easey- Ayumi jest sliczna, a Seth...haha, broni swojej ukochanej : P zaraz, teraz dopiero przeczytałam. CO?! usunęło ci Ay i rodzinkę? : (
Stephenowa- maluszki są śliczne, na stówę będą miały 1234567 adoratorów : D
myrtek- baardzo miłe zakończenie wieczoru...Ciekawe co to za laska.
Horsez- Kokos jest śliiiczny, tak samo jak obie siostry. Mam nadzieję, że u Sary wszystko się ułoży. No i Sylwia...mini Eliza!
Julia- przykro mi : {
xaga16xlove- biedna Florcia. No, ale może wreszcie znajdzie prawdziwą miłość. Albo pogodzi się ze starą =P
no i ZNOWU dziękuję wszystkim, a czy się ułoży...proszę:
Rodzina Clark, część III
Alice była zła na siebie. Zaczął się dla niej dziwny okres...Myślicie, że leżała i wypłakiwała oczy w chusteczkę? A nie. Zaczeła jeszcze dłużej i wytrwalej pracować, a po pracy zajmowała się zwierzętami, tak długo że hohohoho.
No właśnie, co do zwierząt, to...

Alex złapał chwilowego lenia i non-stop leżał z gryzakiem w pysku =d.

Elffy ujawniła geny po swojej mamusi- biegała ile wlezie. A mamusia...

...chyba się już starzeję, biedna An :c
Ale wróćmy do Ali. Pewnego dnia nie wytrzymała, wpakowała Alexa do auta i pojechali...Gdzie? Na polankę, którą odkryła Elffy. Wykręciła numer:
- Tak, słucham?- głos Jaka podziałał na Alice pokrzepiająco.
- C-cześć Jackie, tu Ali...Masz może chwilkę? Chciałabym się z tobą zobaczyć...
- Jasne, powiedz tylko, gdz...
- Na wysypisku. - szybko przerwała mu dziewczyna i sama się zdziwiła. Wysypisko? Mało romantyczne miejsce, ale to jakieś przeczucie. A może nie? Polanka znajduję się właściwie na przeciwko wysypiska...

- O-okej, będę tam za minutkę.
Pip, pip...
Alice na swój sposób uieszyła się i przestraszyła. Pobiegła na polankę. Jack po chwili przyszedł. Ali podeszła do niego i zaczęła:
- Bardzo, bardzo cię przepraszam za wtedy. Na prawdę, bardzo cię lubię i nie chcę tego zepsuć...

Pocałowała go. Wiedziała, że tej chwili nigdy nie zapomni.

Nagle Jack zaproponował, żeby poszli do...teatru. Ali od razu się zgodziła i poszli.

Potem pożegnali się. Alice była tak podniecona, że musiała wychwalić się pierwszej lepszej osobie. Trafiło no jakąś znudzoną laskę.
+BONUS

Elffy poznała w AP nowego jednorożca. Niestety, nie był to jej tata, tak jak się spodziewałam =[