Wróć   TheSims.PL - Forum > Nasza Twórczość > Twórczość pisana
Zarejestruj się Blogi FAQ Społeczność Kalendarz

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 22.02.2006, 16:23   #1
nie ma mnie
Guest
 
Postów: n/a
Smile Życie Sylwii Wesołowskiej

To opowiadanie jest dobre wiec prosze was wytykajcie mi każdy błąd nawet
najmniejszy mówcie czy wam się podoba czy nie jeśli spodoba wam się to będe
wesoła jak nie przyjme to spokorą


że to tylko wstęp to słabe i krótkie odcinki będą długie


Po ulicy pewnego, uroczego miasta biegła dziewczynka. Jej buzię rozjaśniał szeroki uśmiech. Miała bursztynowe oczy i długie, kasztanowe włosy. W ręku trzymała papier, a na plecach zieloną torbę. Wbiegła na zadbane podwórko jednego z podmiejskich domów. Zadzwoniła do drzwi. Otworzyła jej starsza kobieta o tak samo bursztynowych oczach. Warto wiedzieć, iż była cecha charakteryzująca tą rodzinę. Dziewczyna wypaliła od razu
- Babciu gdzie mama, dostałam szóstkę ze sprawdzianu
-Już ją wołam Sylwusiu, -powiedziała starsza pani- Iza!! Sylwia wróciła!!
-Już idę –odezwał się aksamitny głos
Z pokoju wyłoniła się czarnowłosa kobieta o bladej cerze i oczach tego samego koloru, co jej matka i córka. Kobieta szła powoli i dystyngowanie. Zapytała
-Jak było w szkole??
-Właśnie miałam ci opowiedzieć, ale musisz mi powiedzieć gdzie są lody waniliowe!!
Powiedziała stanowczo dziewczyna. Kobieta westchnęła
-Prawdopodobnie w sklepie gdzie pójdziesz, gdy odrobisz zadanie
- Dostałam szóstkę, z polskiego. czyli mam szanse na szóstkę na koniec roku -oznajmiła Dziewczyna zwana Sylwią-Czyli dasz mi troszeczkę kasy wezmę Kamile …
Wtem rozległ się dzwonek.
-Idź otwórz -Uśmiechnęła się pani Iza-, kto to
-To Kamila. -Oznajmiła dziewczyna- Pyta czy mogę u niej dziś zanocować, bo jej rodzice jadą gdzieś wieczorem!
Pani Iza miała w zwyczaju pozwalać córce na wszystko, o ile miała zrobione zadanie więc zgodziła się pod warunkiem, że uprzednio odrobi zadanie. Zatem Sylwia pobiegła po drewnianych schodach na górę. Weszła do swojego pokoju. Był mały ale Sylwii i jej koleżankom się podobał. Ściany pomalowane były na żółto wobec tego idealnie pasował do beżowych mebli. Były tam dwa biurka, jedno przeznaczone było do odrabiania pracy domowej na drugim stał komputer. Szafa z wieszakami i pólkami oraz zawalona książkami biblioteczka. Stała tam również szafka w której Sylwia chowała przenośną lodówkę oraz płyty jej ulubionych wykonawców. Było tam też pełno batoników i czekolad. Odrobiła zadnie, spakowała do plecaka śpiwór przenośną lodówkę dużo batoników szachy i dwie gry.
Zbiegła na dół, rzuciła
-Pa mamo, pa babciu !!
  Odpowiedź z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stare 23.02.2006, 18:41   #2
zlota_rosa
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

No, moze byc. Chociaz mogloby byc takie powazniejsze, zreszta ja nie pisze lepiej.
A i ile masz lat?Jesli mozesz powiedziec?
  Odpowiedź z Cytatem
stare 23.02.2006, 19:17   #3
kijano
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

przepraszam że denne ale miałam poparzony palec wczoraj i nie mogłam pisac
Złota_roso mam dziesięć lat


Noc z 26
Na 27 (weekend)
U Kamili


Sylwia szła powoli kamienistą dróżką do swojej najlepszej przyjaciółki, która mieszkała dość daleko. Zatrzymała się w miejscu, w którym miała po nią przyjechać na rowerze ze swoim przystojnym bratem Piotrem, mieli wziąć jej rolki żeby na nich jechała. Oczywiście Zostali w trojkę z kotem Mruczem i kolekcją horrorów. Czekała dokładnie cztery minuty
-Hej
Powiedziała dziewczyna o zielonych oczach i Czarnych pofalowanych włosach to była Kamila. To samo powiedział czarnowłosy przystojniak, który był jej bratem.
-Cześć –odpowiedziała- Macie te rolki
-Jasne
Kamila rzuciła jej fioletowe rolki. Włożyła je na nogi zapięła zapinki i pojechali a że była już godzina szósta jechali szybko.
-Zbliżamy się –zawołała Kamila
Stanęli obok zadbanego domu z pięknym ogródkiem Piotr zapytał
- Świetnie, co pierwsze oglądamy??
-Najpierw czekamy aż wyjdą rodzice.
Odpowiedziała Kamila. Weszli do przedpokoju. Stał tam wieszak i szafka. Przeszli do pokoju. Przebywała tam matka Kamili Sylwia powiedziała
- Dzień dobry pani eeee… mamo Kamili!!
-Dzień dobry ty pewnie jesteś Sylwia tak Kamila mówiła, że przyjdziesz.
Powiedziała Pani Graczkowska, (bo takie było jej nazwisko). Dało się słyszeć krzyk z góry
-Dorota jesteś gotowa??
Pani Dorota odpowiedziała
-Oczywiście a ty
-Tak no to idziemy
Na dół zszedł pan Graczkowski miał na sobie garnitur i muszkę zamiast krawata Kamila poszła pokazać Sylwii swój pokój było tam pełno miejsca. Dwie szafy zmieściły się ze spokojem w miejsce gdzie były już dwa biurka, biblioteczka szafka łóżko i szafka nocna (nakaslik).
Potem obie weszły do pięknego salonu kanapa była ręcznie zdobiona był tam także kredens stół jadalny oraz niepasujący do wystroju telewizor Sylwia powiedziała
-Macie popcorn i lody?? Ja mam resztę.
-Świetnie na pierwszy ogień pójdzie ,,Powrót mumii”
Oznajmił Piotr. Wszyscy się zgodzili nawet kot Mrucz obwąchiwał kasetę. Dziewczyny nie bały się wcale przecież to tylko film, ale Sylwia udawała w pewnym momencie, który powinien być straszny chwyciła Piotra za ramię w udawanym strachu, Kiedy skończył się film postanowili zagrać w chińczyka. Następnie po wyjedzeniu zapasów udali się spać. Rano Kamila odprowadziła koleżankę do domu. Na pożegnanie rzuciła
-Cześć, do jutra.
-Nie ma jutra bez komputra
Usłyszała w odpowiedzi zaśmiała się. Sylwia weszła do domu i powiedziała
-Hej

28 czerwiec
Koniec szkoły

Sylwia pobiegła do pokoju i zaczęła jak zwykle surfować po sieci wchodziła na różne stronki i portale. Weszła na czat. Internetowała długo aż do dziesiątej trzydzieści w tedy mama kazała jej iść spać. Obudziła się jak zwykle o 6:55 wstała ubrała się w różową bluzkę (ku swemu zdziwieniu) i czarne dżinsy. Dzisiaj włosy zaczesała do tyłu i założyła opaskę. Mama weszła do pokoju i złożyła ręce i powiedziała
- Jak ty się ubrałaś?? Dzisiaj jest akademia!!!
-O rany jak mogłam zapomnieć!!
Ściągnęła ciuchy ubrała biała atłasową bluzkę i czarną spódnice ze sztruksu. Opaskę zostawiła na włosach, ponieważ na każdą akademie tak się czesała. Zjadła śniadanie (płatki fitness)umyła zęby i wyszła na dwór. Gdzie stał samochód. Następnie spytała swoją mame
-Podwieziesz mnie?
-jasne, –powiedziała pani Iza- ale najpierw musimy kupić kwitki wychowawczyni!!
Sylwia się zgodziła i przypomniała jeszcze o czekoladkach. Mama
Wysadziła Sylwie przed sklepem gdzie poszła w celu zakupu czekoladek i kwiatów dla wychowawczyni. Weszła do sklepu i poprosiła o bombonierkę oraz bukiet róż. Beżowy samochód zaparkował przed szkołą, wyszła z niego wystrojona Sylwia w ręku trzymała czekoladki i kwiatki. Podążała w kierunku wejścia do szkoły. Weszła do szkoły. Spotkała Kamile przy wejściu dalej poszły razem. Usiadł obok siebie. Po części artystycznej rozpoczęło się wręczanie nagród. Jako że Sylwia była najlepszym uczniem w klasie dostała „Iliadę Homera ‘’. Kiedy wszystko się skończyło Sylwia wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do mamy
(przyp. Aut. Dialog)
Mama; Halo!
Sylwia: Mamo możesz po mnie przyjechać.
M; Jasne.
S: Pa.
M: Buźka.
Schowała komórkę do kieszeni. Wyszła przed szkołę gdzie czekała już na nią mama. Wtoczyła się do samochodu.
Weszła do domu. I wrzasnęła
-Wakacje, jadę na kolonie yes yes!!
I poszła do pokoju podśpiewując pod nosem „jadę na kolonie” weszła do pokoju i poszła spać. Pomyślała „jutro jadę na kolonie, nie pojutrze jutro się pakuje”
  Odpowiedź z Cytatem
stare 23.02.2006, 20:24   #4
zlota_rosa
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

Aha, no to jak na taki wiek to raczej spoko. Powodzenia i papa.
  Odpowiedź z Cytatem
stare 24.02.2006, 09:38   #5
nie ma mnie
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

Dziękować napisze nową notkę jak będzie nowy komentarz
P.s lat mam prawie jedenaście ale jeszcze dziesięć :*
i prosze o nowe komentarze :mbounce: new coments
ps jak już tu jesteście to zostawcie komcia nawet krytycznego chce wiedzieć co otym myślicie

Ostatnio edytowane przez nie ma mnie : 24.02.2006 - 16:21
  Odpowiedź z Cytatem
stare 25.02.2006, 14:01   #6
mruczek
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

super 9/10 biorąc pod uwage okoliczności łagodzące czyli wiek
  Odpowiedź z Cytatem
stare 25.02.2006, 14:11   #7
nie ma mnie
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

29 czerwca
Pakowanie

Leniwe promienie słońca wdarły się do pokoju, przez otwarte. Rześkie powietrze obudziło śpiącą dziewczyne. Spojrzała na zegar i zerwała się ubrała czarna bluzę i Jeansy. W pośpiechu wybiegła z pokoju. Wdarła się do salonu i zawołała
-Mamo gdzie moja torba muszę się spakować
-Musisz to zjeść śniadanie –powiedziała spokojnie babcia Sylwii- a przy okazji torba jest obok szafy. Zrobiłam naleśniki twoje ulubione
Sylwia pociągnęła nosem
-W takim razie pakowanie może zaczekać!!
Obie panie się zaśmiały Sylwia wleciała o kuchni po pięciu minutach wybiegła
-To gdzie jest ta torba??
Babcia wskazała palcem Sylwia wzięła torbę, plecak i torebka zaczęła się pakować spisała listę

Dwa tygodnie kolonii w górach

Torba
Śpiwór (ten niebieski)
Namiot (ten zielony)
10 par spodenek krótkich
Zestaw alpinisty (2 haki 3 liny)
Buty do chodzenia po górach
Jeansy
Dwie sukienki
Butelkę toniku
Prowiant (chips, batony, przenośna lodówka)
11 podkoszulków
Piżama (koszula nocna)
Ulubiony bezrękawnik
Dwa ręczniki

Plecak
Bielizna
Strój kąpielowy
18 par skarpet
250 zł (na pamiątki)

Torebka
Portfel z 40 zł
Szminka
Tusz do rzęs
Tabletki
Paczka plastrów
Paczka chusteczek


Spakowała to wszystko i poszła do komputera o godzinie dziewiątej poszła spać

30 czerwiec
Wyjazd


Tym razem obudziła ją mama. O 6:55 wstała ubrała się w zieloną bluzkę i drugi bezrękawnik sprawdziła czy ma wszystko zjadła śniadanie. Po czym umyła zęby i wsiadła do samochodu. Jechali dość długo, ponieważ musieli dojechać aż do Zakopanego (mieszkają koło w nowego Sącza). Gdy dotarli na miejsce Sylwia wyszła z samochodu i trafiła idealnie na zbiórkę. Rozpoczęła się przemowa
-Jestem Helena Chromowska będę opiekunka dziewczyn są jakieś pytania
Zgłosił się jakiś chłopak
-Kto będzie naszym opiekunem??
- Otóż miałam to mówić, ale zapomniałam waszym opiekunem jest Pan Gruczoł.
Wskazała na miłego staruszka z wąsami
- Otóż chłopcy za mną!!
Powiedział ów staruszek. Chłopcy poszli bez zastanowienia dziewczyny rozbiły obóz w tym miejscu. Pani Chromowska powiedziała.
-Ile was jest –zajrzała do dziennika- Ach tak dwadzieścia dwa sprawdzę obecność
Weronika Więcławek
-jestem
-Irmina Nowak
-jestem
Hieronima Klak
-jestem
Milena Dziwicz
-jestem
Irena Pączkowska
-jestem
Sylwia Wesołowska
-jestem
Marlena piotrkowska
-jestem
Marta Sielewicz
-jestem
Sonia Beret
-jestem
Klara Klon
-jestem
Felicja Mroczkowska
-jestem
Martyna Florek
-jestem
Antonina Górzycka
-jestem
Dorota Tomkiewicz
-jestem
Paulina Chudy
-jestem
Karolina Redler
-jestem
Magda Iwan
-jestem
Kinga Mrożonka
-jestem
Michalina Krasicka
-jestem
Ania Grzeszczak
-Jestem
Natalia Kucała
-jestem
Ewelina Mikołajczak
-jestem
No tak podzielcie się po trzy pierwsza grupa Więcławek, Wesołowska, Florek
Mówiła tak jeszcze długo. Sylwia podeszła do dziewczyn, które stały z tyłu i oznajmiła
-Ty pewnie jesteś Więcławek, a ty Florek ja jestem Sylwia Wesołowska
-Weronika –Powiedziała dziewczyna po prawej, miała kruczoczarne włosy spływające do pasa i niebieskie oczy (trochę podczerwieniałe) ubrana była na czarno.
-Martyna –mruknęła ta z lewej brązowe włosy miała do ramion a oczy zielone. Ubranie czerwone spodnie niebieska bluza
-Mamy razem być w namiocie –próbowała – zacząć rozmowę Sylwia- wiec wy też jesteście tu pierwszy Raz
Dziewczyn kiwnęły głowami
-Macie jakieś zwierzęta –spytała Sylwia- ja mam Kota wabi się Bambus
Najwyraźniej wciągnęło to Martynę, ponieważ zaraz odpowiedziała
-No ja mam psa, Bambi kota Sylwestra i kanarka Twetty moja siostra się uparła żeby dać im imiona z bajki o dzwonek na kolacje chodźmy
Na kolacje było spaghetti, napoli a na deser faworki (takie ciacha) Sylwia to uwielbia wiec na jej talerzu nie został ani okruszek zgodziła się też zjeść faworki Weroniki następnie udali się spać
  Odpowiedź z Cytatem
stare 28.02.2006, 16:37   #8
nie ma mnie
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

przepraszam za dodawanie postu pod postem ale zawieszam pisanie jak ktoś chce abym dalej pisała o komentować jak nie to nie ewentualnie mogę przesłć na pm albo przez email jak do przyszłego tygodnie będą chociaż 2 komentarze pozytywne to nie zawiesze
  Odpowiedź z Cytatem
stare 01.03.2006, 19:19   #9
kea
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

Dobra opowiadanie na pierwszy żut oka wydaje sie banalnie nudne. Do bani. No ale zaraziłaś mnie. Posaidasz 2 konta ? Jedną notke pisze kijano a jedna nie ma mnie. Co to znaczy?
  Odpowiedź z Cytatem
stare 02.03.2006, 15:01   #10
nie ma mnie
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

hyba dałam mu notkę ale nie pamiętam
  Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:00.

Partnerzy

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2012