|
|
|
|
#1 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Fabuła taka sobie. Za to prawie mi ze strachu serce wyleciało jak on przy tym łóżku się pojawił.
Śmiesznie wyglądało jak Lucyna wstała od stoł€ i poszła a Marian jeszcze gadał. Trochę krótkie jak na film pełnometrażowy i niedopracowany. Życzę powodzenia w następnych działąch! ![]() 6,5/10 |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|