Dziękuję za oceny i docenienie.
Coś czułam, że z fabułą będą problemy..
Więc teraz wyjaśnienia!

Do szczęśliwego życia zakochanych wplątuję się romans. Mężczyzna bardzo kocha dziewczynę i mimo żalu i nie do końca odzyskanego zaufania, wybacza jej. Jednak kobieta po pewnym czasie ( miesiąc, może 2) umiera.
Lecz śmierć, jako jego przyjaciel ( wiem to takie .. dziwne :p ) widząc jego rozpacz na urodziny ( a, tort widniał na stole w jednym malusieńkim ujęciu ^^) sprezentował mu co? właśnie, ukochaną/
Dziękuję za uwagę i dodam jeszcze, że pierwotnym motywem, wzorem, był inny pomysł.
Klip miał opowiadać o 2 sąsiadach - śmierci i tym oto simie ( Mateuszu ).
Jednak szukając odpowiedniej muzyki do ów teledysku przez długi czas, nie znalazłam takiej opowiadającej o ' przyjaznej śmierci' . Żadna mnie nie zadowoliła.
Później Mateusz umiera, po długiej przyjaźni z Mrocznym ^^ i tak kończy się klip.
M i a ł tak się zakończyć i taki być. Ale ciesze się, że mogłam połączyć to wszystko w całość. pozdrawiam.
PS Dodam do tego, że mimo iż Jared śpiewa to tyle razy, to nadal jest refleksją z czasów przed jej śmiercią (Sary). Poza tym Mroczny znika i to można równiez uznać za pożegnanie z nim.