Wróć   TheSims.PL - Forum > Zdjęcia z gry > The Sims Fotostory
Zarejestruj się Blogi FAQ Społeczność Kalendarz

Komunikaty

Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 02.05.2011, 09:26   #21
Lexi
 
Avatar Lexi
 
Zarejestrowany: 09.04.2010
Skąd: Wyspa Demonów
Wiek: 25
Płeć: Kobieta
Postów: 111
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Aya to się nazywają ostre słowa krytyki, ale niestety muszę je przyjąć z godnością. Na przyszłość postaram się lepiej wykonywać zdjęcia do fs.

rudzielec nie wiedziałam, że wpadniesz przeczytać, cóż nie wiedziałam, że aż tyle tego będzie. Jednocześnie głupio mi, że tyle tych błędów jest, ale z drugiej strony fs bez błędów to nie fs u tych osób co zaczynają, a to dopiero moje drugie. Na przyszłość muszę czytać moje opowiadanie drugi raz bo nigdy nie czytam, nie wiem czemu o.O. Dziwie się, że pod twoim Vorgiem jest tak mało komentarzy, ponieważ jesteś jedną z nielicznych osób, które piszą naprawdę ciekawie i w miarę czysto bez większych błędów.

Dziękuję wszystkim za komentarze, myślę, że następny odcinek pojawi się jeszcze w tym tygodniu
__________________


One hell of a butler <3
Lexi jest offline  

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stare 03.05.2011, 12:55   #22
Migotka
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Hmm zanim założyłam konto i zaczęłam pisać to czytałam dużo fs i to jest jedno z tych które mi się podobają fakt są błędy ale jest też mały talent do pisania.
Bez talentu ani rusz a nauczyć się pisać bez błędów się da
 
stare 03.05.2011, 13:23   #23
Candle
 
Avatar Candle
 
Zarejestrowany: 19.11.2009
Skąd: <3
Płeć: Kobieta
Postów: 196
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

podoba mi się to
na prawdę jest trochę straszne i wgl. interesujące

będę zaglądać
__________________
mod edit: nieregulaminowa sygna.
Candle jest offline  
stare 03.05.2011, 22:08   #24
Lexi
 
Avatar Lexi
 
Zarejestrowany: 09.04.2010
Skąd: Wyspa Demonów
Wiek: 25
Płeć: Kobieta
Postów: 111
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Migotko ciesze się, że podoba ci się moje fs. Naprawdę wkładam w nie dużo pracy, aby było oryginalne i dość dopracowane. Zdarzają się błędy, ale cóż, nikt nie jest idealny.

Candle to ma być straszne Najlepiej jakbyś przeczytała ten odcinek co teraz dam wieczorem przy zgaszonym świetle to dopiero cię przerazi, a przynajmniej taki powinien być cel

Naprawdę jestem szczerze zadowolona, że pod tym odcinkiem było aż tyle komentarzy. Dziękuję wszystkim, oby tak dalej Wybaczcie, że teraz będzie krótko, ale muszę uciąć w najlepszym momencie

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Biegła ciemnymi ulicami Detroit nie odwracając się za siebie. Wolała nie upewniać się czy zakapturzona postać wciąż ją goni.
- Stój! Chce ci tylko pomóc! – wołał będąc daleko za nią. Biegł czy stał w miejscu? Okropnie się bała, ale wolała uciekać na jawie znając uprzednio teren niż chować się po kontach XVIII – wiecznego zamku przed jakimś bezmózgim zombie.
Skręciła w ciemną uliczkę i dotarła do końca.
- Cholera – zaklęła pod nosem widząc, że przejście dalej blokuje ogrodzenie. W swoich glanach nie miała szans, aby przedostać się na drugą stronę. Po prawej stronie zauważyła duży, metalowy pojemnik na śmieci. Szybko podsunęła go pod kratę i wchodząc na niego przedostała się przez przeszkodę. Na resztę drogi nie starczyło jej sił, żeby biec. Przyśpieszyła tylko kroku. Na szczęście dotarła do domu w jednym kawałku.
Oby ten koleś mnie nie śledził – pomyślała naciskając na klamkę i wchodząc do środka.
- Gdzieś ty się podziewała?! – na wejściu czekała już zdenerwowana Lucy, patrząc ze złością na Mię.
- Przepraszam Luce, ale zasiedziałam się w parku – odpowiedziała szybko zdejmując buty i skierowała się w stronę swojej sypialni. Zastanawiała się co też tajemniczy mężczyzna od niej chciał.
Pewnie jakiś menel, albo ćpun – odpowiedziała sobie sama na pytanie i ruszyła do łazienki.
* * *
Z wnętrza sali dochodziły odgłosy dobrej zabawy i muzyki. Było to wielkie i pięknie przyozdobione pomieszczenie z tysiącem świateł i kwiatów. Po bokach stały stoły i krzesła przyozdobione jak na wesele. Na środku wirowało w rytm muzyki kilkadziesiąt par w maskach. Na podeście znajdował się wielki, czarny fortepian, a młody mężczyzna na nim grający wydobywał z instrumentu piękne dźwięki.
- Jak ci się tu podoba? – zagadał zielonooki brunet do swojej partnerki z którą siedział przy jednym ze stolików. Dziewczyna spojrzała na tańczących, a następnie na pianistę. To wszystko wyglądało jak z bajki.
- Tu jest pięknie – odpowiedziała z uśmiechem na twarzy. Nie mogła oderwać wzroku od chłopaka, ta zieleń jego oczu była wręcz hipnotyzująca, a rysy twarzy takie łagodne, pasujące do jego osoby. W głębi duszy chciała, aby zdjął maskę, aby mogła go obejrzeć w całej swojej krasie.
- Zatańczysz? – zapytał wstając i podając dziewczynie dłoń. Uśmiechnęła się kładąc swoją rękę na jego i wstała. Razem weszli na parkiet. Objął ją w talii i złapał jej prawą rękę, natomiast dziewczyna, lewą położyła na jego ramieniu. Zaczęli tańczyć w rytmie muzyki. Ruda czuła się teraz taka szczęśliwa, wszystko inne przestało ją interesować.


- Mia, chcę ci pomóc. W parku uciekłaś ode mnie. Rozumiem, że cię przestraszyłem dlatego teraz ci wszystko wytłumaczę. Mam na imię Daniel i jestem bohaterem Amnezji. Wiem też, iż twoje sny są częścią tego obłędu. Musisz być bardzo ostrożna i uważać na wszystkie zasadzki Alexandra. Jeśli zginiesz we śnie to również na jawie – kiedy brunet skończył mówić, cała sala zaczęła znikać, a na jej miejsce pojawiła się druga, zniszczona, brudna. Piękne stoliki i krzesła zaczęły zastępować zniszczone i połamane meble.
- Zaczekaj. Nie wiem co mam robić. Jak uwolnić się od tego? – Mia próbowała zatrzymać Daniela łapiąc go za ramię, ale nadaremnie.
- Wszystkiego się dowiesz w swoim czasie… - odparł i znikł na dobre. Pośrodku sali stała już tylko rudowłosa, dalej ubrana w elegancką suknię. Miała nadzieję, że to za chwilę się skończy. Nie chciała kolejnego snu związanego z tą okropną grą. Niestety, nic się nie wydarzyło, dalej znajdowała się w tym samym miejscu. Powolnym krokiem skierowała się w stronę drewnianych drzwi, aż nagle usłyszała przeraźliwy płacz. Kobieta. To było przerażające. Szybko przeszła do drugiego pomieszczenia nie oglądając się za siebie. Wolała oszczędzić sobie zdrowia psychicznego. Oby to nie była jakaś zombie z połową wyrwanych i przemoczonych włosów, a jeśli tak, to miała cichą nadzieję, że nie przejdzie przez te drzwi. Pewnym krokiem ruszyła przed siebie. Wokół panowały istne ciemności, więc dziewczyna zapaliła lampę olejną, którą wzięła z sali. Schodziła w dół krętymi schodami błądząc ręką po oślizgłej ścianie. Wtem coś ją zraniło. Zaklęła pod nosem podświetlając to miejsce i zamarła. Kamienną powierzchnię pokrywała żywa tkanka, nie wiedziała skąd się to wzięło. Przeczuwała, że to nic przyjemnego. W tym momencie miała dużo pytań, które chętnie zadałaby Danielowi. Ruszyła dalej starając się niczego nie dotykać. Spuściła wzrok i zaczęła otrzepywać sukienkę.
Po co to robię skoro obudzę się będąc w piżamie? – pomyślała i wolną ręką klepnęła się w czoło. To było takie oczywiste. Zgasiła tylko lampę bo zauważyła źródło innego światła i wtedy znów spojrzała przed siebie.
Stanęła tak, jakby zamieniła się w kamienny posąg. Ręce i nogi drżały nerwowo. Czuła, że ze strachu zaczęła się pocić, myślała, że zaraz zwymiotuje swój własny żołądek. W uszach huczała jej krew. Myślała, że dziś już nic gorszego nie może ją spotkać. A jednak myliła się.

Czy to coś żyje? Właściwie co to jest? Skrzywdzi mnie? –zadawała sobie tysiące pytań na które nie znała odpowiedzi. Przerażający osobnik wpatrywał się w nią swoimi świecącymi ślepiami. Nagle szarpną swoją ręką, a łańcuchy zaszczękały. Na szczęście jeszcze się nie zerwały. Dziewczyna drgnęła nerwowo. Stała jak sparaliżowana.
Mia uciekaj na litość boską! Uciekaj! – w jej głowie rozbrzmiał znajomy głos. Wiedziała do kogo on należy. To Daniel, ale jak on…teraz to bez znaczenia, już na początku wtargnął do jej snu. Nie czekając ani chwili dłużej ruda rzuciła się do ucieczki. Usłyszała tylko dźwięk zerwanych łańcuchów i przerażające odgłosy za sobą. Nie oglądała się, nie miała na to czasu. Adrenalina płynąca w jej żyłach sprawiła, że biegła jak natchniona. Gdyby podczas zawodów goniłaby ją taka maszkara, to na pewno zajęłaby pierwsze miejsce. W obecnej chwili było to bez znaczenia. Biegła, bo ratowała swoje życie. Jeśli to coś ją dorwie i zabije, to zginie również na jawie. W tej chwili potknęła się o wystający kamień i upadła. Odwróciła się na plecy i już chciała wstać kiedy z ciemności wyskoczył ten potwór. Otworzył swoją obleśną paszczę i szykował się, aby rozedrzeć dziewczynę na strzępy.
* * *
W pokoju rozległ się potworny krzyk. Ruda energicznie wstała ciężko dysząc. Nagle poczuła, że ktoś łapie ją za nadgarstek. Podskoczyła ze strachu i wrzasnęła na całe gardło.
- Mia już dobrze, uspokój się. To ja, Chris – odezwał się szatyn ciepłym i łagodnym głosem. Wstał i podszedł do przyjaciółki mocno ją przytulając.
- Już dobrze, ten koszmar się skończył – mówił gładząc ją po plecach. –Jesteś cała czy jednak coś ci się stało? – zapytał oglądając jej ręce. Ta tylko kiwnęła przecząco zamykając oczy i na powrót wtulając się w ciepłe ciało chłopaka, wdychając jego zapach. Wtem do pokoju weszła zaniepokojona Lucy.
- Wyglądałaś strasznie przed chwilą. Chris kazał mi przynieść ci wody, a sam próbował cię obudzić. Jak dobrze, że jesteś cała – zaczęła blondynka kładąc szklankę na stolik.

- Prawie zginęłam, ale w moim śnie ukazał się pewien chłopak imieniem Daniel. On coś wie i najwyraźniej chce mi pomóc – odezwała się Mia drżącym głosem opierając się o barierkę swojego łóżka. Za oknem rozpętała się burza, pokój co chwilę rozświetlało światło błyskawic. O dziwo nie padało, zerwał się tylko silny wiatr. Wtem rozległ się dźwięk dzwonka do drzwi. Cała trójka drgnęła nerwowo, a szatyn spojrzał na zegarek. Była trzecia w nocy.
__________________


One hell of a butler <3
Lexi jest offline  
stare 04.05.2011, 12:57   #25
..:Nadzieja:..
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Widzę, że mam kolejne ulubione FS. Naprawdę mi się podoba i z odcinka na odcinek jest coraz lepiej. Tak trzymaj! Czekam na kolejną część.
 
stare 04.05.2011, 13:42   #26
Scheiße
 
Avatar Scheiße
 
Zarejestrowany: 04.01.2011
Skąd: puf puf
Wiek: 19
Płeć: Mężczyzna
Postów: 747
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Cytat:
Napisał Lexi Zobacz post
chować się po kontach XVIII
Kątach.
Cytat:
Napisał Lexi
- Już dobrze, ten koszmar się skończył – mówił gładząc ją po plecach. –[spacja]Jesteś cała czy jednak coś ci się stało?
Poza tymi dwoma błędami jest okey Wszystko super napisane, ciekawe i w ogóle gites majonez
8,5/10 i czekam na next
__________________
Scheiße jest offline  
stare 04.05.2011, 14:21   #27
rudzielec
 
Avatar rudzielec
 
Zarejestrowany: 31.03.2010
Skąd: Z siedziby Fantastycznej Czwórki.
Wiek: 9
Płeć: Kobieta
Postów: 1,864
Wpisy bloga: 2
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Cytat:
Okropnie się bała, ale wolała uciekać na jawie znając uprzednio teren, niż chować się po kontach XVIII wiecznego zamku przed jakimś bezmózgim zombie.
kątach i zjadłaś przecinek
Cytat:
- Cholera – zaklęła pod nosem widząc, że przejście dalej blokuje ogrodzenie.
wydaje mi się, że podkreślone słowo, nie jest tutaj potrzebne
Cytat:
W swoich glanach nie miała szans, aby przedostać się na drugą stronę. Po prawej stronie zauważyła duży, metalowy pojemnik na śmieci.
-stronę, stronie – powtórzenia
ja bym zlikwidowała ten podkreślony wyraz
Cytat:
Pewnie jakiś menel, albo ćpun – odpowiedziała sobie sama na pytanie i ruszyła do łazienki.
wydaje mi się, że zamiast tego, pasowałoby „...odpowiedziała sobie w myślach na pytanie...”
bo chyba o to ci chodziło, o ile się nie mylę
Cytat:
Było to wielkie i pięknie przyozdobione pomieszczenie z tysiącem świateł i kwiatów. Po bokach stały stoły i krzesła przyozdobione jak na wesele.
- powtórzenia
a może: „Po bokach stały stoły i krzesła ustrojone jak na wesele."
Cytat:
Nie mogła oderwać wzroku od chłopaka, ta zieleń jego oczu była wręcz hipnotyzująca, a rysy twarzy takie łagodne, pasujące do jego osoby.
”...od chłopaka. Ta zieleń...
Cytat:
- Zatańczysz? – zapytał wstając i podając dziewczynie dłoń. Uśmiechnęła się kładąc swoją rękę na jego i wstała. Razem weszli na parkiet. Objął ją w talii i złapał jej prawą rękę, natomiast dziewczyna, lewą położyła na jego ramieniu.
- powtórzenia
ja bym zmieniła w niektórych miejscach szyk tego zdania: ”- Zatańczysz? – zapytał wstając i podając dziewczynie dłoń. Uśmiechnęła się, przystając na jego propozycję. Razem weszli na parkiet. Objął ją w talii i złapał jej prawą rękę. Ona natomiast, swą lewą położyła na jego ramieniu.”
Cytat:
– kiedy brunet skończył mówić, cała sala zaczęła znikać, a na jej miejsce pojawiła się druga, zniszczona,brudna. Piękne stoliki i krzesła zaczęły zastępować zniszczone i połamane meble.
- zaczęła, zaczęły, zniszczona, zniszczone - powtórzenia
- zamiast podkreślonego przecinka, wstawiłabym „i”
- to drugie zdanie natomiast, napisałabym tak: „Piękne stoliki i krzesła, zastąpiły zdewastowane, stare meble.”
Cytat:
Czuła, że ze strachu zaczęła się pocić, myślała, że zaraz zwymiotuje swój własny żołądek. W uszach huczała jej krew. Myślała, że dziś już nic gorszego nie może ją spotkać.
- powtórzenia
- zamiast podkreślonego wyrazu wstawiłabym: ”A zdawało jej się, że...”
Cytat:
Nagle szarpną swoją ręką, a łańcuchy zaszczękały.
-szarpnął
Cytat:
Adrenalina płynąca w jej żyłach sprawiła, że biegła jak natchniona. Gdyby podczas zawodów goniłaby ją taka maszkara, to na pewno zajęłaby pierwsze miejsce. W obecnej chwili było to bez znaczenia. Biegła, bo ratowała swoje życie.
- powtórzenia
No i podkreślone zdanie brzmi trochę dziwnie.
”Adrenalina płynąca w jej żyłach sprawiła, że biegła jak natchniona. Pewno zajęłaby pierwsze miejsce, gdyby podczas zawodów, zaczęła ją gonić taka maszkara.W obecnej chwili było to jednak bez znaczenia. Uciekała, bo ratowała swoje życie.
Cytat:
Za oknem rozpętała się burza, pokój co chwilę rozświetlało światło błyskawic.
- kropka i dużej litery

Idzie ci coraz lepiej, robisz mniej błędów i widać, że bardzo się starasz. Wiadome, iż owe błędy mogą zdarzyć się każdemu, ja ciągle robię ich sporo, ale po to ma się czytelników, żeby pomogli je wyszukać
Bo jak ogólnie wiadomo, człowiek sam tego wszystkiego nie wyłapie, choćby nie wiem jak się starał

Co do fabuły to jestem cholernie ciekawa, kim jest postać, dzwoniąca do drzwi o trzeciej w nocy?
Pewnie to ten chłopak, co gonił rudą, no ale to tylko moje przypuszczenia
Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy, bo robi się coraz ciekawiej
__________________
Mój profil na WATTPAD

Ostatnio edytowane przez rudzielec : 04.05.2011 - 14:25
rudzielec jest offline  
stare 04.05.2011, 16:39   #28
Lexi
 
Avatar Lexi
 
Zarejestrowany: 09.04.2010
Skąd: Wyspa Demonów
Wiek: 25
Płeć: Kobieta
Postów: 111
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Nadzieja ciesze się, że podoba ci się moje fotostory, mam nadzieję, iż cię nie zawiodę z kolejnymi odcinkami.

Kacpersky ciągle zdarza mi się pominąć tą nieszczęsną spację xD Muszę uważniej sprawdzać.

rudzielec eh, znów dużo błędów, ale ciesze się, że mniej niż ostatnio. Może dlatego, iż było krótsze Heh, zobaczymy kto to może być xd

Niestety nie wiem kiedy będzie następny odcinek, bo nie mam aktualnie komputera, ale postaram się, aby był na sobotę, a jak nie to na pewno w następnym tygodniu
__________________


One hell of a butler <3
Lexi jest offline  
stare 04.05.2011, 17:23   #29
Sabrina:)
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

Widze ze sie rozkrecasz z ta historia, Lexi. Domyslam sie w sumie o czym to bedzie dalej, ciekawy pomysl, zaintrygowalas mnie Bledy czasem robisz, ale ja nie jestem z tych osob ktore by siedzialy wgapione w monitor, czytaly tekst 20 razy i wypatrywaly gdzie nie ma spacji:p To jest istotne, bo przez to bedziesz coraz lepsza w pisaniu, ale od tego sa inni, niech sie tym zajma bo ja cierpliwosci nie mam;p
Pozostaje mi poczekac tylko na nastepny odcinek. Niestety, nie zawsze bede mogla skomentowac, czy mi sie podoba czy nie, zwyczajnie nie mam czasu. Mam nadzieje ze rozumiesz;p
 
stare 10.05.2011, 15:02   #30
Searle
 
Avatar Searle
 
Zarejestrowany: 28.03.2008
Skąd: Dolny Śląsk
Wiek: 34
Płeć: Kobieta
Postów: 4,134
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Amnesia The Dark Descent

No proszę, nie było mnie tu jakiś czas, a tu dwa nowe odcinki i dużo komentarzy Mówiłam, że trzeba sobie zapracować na sympatię czytelników i Tobie się to udało, bo FS jest wciągające.
Bardzo fajnie budujesz napięcie i mimo, że wiemy że to sen i Mia się obudzi, to i tak się o nią martwimy.

W drugim odcinku nie pasowało mi to, że nie opisałaś jak Mia opatruje ranę. No i też brała gorący prysznic - przecież to by ranę urażało. Mogłaś coś na ten temat wspomnąć.
I faktycznie jest dużo powtórzeń, ale myślę, że z czasem wyćwiczysz zastępowanie powtarzających się słów innymi.
Tyle moich uwag. Czekam na następny odcinek. Tym razem postaram się szybciej przeczytać
__________________
Searle jest offline  
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:41.

Partnerzy

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2012