|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Mam drugą dziwną sytuacje.Zaprosilam na impre duuuuuuuuuuuuuzo gosci.Wszyscy wyszli o 02:00 w nocy a taka jedna baba nie poszla do domu tylko u mnie zostala i nic sie nie dalo z nia zrobic.Naciskalam na nia a ona nic.Tylko miala napisane nic nie mozna zrobic.A jak spala na stojaco to tak chrapala ze nie dalo sie wytrzymac.Nie zagradzalam jej a ona nie mogla sie ruszyc.Dawalam jej jedzenie a ona nie jadla a byla bardzo glodna.Az wreszcie pszyszla po nia kostucha.Dziwne <_<
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|