Wróć   TheSims.PL - Forum > Nasza Twórczość > Twórczość pisana
Zarejestruj się Blogi FAQ Społeczność Kalendarz

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 03.04.2006, 11:27   #1
Balbina
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Siostry


Siedzę na skale przy ogromnym wodospadzie wszystko tu wygląda pięknie. Drzewa są wysokie jakby chciały sięgnąć nieba a owoce tak słodkie że trudno to sobie wyobrazić. Czy jestem w niebie? Bardzo możliwe bo nigdy niewidziana równie pięknego miejsca. Słońce grzeje mnie w twarz, czuje się tu tak przyjemnie. Zamykam oczy i napawam się powietrzem. Otwieram oczy i widzę… Dziewczynę bardzo podobną do mnie.
- Chodź za mną- mówi spokojnym głosem, kierując się w stronę wodospadu. Zatrzymuje się przed nim i przywołuje mnie gestem. Podchodzę do niej a ta, zabiera mój medalion i wkłada go w strumień wody. Woda zaczyna się świecić. Jej blask staje się coraz większy i większy i … Nagle dzwoni budzik.


- Kolejny raz śnił mi się ten sen...i zawsze kończy się w tym samym momencie.- powiedziała z Ironią młoda dziewczyna. Ashley była 16-letnią dziewczyną o nietypowej wręcz dziwnej urodzie. Oczywiście nie przeszkadzało to wielu chłepcą, gdyż była to mimo wszystko nadzwyczaj ładna dziewczyna. Miała długie blond włosy które w słońcu mieniły się jak srebro. Niebieskie oczy otoczone kotarą długich i gęstych rzęs, zgrabna figura i nieskazitelny uśmiech. Było jednak coś co wyróżniało ją od pozostałych dziewczyn. Miała naprawdę dziwne uszy, jakby elfie a jej postawa i ruchy były jako tako inne. Poruszała się z gracją i tak lekko jakby potrafiła latać. Zawsze ale to zawsze miała idealnie ułożone włosy i delikatną, czystą cerę. Zwykle jest tak że gdy jakaś dziewczyna jest idealna pod względem urody, to w głowie ma bardzo niewiele. Ashley była jednak inna, była dobra w nauce, zarówno w przedmiotach ścisłych jak i w tych które nie wymagają liczenia i logicznego myślenia. Najbardziej podziwiali ją nauczyciele języków, gdyż dziewczyna wręcz „pochłaniała” toteż to nowe słowa i zwroty. Była gwiazdą w śpiewaniu i wspaniałą poetką. Wyśmienita w strzelaniu, wspinaniu się czy też w innych dyscyplinach. Dziewczyna idealna ale i ona miała problemy i tajemnice które nie dawały jej spokoju. Na każde pytanie zadane jej przez jednego z profesorów znała odpowiedź, ale zagadką dla niej było jej własne pochodzenie i dlaczego jest taka inna. Nie chodzi tu o wygląd czy inteligencje. Tego jak sama twierdziła może się nauczyć i każdy kto posiada zapał i jest wytrwały. Problemem było to że już od maleńkości mogła przy machnięciu ręki złamać nie jedno prawo fizyki. Gdy coś ją smuciło lub cieszyło umiała zrobić rzeczy o których naukowcom się nie śniło. Umiała leczyć rośliny jak i zwierzęta. Przekonała się o tym gdy potrącono pewnego wilczura. Wtedy 10-letnia Ash wracała ze szkoły i znalazła biednego psa wyjącego na ziemi. Biedaczek nie mógł się ruszyć i ledwie oddychał. Dziewczynka usiadła obok pieska i zaczęła go głaskać. Mimowolni łzy pociekły jej po policzkach. Pewien straszy chłopak podszedł do niej i powiedział że już mu nic nie pomoże. Znała chłopca na imię miał Peter i był o 2 lata starszy. Dziewczynka udała że go nie słyszy. Nagle jej ręce zaczęły wydawać srebrzyste promienie, a pies ozdrowiał i polizał ją wesoło w oznace wdzięczności. Po kilku wyjaśnieniach chłopcu że nie wie jak to się stało, chłopak obiecał jej że nikomu o tym nie powie. Dziewczyna dumna z siebie, ale zarazem wystraszona jak tego dokonała poszła do domu zdobywając nowego przyjaciela, ba nawet dwóch. Nieraz obudziła się lewitując nad łóżkiem. Nawiedzały ją także bardzo dziwne wspomnienia i sny. Rodzice Ashley niedawno wyjawili jej że ni jest ich rodzoną córką. Znaleźli ją gdy miała zaledwie rok. Z tego co opowiedzieli było to na wakacjach w Irlandii. Błąkała się sama po lesie w dziwnej sukni i mówiąc bardzo dziwnym językiem. Po 2 miesiącach nie odnaleziono nikogo z rodziny więc uznano dziecko za sierotę i wtedy została adoptowana. Podobno po dwóch godzinach spędzonych w towarzystwie przyszłych rodziców mówiła idealnie Angielskim tak ze nie jeden dorosły by pozazdrościł. Niewiele pamiętała z dzieciństwa, ale miała wspomnienia tak przedziwne i tak zróżnicowane że wątpiła czy aby to na pewno jej. Pamiętała uczucie spokoju i bezpieczeństwa, wojnę i cierpienie, miłość i nienawiść a także nadzieje. Pamiętała wiele dziwnych stworzeń i osób, ale tak jakby przez mgłę. Popatrzyła na Petera idącego obok. Od czasu wypadku z psem stali się przyjaciółmi a on sam wyrósł na prawdziwego przystojniaka.
- Czy ze mną jest coś nie tak?!- zapytała.
- Z tobą? Nie no co ty jesteś nadzwyczaj zwyczajna- zaśmiał się – Ja co rano latam po pokoju i robie dziurę w murze kiedy się na kogoś wkurzę-
- Nie o to mi chodzi! Co dzień śni mi się to samo! Mam wspomnienia jakich realizmu nie pokazali by nawet w najlepszym filmie Fantasty!- wyrzuciła z siebie.
- Czy mogła byś z laski swojej nie krzyczeć?! Ludzie się gapią…- uspokoił ją chłopak. – Mówiłaś że twoja bliźniaczka brała od ciebie ten medalion może on jest tu wskazówką.-
- Wątpię oglądałam go wiele razy.- Rzekła zdejmując łańcuszek z szyi. Był to fioletowy kamień obtoczony srebrnymi liśćmi.
- A próbowałaś… go otworzyć?-
- Gdyby to raz.- westchnęła -Wszystkiego próbowałam!- powiedziała z istną ironią.
- Może powinnaś spróbować tymi swoimi telepatycznymi sztuczkami?- Szepną do niej.
- Raz próbowałam ale o mało co nie wysadziłam domu w powietrze…-wyznała
- Czego się śmiejesz? - warknęła.
- Może po prostu nie byłaś dostatecznie skupiona?- spytała spoglądając na nią swymi zielonymi oczami. Dziewczyna mimochodem zarumieniła się. Znała chłopaka od tylu lat ale za każdym razem gdy popatrzył jej w oczy rumieniła się. Peter udał że tego nie widzi.
- Zróbmy tak! Nie chcę byś się zamartwiała tym medalionem i dlatego zaraz pójdziemy do twojego pokoju a ty skupisz się jak nigdy dotąd i spróbujesz otworzyć to coś…- powiedział biorąc kamyk i oglądając go pod światło.
Obiją przyjaciółkę ramieniem i udali się w stronę zielonego domu. Domu w którym zaczyna się przygoda.

Jak wam się podoba? Czekam na komentarze zarówno te pozytywne jak i negatywne :]
  Odpowiedź z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:31.

Partnerzy

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2012