Wróć   TheSims.PL - Forum > Zdjęcia z gry > Zdjęcia z The Sims 2
Zarejestruj się Blogi FAQ Społeczność Kalendarz

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 28.07.2008, 18:16   #21
IgaAnne
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Opowiadamy jak sobie gramy

Rodzina Seyfield

Keira i Derick są szczęśliwym rodzeństwem.

Powyżej Keira. Umysł ścisły. Pragnie zostać lekarzem.

Jej brat, Derick. Kocha grę na fortepianie. Jego marzeniem jest osiągnięcie sukcesu w biznesie. Przeciwieństwo siostry.

Keira jedzie do pracy. Dziewczyna spełnia swoje marzenia, ot co.

Jej brat również rozpoczyna karierę. Biznesową, rzecz jasna.

Pewnego wieczora przyjaźń Keiry z jednym z wilków przynosi nieoczekiwane skutki. Dziewczyna staje sie wilkołakiem.

Wpada na świetny pomysł. Zamienia brata w to, czym ona się stała. Derick wścieka się na nią. Na szczęście obeszło się bez rękoczynów.

Obydwaj jeszcze tej samej nocy zostają wyleczeni z wilkołactwa. Z jednej strony są szczęśliwi - ta sierść... ale z drugiej żałują, że już się to skończyło. Dwa czerwone wspomnienia na koncie u obydwu.

W końcu Keirze udało się awansować.

Jej bratu też.

Pewnego niefortunnego dnia, Keira zostaje zwolniona z pracy. Powód - jadąc karetką wjechała na chodnik. To karygodne, do tego była sporym zagrożeniem dla przechodniów. Dziewczynie jest smutno - już na pewno nie zostanie lekarzem, jednak nie ma zamiaru się załamywać.
Znajduje nową pracę. Tym razem w nauce. Posada królika doświadczalnego nie jest szczytem jej marzeń, jednak daje sobie radę.

Dziewczyna szybko awansuje. Z królika doświadczalnego staje się laborantką.

Jej brat również zdobywa coraz to wyższe szczeble kariery.

Keira była przelotnie z pewnym Patrickiem. Derick poznaje dzięki niemu Jenascia'e - siostrę chłopaka Keiry. Pewnego dnia Patrick prosi dziewczynę o rękę. Spotyka sie z wyraźną odmową.

Pomimo tego, że znajomość Patricka i Keiry się kończy, przyjaźń między Derickiem i Jenascia'ą kwitnie. Z czasem przemienia się w romans.

W końcu Derick odważa się oświadczyć Jenascia'y. Tym razem pada słowo: "Tak".

Trwają przygotowania do ślubu. Keira korzysta z okazji i flirtuje z niemal każdym.

Strasznie denerwuje to Jenascia'e.

Gdy wracali taksówką do domu, nawet kierowca zwrócił szczególną uwagę na siostrę Dericka.

W końcu następuje dzień ślubu. Zostaje na niego zaproszona tylko rodzina panny młodej i kilka wspólnych przyjaciół.

Zostają odświeżone stare znajomości.

Patrick wścieka się na Keire. Zaczyna robić jej awanturę. Z czasem przyłącza się do niej też jego siostra. Na szczęście jakimś cudem udało się załagodzić atmosferę.

A para jest bardzo szczęśliwa. Cieszy się każdym wspólnie spędzonym dniem. Niestety żona Dericka nie polubiła Keiry. Gdy Jenascia zaczyna ją wyzywać, ta wpada w szał. Miarka się przebrała. Dziewczyna obmyśla plan zemsty.

Wieczorem, jeden ze znanych jej wilków zaczyna pałętać się w okolicy jej domu. Dziewczyna zostaje u gryziona i w efekcie zamienia się w wilkołaka.

Następnie woła Jenascia'e. Nieświadoma dziewczyna idzie prosto w paszczę lwa. Keira atakuje ją i zamienia w wilkołaka. Idealna zemsta.

Rzecz jasna dziewczyny nie były zbyt długo wilkołakami. Wypiły odtrutkę jeszcze tej nocy.

Z czasem Jenascia zaczyna źle się czuć.

W końcu okazuje się, że jest w ciąży! Keira wtedy zaczyna rozumieć, że powinna już się wyprowadzić. Przenosi się do domu swojej przyjaciółki Evy.

W końcu nastaje czas rozwiązania. Jenascia rodzi śliczną córeczkę, Ane.

Pewnej nocy Dericka porywają kosmici. (nawiasem mówiąc nie mogę z tego zdjęcia xD)

Na szczęście go oddają. Zapłodnionego. Z czasem Derickowi zaczyna rosnąć brzuch. Facet się załamał. Zrywa z Jenascia'ą. Dla jej dobra.

W końcu zaczyna rodzić. Urodził chłopca. Wyjątkowo szkaradnego.

Ana dorasta.

Kenny (ufoludek) również. Niestety jest jeszcze brzydszy niż wtedy, gdy był niemowlęciem.

Czas mija. Derick zrezygnował z pracy. W końcu Ana kończy 4 lata.

Kenny też. To dziecko z wiekiem staje się coraz brzydsze.

Zobacz więcej zdjęć ze ślubu Jeniasca'y i Dericka
Zobacz więcej zdjęć miłości Dericka i Jenascia'y
Zobacz więcej zdjęć ciąży i porodu Jenascia'y
Zobacz więcej zdjęć Any

Ostatnio edytowane przez IgaAnne : 28.07.2008 - 19:36
  Odpowiedź z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stare 27.10.2008, 18:10   #22
niepokorna
 
Avatar niepokorna
 
Zarejestrowany: 27.06.2008
Skąd: Gdynia
Wiek: 26
Płeć: Kobieta
Postów: 905
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Opowiadamy jak sobie gramy


Max postanowił nauczyć się śpiewać. Towarzyszyła mu Tajemnicza Nieznajoma.

Ich gorący taniec skłonił go do...

...zaręczyn. Tak, Maksio kochał tą kobietę. Jego uczucie wywołało burzę wśród uczestników zaręczyn. Albert, bardzo wierzący Sim, nie mógł słuchać tych niedorzeczności, które mówiły Julka i Mea.

Zaczął je uciszać. Sam postanowił ulokować uczucie w ciemnoskórej piękności.

Gdy piosenka się skończyła, Maksio się załamał. Chciał to rozwalić.

Sytuację próbował rozładować John.

Tu widzimy załamanego Maksia, przypartego do muru przez.... Johna i misia


Tu widzimy odbudowanego psychicznie Maksia

Juliette tak się ucieszyła, że aż go ucałowała....
CDN
__________________
mod edit: nieregulaminowa sygna.
niepa edit : straszne.
mod edit: dla kogo =)
niep edit : przestać mi grzebać w sygnie!!
mod edit: ok, już nie będę ;]


Ostatnio edytowane przez niepokorna : 27.10.2008 - 18:20
niepokorna jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 28.10.2008, 14:01   #23
Teo
 
Avatar Teo
 
Zarejestrowany: 04.09.2007
Skąd: Holandia
Wiek: 30
Płeć: Kobieta
Postów: 137
Reputacja: 10
Cool Odp: Opowiadamy jak sobie gramy

No to i ja coś wrzucę
Od razu zaznacza, że zdjęcia mają dużo błędów, bo nie były robione z zamiarem umieszczenia ich w internecie

Zaczęłam grę rodziną Serducho, trochę zmieniając jej historię. Siostry Katarzyna i Samanta, nie należały do kochającego się rodzeństwa. Kasia impulsywna, Samanta zamknięta w sobie, jakby wiecznie zastraszona. Ciągłe kłótnie i niedomówienia. Pewnego dnia Kaśka powiedziała siostrze, że znalazła papiery na to, iż są adoptowane. Co niestety okazało się prawdą. Dziewczyny wyprowadziły się z rodzinnego domu i postanowiły odszukać swoich biologicznych rodziców. Jednak po przeprowadzce długo z tym zwlekały.
Katarzyna zmarła w wyniku porażenia prądem...


Samanta nie chciała zostać w starym domu, za dużo wspomnień... Kupiła nową posiadłość...


W jej życiu zjawił się ktoś, kto kompletnie zmienił jej spojrzenie na świat...


Kobieta stała się bardziej pewna siebie, zmieniła wygląd, rzuciła pracę. Teraz liczyło się dla niej tylko odnalezienie rodziny...


Z pomocą zaprzyjaźnionego policjanta rozpoczęła poszukiwania...


Zabrał ją do archiwum, gdzie znaleźli dane o sierocińcu, w którym była dziewczyna.


W domu dziecka poznała młodą opiekunkę - Martę, która powiedziała, że nie może jej pomóc.


Z pokoju obok ktoś zawołał Martę, słysząc rozmowę dziewczyny z policjantem.


Okazało się, że była to stara dyrektorka sierocińca, Pani Franciszka. Kiedy dowiedziała się o przybyciu dziewczyny, serce jej zmiękło...


Samanta zobaczyła swój pokój, w którym z siostrą spędziły 2 lata...


Siostrze co wieczór zwierzała się z postępów jej poszukiwań...


Po kolejnym spotkaniu z Czarownicą, zrozumiała, że w jej żyłach płynie magiczna krew...


Ostatnim krokiem w poszukiwaniach, było spotkanie z rodzicami... Od starej Franciszki dostała adres domu, w którym mieszkali.



Jak się okazało, ojciec był strasznym dziwakiem już. Całe dnie leżał w łóżku. Był pod stałą opieką lekarza.


Opowiedział córce całą historię. Jak ich matka umarła 3 lata wstecz osierocając ich trzecią córkę Juli. I jak to w szpitalu po ich urodzeniu powiedziano im, że obie zmarły. Rodzice padli ofiarami handlu noworodkami...


Samanta rozwiązawszy sprawę swojej rodziny, postanowiła całkowicie oddać się nauce magii. Wyprowadziła się do leśnej chatki, by nikt jej nie przeszkadzał...


Niespełna pół roku później Ojciec Samanty umarł.


Po rozmowie z Juli, postanowiły zamieszkać razem w nowym miejscu, zaczynając nowe życie...


No i właśnie jestem w trakcie budowania im domu Już z resztą z nowymi pomysłami na ich życie
Teo jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 16.01.2009, 12:19   #24
Intenso
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Opowiadamy jak sobie gramy

John i jego córka Laura bardzo przeżyli śmierć Eveline. Była ukochaną matką i kochającą(przyszłą) żoną. W dodatku Dżon i Eveline mieli zostać rodzicami bliźniaczek-Lucy i Margarett(obmyślone imiona) jednak Eveline podczas gotowania zginęła w ogniu.


Przez całe 3 lata u boku Dżona była Loren-koleżanka z pracy, która pomagała Dżonowi otrząsnąc się po śmierci. Wkrótce zaczęło pomiędzy nimi iskrzeć. 8-letnia Laura nie nawidziła wręcz przepięknej Loren, naturalnie Loren też nie cierpiała Laury. Leciała tylko na jego kasę, bo Dżon jest aktorem, więc postanowiła go uwieść, tylko że Dżon też był zakochany w Loren, ale bał się jej tego powiedzieć to raz, a dwa pomyślał,że Laura będzie cierpieć. Dlatego nic nie robił do czasu kiedy... Loren przyszła z zakupami, wysypały się jej jabłka,więc Dżon musiał jej pomóc. Dotknęli swoich dłoni, spojrzeli sobie w oczęta i... Pocałowali się.


No i... Poszli do łóżka. Loren może trochę go kochała, jednak jej celem, było przespać się z nim, a potem podać go do sądu o gwałt Głupia. ,,Szybki numer i po strachu..."-pomyślała Pindzia i wskoczyła mu do łóżka. Kochali się i kochali. Ona w końcu poczuła się tak dobrze, że zapomniała o swoim byznes-plaunie.

Pod koniec jeszcze z nim pospała w jego extra-wygodnym łóżku
A jak się rano obudziła szybko uciekła do domu. Bała się, że zajdzie w ciąże. Dlatego poszła do Dżona, i wymyśliła, że pomęczy się z nim kilka tygodni, pójdzie na policję i powie, że zaszła z nim w ciąże. Odrazu jej się humor poprawił. Dlatego z nim zamieszkała Dżon zakochany naturalnie zgodził się na wspólne mieszkanie...

Niestety... Po kilku tygodniach pojawiły się objawy ciąży. OMG OMG.
Była załamana. Nie miała dowodów itp. Została skazana na życie pod jednym dachem z jakimś bogatym lalusiem i jego kapryśną córeczką. OMG OMG...
Pomyślała o ucieczce. (Była z nim zaręczona) Postanowiła poczekać do ślubu, wezmą rozwód-ona zrobi już tak żeby było z jego winy da jej kasę, alimenty i ucieknie z tym swoim Chińczykiem do Japonii. Bo ona ukrywała. Ona kochała innego Dżon się załamie.

Nadszedł 8 miesiąc ciąży. Rozmyślała nawet o zerwaniu zaręczyn i wyciągnięciu kasy, bo inaczej pośle go do sądu. I wiecie co? Zrobiła to! Kiedy przygotowywał romantyczną kolację, onapodeszła do niego i gada:
-,,Słuchaj... To miała być taka gra. Nie wiedziałam, że będę w ciąży"-żal-,,Ja cię nie kocham i zrozum to. Jednak dziecko jest twoje i musisz mi płacić alimenty!"-krzyknęła zła. Dżon był załamany, a z kolei podsłuchujący Laura zadowolona... No i... Narodziła się jej dziewczynka-Maxiee. Dżon dał jej kasę i kazał się jej wynosić z jego życia(depresję miał!) i jego córki. Ale ona wykazała się bezczelnością. Wzięła kasę, zostawiła dziecko przed drzwiami i uciekła no uciekła... I zostawiła Dżona samego z dzieckiem...


C.D.N.
  Odpowiedź z Cytatem
stare 19.01.2009, 10:40   #25
Intenso
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Opowiadamy jak sobie gramy

C.D.


Laura stała się nastolatką. Może nie jest zbyt piękna, ale ma wiele przyjaciół. Jest lubiana i szanowana. Jak w dzieciństwie uwielbia bujać się na huśtawkach. Marzy założyć rodzinę. Jest bardzo czuła i troskliwa. Od kiedy jej ojciec całymi dniami spędza nad reżyserowaniem nowego filmu, ona pilnie opiekuję się Mexiee, pomimo tego, że nie jest jej prawdziwą siostrą i jej matką jest wredna kobieta, która ją pożuciła.


Maxiee też jest śliczną dziewczynką. Twarz z pewnością odziedziczyła po ojcu zaś włosy po matce. Jest naprawdę grzeczna, pewnie dlatego, że ma taki wspaniały i ciepły dom.

Laura daje swojej siostrze tak dużo ciepła rodzinnego, poczucie bezpieczności, a przedewszystkim miłość...

Laura ma 15 lat, ale nie zaszkodzi jej pobawić się lalkami z młodszą siostrą...

C.D.N.
  Odpowiedź z Cytatem
stare 13.02.2009, 16:40   #26
TrueWildLove
 
Avatar TrueWildLove
 
Zarejestrowany: 22.05.2008
Płeć: Kobieta
Postów: 63
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Od narodzin do śmierci

Opowiem wam o mojej ulubionej rodzince Łopatka. Wszyscy pewnie znają Aleksandrę Łopatkę (dochodzi w Czterech Porach Roku). Otóż kiedyś postanowiłam nią zagrać sobie. I stała się moją najlepszą rodzinką.

Najpierw zamieszkała w bloku ze współlokatorką. Od razu zmieniłam jej wygląd. Znalazła sobie chłopaka. Trochę stary ale go kochała. Wyjechali na wakacje.


Tu z chłopakiem:


Ale niestety on umarł, ale została po nim pamiątka!: Aleksandra zaszła w ciążę. (Nie wiem dlaczego,ale jak ona jest w ciąży to ma takie włosy i nie dasię ich zmienić).


Urodziła córeczkę Dorotkę. Bardzo ją kochała, ale trudno jest samotnej matce wychować dziecko. Ale współlokatorka jej pomagała i opiekowała sie Dorotką kiedy Aleksandra była w pracy. Dorotka szybko urosła. Jej urodziny. ( Ta z tyłu co robi zdjęcie to współlokatorka)


Aleksandra znalazła sobie nowego chłopaka. ( Nie wiedziałam skąd ona go zna, ale w wspomnieniach miała ze on wywalił na nią jedzenie, jak była na wakacjach). Zaprosiła go jako gościa domu i już tam został na zawsze Ich ślub:


Urodziła się Marta. (pokazywałam jej zdjęcia wcześniej)


Marta jako dziecko:


Urodziny Dorotki:


Dorotka jest uzdolniona muzycznie:


Aleksandra spotyka się też ze swoją pierwszą córką.Często ich odwiedza.


Urodziny Marty:


Dorotka jako nastolatka:


Marta jako nastolatka:


Przygotowania do wigilii:


Dorotka poszła na studia. Studiowała sztukę.Mieszkała ze swoją siostrą Julką. Na studiach poznała swoją pierwszą miłość:


Marta też dostała się na studia. Studiowała aktorstwo. Tak wtedy wyglądała:


Dziewczyny często odwiedzały rodziców:


Aleksandra z mężem:


Niestety Aleksandra umarła ze starości, ale miała złoty nagrobek.


Dorotka skończyła studia ze średnią 5.0


I się zaręczyła


Marta tez ukończyła studia, ale bez wyróżnienia.
Ślub Dorotki:


Taniec w deszczu:


Marta też się zakochała:


I również zaręczyła:


Przygotowania do ślubu:


I ślub:


Dorotka urodziła bliźniaki!


Aleksandrę:


I Tymka:


Imiona po dziadkach, którzy już niestety nie żyją
Marta w podróży poślubnej:


Marta:


Jej mąż:


Marta nazywa się teraz Koszula.
Pamiątkowe zdjęcie rodziny:



C.d. nastąpi....
TrueWildLove jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 21.02.2009, 20:41   #27
Intenso
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Opowiadamy jak sobie gramy

Huh, dawno mnie tu nie było. Niestety, dalszych losów rodziny powyżej nie będzie. Teraz przyszła kolej na Normana i Bellę.

Kiedyś wspominałam, że ojciec Belli nie akceptuje związku jego córki i Normana. Zakazał nawet spotykać jej się z nim, ale spotykali się.
I kiedy dziewczyna ukończyła 18 lat odrazu wyprowadziła się od ojca. Zamieszkała z Normanem w bloku.

Po kilku miesiącach doszło do zabójstwa Gates'a(ojca Belli) Najgorsze to to, że Norman był głównym podejrzanym.

Cóż... Bella. Bardzo żałowała ucieczki od ojca. Od tego czasu w ogóle z nim nie rozmawiała. Załamała się...

Jednak Norman był z nią. Opiekował się nią. Chciał dla niej jak najlepiej.

Oboje postanowili, że muszą uciec. Daleko... Ostatni wieczór w domu postanowili spędzić jak najdłużej. I wtedy...

Norman oświadczył się Belli...
  Odpowiedź z Cytatem
stare 04.04.2009, 18:50   #28
Liv
Moderatorka Emerytka
 
Avatar Liv
 
Zarejestrowany: 12.12.2007
Skąd: Million miles away
Płeć: Kobieta
Postów: 5,083
Reputacja: 49
Domyślnie Odp: Od narodzin do śmierci

Z racji swojego zamiłowania do układania różnych historyjek (, przedstawiam Wam Simcię, której historię pokrótce opiszę tutaj

Ula Kerner


Martyna Firańska i Jacek Kerner- od nich wszystko się zaczęło.
Martyna jest córką Doroty oraz Jarosława Firańskich, którzy postanowili się rozstać gdy dziewczynka miała 2 latka. Razem z matką wprowadziła się do miasteczka Nieznanowo do jednej z niewielkich kamieniczek zbudowanych przez Maxisa.
Jacek natomiast pochodzi z ubogiej rodziny. Ma pięcioro rodzeństwa (siostrę i czterech braci), z którego to on jest najstarszy. Z powodów niewystarczających funduszy Jacek nie mógł sobie pozwolić na pójście na studia, jednak wynagrodził to pracą w wojsku.


Już w wieku nastoletnim zostali parą.


Gdy dorośli postanowili, że się pobiorą. Im szybciej, tym lepiej. Jacek i tak nie szedł na studia, więc nie było na co czekać. Zdjęć ze ślubu niestety nie posiadam.
Zaraz po nim młodzi małżonkowie wprowadzili się do mieszkanka w niedużej kamienicy.
Jakiś czas później okazało się, że Martyna spodziewa się dziecka. Ich sytuacja materialna polepszała się dzięki częstym awansom obojga. Zaplanowali, że po narodzinach dziecka sprzedają mieszkanie i wybudują sobie dom.
W międzyczasie życie rodzinne kwitło


W końcu przyszedł czas porodu...


... i na świecie pojawiło się pierwsze dziecko państwa Kerner, Ula
Od razu stała się oczkiem w głowie tatusia




I w końcu nadszedł czas wyprowadzki. Rodzina w komplecie ostatni raz w swoim starym "gniazdku".


Po przeprowadzce życie toczyło się dalej. Całą uwagę rodziców skupiała na sobie Ula. Dorastała ona w szczęśliwej, kochającej się rodzinie o jakiej może pomarzyć niejedno dziecko...
Tu razem z najbliższymi


(to jest jej babcia, Dorota)






Już we wczesnym dzieciństwie rodzice zaobserwowali u niej niezwykły talent muzyczny...


... który potem zaczęła rozwijać. Z cymbałek na skrzypce.


Ula była pociesznym dzieckiem (to zdjęcie WYMIATA! <3)


Niedawno (dzisiaj rano rodzinka powiększyła się o kolejnego członka- Damianka


Dziewczynka bardzo ucieszyła się z tego powodu, co dało oczywiście powód do radości jej rodzicom. Tutaj świeżo upieczona siostra "zapoznaje się" ze swoim braciszkiem.


Na razie tyle. Ciąg dalszy nastąpi
__________________
Miasteczko Nieznanowo
Simblr
Liv jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 23.05.2009, 17:21   #29
annamaria93
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Opowiadamy jak sobie gramy

Na początku wypadałoby przedstawic rodzinkę, a więc:

Kobitka to Becky, delikatna dziewuszka, przeprowadziła się na wieś dla swojego męża - Stasia, który kochał roślinnośc i ogólnie ogrodnictwo.
*
Było im ze sobą bardzo miło i romantycznie. Na każdym kroku okazywali sobie miłośc czułymi gestami.

*
I chociaż na polu panowała zima, postanowili przetestowac wspólnie jacuzzi, które dostali w prezencie ślubnym.

*
Nastała wiosna. Oboje zawzięcie pracowali w ogrodzie.


*
Jakiś czas później okazało się, że Becky jest w ciąży. Staś był szczęśliwy.

*
Urodziła im się córeczka - Asia.
Była oczkiem w głowie rodziców.


*
Mała Asia w ciągu dnia spędzała czas właściwie tylko z mamą, bo Staś pracował do późnych godzin.

Kiedy wracał do domu, Asia już spała więc pozostawało mu tylko utulic ją do snu.

*
Becky martwiła się o niego, więc kazała wziąc mu urlop, a sama poszła do pracy. Staś nie radził sobie z utrzymaniem porządku w domu, więc zatrudnił seksowną pokojówkę. Nie mógł się jej oprzec. Mięli romans.

*
Niedługo potem Staś przedawkował narkotyki, które brał od dłuższego czasu. Becky popadła w obłęd.

Jeszcze przez długi czas po tym traumatycznym wydarzeniu chodziła przygnębiona, a na jej twarzy uśmiech nie gościł nawet przez chwilę.

*
Tymczasem Asia zdążyła stac się nastolatką. Nie miała nawet komu zwierzyc się ze swoich rozterek i problemów. Nie chciała zawracac mamie głowy. Wszystko to, co ją martwiło spisywała w pamiętniku.

Szalę goryczy przelał jednak jej chłopak. Publicznie ośmieszył ją przed całą szkołą. Asia popadła we wściekłośc, była załamana.

Zawiedziona na mężczyznach, zaczęła rozmyślac o dziewczynach, w sposób dośc jednoznaczny.

Wkrótce zamieniła marzenia w czyny, ze swoją przyjaciółką Klarą.

*
Po kilku latach żałoby po zmarłym mężu, Becky zaczęła spotykac się ze swoim kolegą z pracy. Znów poczuła motylki w żołądku.

Becky pomyślała, że córka powinna wiedziec, że znalazła nową miłośc, więc zabrała Asię do restauracji i wszystko jej opowiedziała. Asia nie była tym zachwycona, ale cóż...

*
Robert (partner Becky) był odtąd częstym gościem w ich domu. Kiedyś postanowił zaskoczyc dziewczyny i przygotowac coś pysznego na obiad.

Niestety, jego wysiłek poszedł na marne...

*
Jakiś czas później, po romantycznej kolacji, kiedy Asia była na dyskotece, Becky postanowiła oddac się Robertowi.

Becky zaszła w ciążę. Obawiała się, że to nie najlepszy czas na ciążę, w końcu miała już 42 lata, ale widocznie Bóg tak chciał.
*
Kilka miesięcy później wzięła ślub z Robertem.



Ślub był kameralny. Tylko oni, przyjaciel Roberta z żoną i dwie przyjaciółki Becky ( szybko sobie poszli, bo się spieszyli) i Asia.
Po zaślubinach nadeszła pora wznieśc toast za młodą parę.



(jak powszechnie wiadomo, kobiety w ciąży nie powinny pic alkoholu, ale Becky o tym nie pomyślała)
*
Wkrótce Robertowi i Becky urodziła się córeczka - Marysia. Przez większośc czasu zajmowała się nią Asia, ponieważ rodzice woleli zajmowac się swoim towarzystwem...

Kiedy jednak Marysia podrosła i nie darła się już całymi dniami, zarówno Becky, jak i Robert zaczęli się nią zajmowac.


Robert zaczął zarabiac dużo pieniędzy, nic więc dziwnego, że piąte urodziny Marysi były huczne.

*
Minęło kilka lat. Becky zdążyła się już zestarzec...

...A Asia dorosnąc

Wyrosła na piękną kobietę. Robert nie ukrywał, że jest nią oczarowany.
*
Asia postanowiła, że już czas rozpocząc samodzielne życie i wyprowadziła się z domu.


*
Pomimo tego, że różnica wieku pomiędzy Becky, a Robertem stawała się coraz bardziej widoczna, on wciąż ją bardzo kochał.


*
Marysia była oczkiem w głowie Becky.

Niestety, została odebrana przez opiekę społeczną.

To był wielki cios dla rodziców.


*
Becky, by zapomniec o tyjem przykrym wydarzeniu, postanowiła wprowadzic chociaż drobną zmianę w swoim wyglądzie. Poszła do fryzjera.

Nowa fryzura ją odmłodziła, a ona sama zyskała na pewności siebie. Robertowi również się spodobała.

*
Becky nie zapomniała jednak o swoim zmarłym pierwszym mężu. W każde święto zmarłych odwiedzała jego grób i długo go wspominała.

Staś również o niej pamiętał. Co jakiś czas, gdy nie patrzyła, przychodził do niej jako duch i wspominał spędzone z nią chwile...
  Odpowiedź z Cytatem
stare 05.07.2009, 00:08   #30
Alene
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie Odp: Opowiadamy jak sobie gramy

Przedstawiam Wam Losy rodzin moich, oraz maxisa. W skrócie napiszę jak sobie gram w simsach xD
--------------------------------------------------------------------------

oto (moja) rodzinka Fiołek.o nich tu głównie będzie mowa, a najwięcej o Eufemii Fiołek

na zdięciu mała dziewczynka to Eufemia Fiołek(główna bohaterka) i Hermenegilda Fiołek-matka Eufemii.


opowiem wam coś o Hermenegildzie (nie pytajcie o imiona czemu... )

zakwaterowała się w małym ciasnym mieszkanku w brudnym i zapyziałym apartamencie, który znajdował się na obrzeżach przedmieścia otoczenia Doliny Niezbędnej.

lubiła ćwiczyć na rowerku, który był jej jedynym przyjacielem.(pomagał jej utrzymywać sylwetkę w doskonałej formie)

mało spała, mało jadła...nocami i póżnymi wieczorami siadała przed telewizorem z dobrą kawą, która trzymała ją na nogach przez cały dzień. Oglądała wiele filmów. Ta czynnośc zamowała jej całą noc, a w dzień paplała z sąsiadami i ćwiczyła na rowerze...a córka? Oj nie moi drodzy, dla niej Eufemia była tylko zbędnym balastem.

rachunki? Jej rachunki płacili simowi panowie-sąsiedzi, którzy lubili jej pomagać. Jedyna poczta, którą odbierała Hermenegilda to listy miłosne i zaproszenia do salonów piękności.

Jej było mało, bowiem aspiracją życiową było łamanie serc simów, a córka w tym celu jej zakłócała harmonię życia.


Sąsiadki były jednak zdruzgotane i oburzone romansowaniem młodej simki, a tym bardziej jej niedojzałym podejściem do macierzyństwa, które posiada każda kobieta bez wyjątku.
jedna z wścibskich,ale o dobrym sercu sąsiadka nie mogła patrzeć na małe dziecko pozostawiane całymi dniami głodne na placu zabaw w brudzie zadzwoniła sami zgadnijcie po kogo:
kobieta z opieki społecznej odrazu ponagliła beztroską Hermenegildę, która z pokorą słuchała simki, jednak w głębi duszy bała się tylko o swoją reputację.


Hermenegilda dodatkowo udawała wietnie płacz.


po odjeżdzie samochodu poszła spokojnie umyć talerze, które z nerwów jej spadły i rozpadły się w drobny mak. Z nienawiścią popatrzyła przez okno i mówiąc sobie w duchu" jak ja nienawidzę tego wścibskiego osiedla, bachora i sąsiadki, która mnie wpakowała jak śliwkę w kompot!!"



W miasteczku rozmyślano kto zostanie rodziną Eufemii i jak rozwiną jej kulturę osobistą oraz edukację? I jak długo biedactwo będzie czekać na rodziców?

Długo nie czekała...zgłosiły się 2 rodzinki
rodzina Obraz( rodzina maxisowa)

info o nich: młode małżeństwo posiadające ogromne mieszkanie w zadbanym i czystym zakątku przedmieścia.Obydwoje posiadający pracę na wysokich stanowskach. Majatek dla Eufemii: 50 000$.
II rodzina Unia (maxisowska r.)

info.:samotna, bez pracy, natchniona artystka żyjąca tylko z malowania obrazów oraz lepienia tac z gliny.brak pokoju dla dziecka, niskie fundusze...

Natasza Unia myślała dniami i nocami nawet w snach " jakie ja mam szanse? ZEROWE!!"

Jednak tak łatwo się nie poddała:
zmieniła aspirację na pragnienie o posiadaniu rodziny...dostała upragniona posadę architekta. Miała już pracę uzbierane oszczędności, kupione mebelki i zabawki dla dziecka. Wszytko!




Jednak...chwilka... Jak to bedzie...samotna matka opiekująca się nie dość że domem, posiada drugie zycie i świat w pracy i jeszcze wyedukowanie dziecka...


cdn.
  Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:33.

Partnerzy

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2012