki organ pompujący krew.
2. Zaraz po pierwszym.
3. Następuje po dniu.
4. Zbiorcze nazwy grupy jadalnych ryb z rodziny śledziowatych.
5. Przyrząd do pomiaru temperatury.
6. Okrągłe naczynie służące do podawania potraw.
7. Miasto w amerykańskim stanie Nevada, nazywane miastem grzechu.
8. Narząd umożliwiający latanie.
9. Wielka miłość Wertera.
10. Substancja, która w życiu codziennym służy np. do smażenia.
11. Wypowiedź na dany temat, powszechne na forach internetowych i portalach społecznościowych.
12. Część obszaru lądowego otoczonego wodą ze wszystkich stron.


Odgadnij hasło zaszyfrowane w rebusie.



Poprawne rozwiązania można wysyłać na PM Charionette aż do wydania następnego numeru gazetki (czyli do ok. połowy listopada)
Przed wysłaniem należy zapoznać się z regulaminem.

Charionette & Flo
__________________
Charionette jest offline  
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:58.

Partnerzy

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2012