![]() |
Odp: Ulubione otoczenie
Moim ulubionym otoczeniem jest Miłowo, uwielbiam je. Grałam wszystkimi maxistowskimi rodzinami, poznałam je, ogólnie lubię teren i styl budowania. W Dziwnowo grałam raz i nie podobało mi się, w Weronę również - wątpię, żebym kiedykolwiek zagrała, odpychają mnie te rodziny i budynki.
Mam plan na własne miasto, jednak pomimo tego zaznaczyłam tylko Miłowo. Edit: teraz moim ulubionym otoczeniem jest własne miasto. Jak na razie zajmuję się domkami i rodzinami, ale gdy już większość zbuduję, będzie wspaniale. :3 |
Odp: Ulubione otoczenie
Miłowo :) ze względu na zamieszkujące je rodziny ;p jakoś przerażają mnie rodziny z dziwnowa a w weronie praktycznie nic się nie działo
|
Odp: Ulubione otoczenie
Własne otoczenie oczywiście - budować wszystko od podstaw i mieć z tego satysfakcję, rewelacja.
Poza tym najchętniej grałam w Dziwnowie - strasznie lubiłam rodzinę Dziwaków, no i związek Jaśka i Ofelii; zawsze wszystko toczyło się u mnie tak samo. Aż do ostatniej reinstalki, kiedy stwierdziłam, że spróbuję z rodzinami z Miłowa. Wpadłam tam na chwilę... i zostałam na dłużej (: Najmniej zaś lubię Weronę, jakoś do mnie nie przemawia. Otoczenia z dodatków w stylu przedmieścia - nie gram tam mieszkańcami, tylko rodzinami (w tym wypadku) z Miłowa, które czasem odwiedzają tamtejsze miejsca. Do Kwitnących Wzgórz też nie zaglądam, ewentualnie na chwilę, żeby pobawić się w hodowlę simorośli ;d |
Odp: Ulubione otoczenie
Moim ulubionym otoczeniem najpierw była Werona, z powodu ładnej okolicy. Potem znudziło mi się bo były tam tylko trzy rodziny, a ja nie lubię robić nowych więc zabrałam się za Miłowo. Do tej pory jest to moje ulubione otoczenie :).
|
Odp: Ulubione otoczenie
Ja najbardziej lubię Dziwnowo i Miłowo, oba ze względu na maxisowe rodziny. ;) Do Dziwnowa mam sentyment przez Kowalów i ich piękny dom. Duży, żółty z zielenią dookoła wygląda jak oaza w środku pustyni. ;) Miłowo lubię za ładne otoczenie, domki i ciekawe historie. Za Weroną nigdy nie przepadałam i ogólnie nie przemawiały do mnie unowocześnione szekspirowskie rody. W pozostałych otoczeniach z dodatków nie grałam zbyt długo żeby wyrobić o nich zdanie.
|
Odp: Ulubione otoczenie
Kiedy pierwszy raz zagrałam w "The Sims 2" to wybrałam Weronę i grałam w nią bardzo długo jednak kiedy zajęłam się rodzinami z Miłowa to właśnie ono stało się moim ulubionym otoczeniem. Uwielbiam Ćwirów, Marzycielów i Przyjemniaków :3.
|
Odp: Ulubione otoczenie
a ja uwielbiam własne otoczenie bo w nim czuję się najlepiej. Własne otoczenie ma ten niepowtarzalny klimat.
|
Odp: Ulubione otoczenie
Ja zaznaczyłam tylko Miłowo. Od początku mojego grania w TS2 to było moje otoczenie. W Weronie wcale nie gram, do Dziwnowa wpadam od czasu do czasu żeby pograć rodziną Jedynak (uwielbiam te simki :3), a własnych otoczeń nie mam, bo dużo jest roboty przy ich tworzeniu.
W Miłowie są wszystkie moje rodziny, a także te maxisowe. Uwielbiam właśnie maxisowe rodziny z Miłowa, grałam wszystkimi. :) No i ten klimat Miłowa, historia ze zniknięciem Belli, kocham to. <3 |
Odp: Ulubione otoczenie
A ja aktualnie mam fazę na Dziwnowo XD. Jasiek Kowal zerwał z Ofelią, ale nadal utrzymują dobre kontakty. Potem poszedł na studia, tam poznał Stellę Terrano (też kosmitkę). Po studiach się chajtnęli i teraz mają bliźniaki i jeszcze jednego kosmitę w drodze. Wracając do tematu : jestem aktualnie w trakcie budowy własnego otoczenia, Beznazwowa (orginalna nazwa, czyż nie ?), skończyłem właśnie robienie map w SC4 i biorę się za budowanie oraz ozdabianie :3
|
Odp: Ulubione otoczenie
Miłowo. Jest ładne i są w nim sympatyczne rodziny. Tylko tam gram, bo w Dziwnowie i rodziny i domy są jakieś dziwne, a z kolei w Weronie są tylko trzy rodziny których nie cierpię.
|
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:53. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2023