|
|
#4 | |||||||||||||||||||||
|
Zarejestrowany: 30.01.2007
Skąd: Βιέννη
Płeć: Kobieta
Postów: 576
Reputacja: 12
|
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Chodzi o grzmot?Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
No nie wiem, ja jeszcze nigdy nie witałam się z żadną koleżanką przez uścisk dłoni. Cytat:
![]() Cytat:
I każda poszła w swoją stronę. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
No, trochę siębtych błędów nazbierało... W każdym bądź razie na początku trochę zniechęciłeś mnie do czytania. I to nie całym monologiem, a pierwszym zdaniem. Ok, już bym się nie czepiała, gdyby to był jakiś późniejszy odcinek, ale na pierwszej stronie wstawić coś takiego to naprawdę brzmi jakbyś pisał tylko dla jednej osoby, a resztę miał głęboko w nosie. Wiem, że pewnie nie taki był twój zamiar, ale tak to właśnie brzmi. Jeszcze odnośnie Jessie Fanatic... Trochę to wszystko dziwne. Jak ktoś, kogo Laura znała zaledwie kilka tygodni może napisać pamiętnik o niej? Mojego nie mogłaby napisać nawet najlepsza przyjaciółka, bo nie towarzyszyła mi w każdej chwili mojego życia i nie wie jakie uczucia i kiedy mną targały. A nawet jeśli razem przeżywałyśmy jakieś sytuacje, to i tak nie znała moich myśli. Podczas gdy ja byłam totalnie zestresowana przed testem z fizyki ona mogła być całkiem spokojna. Fakt, widziała, że ja się boję, ale w żaden sposób nie mogła poznać moich myśli, w ogóle mojego toku myślenia. Więc jak dla mnie napisanie czyjegoś pamiętnika jest niemożliwe, no ale ok... I jeszcze jedna sprawa - z poprzedniego FS wiemy mniej-więcej jak potoczą się sprawy. Dlatego wiemy też, że wszystko zmierza do smutnego zakończenia, które będzie się ciągnęło od śmierci Arthura do samobójstwa Laury. Jak dla mnie trochę bez sensu jest pisanie opowiadania, którego zakończenie już znamy. Z drugiej strony nie wiemy co się działo 'w międzyczasie', więc ostatecznie trochę to jednak sensu ma... No nic, zobaczymy. Póki co przeraża mnie ilość błędów, ale będę zaglądać
__________________
Tragedy is when I cut my finger. Comedy is when you walk into an open sewer and die.
- Mel Brooks |
|||||||||||||||||||||
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|