|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 17.05.2010
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta
Postów: 234
Reputacja: 10
|
Ja gdy miałam wzmożoną płodność i jadłam arbuzy, bo chciałam bliźniaczki to urodziła się jedna dziewczynka, za drugim razem to samo, za trzecim urodził się chłopiec ale 1 nie jadłam arbuzów bo myślałam ze to przez nie rodzi się jedno dziecko- dziewczynka, wykasowałam te dzieci w edytorze miasta, bo chciałam bliźniaczki, za czwartym urodziły mi się bliźniaczki, ale tak pomieszałam w rodzinie ojca który miał zonę, ze już nie miał zony i dodatkowo miał bliźniaczki, wiec wykasowałam ojca i rodzinę ojca i bliźniaczki, ojca i jego rodzinę z zapisanej rodziny w biblioteczce dałam do miasta, znowu ich swatałam i za pierwszym razem urodziły się bliźniaczki.
Arbuzy działają, ale u mnie chyba tylko na jedna dziewczynkę, a z jabłkami nie próbowałam. Mojej siostrze urodziły się trojaczki- dziewczynki, gdy oboje rodziców miało wzmożoną płodność, dwie z trojaczków były białe, jedna blondynka po mamie a druga brązowa po tacie, ale dziwne ze trzecia była prawie murzyn a rodzice biali. Dziwne te geny, te moje bliźniaczki to jedna była blondynka tak jak mama, ale inny blond i dlatego zmieniłam na taki jak jej mamie, a druga była brązowa, a ojciec rudy:?f?? i zmieniłam na taki jak ojcu |
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Moja simka przez jakis czas bez przerwy rodzila chlopcow (blizniaki) obojetnie czy jadla arbuzy czy tez nie. Tak bardzo chcialam, by urodzily im sie dziewczynki, ze moja simka co chwile zachodzila w ciaze, kiedy rodzili sie kolejni chlopcy, po prostu ich wykasowywalam, i simka znowu zachodzila w ciaze... Po chwili zorientowalam sie, ze ci wszycsy "usunieci" przeze mnie chlopcy sa w zwiazkach mojej simki, az mi sie przykro zrobilo, ze wymordowalam osemke dzieci :/ zdenerwowalam sie i wylaczylam gre.
Po paru dniach gre wlaczylam, chlopcow nie bylo juz w zwiazkach mojej simki. Ona znowu zaszla w ciaze. Przekonana bylam, ze znowu urodzi blizniakow chlopcow. Pogodzilam sie juz z tym i postanowilam juz nie ingerowac wiecej w jej ciaze Urzadzilam chlopiecy pokoj... sliczny, niebieski, 2 lozeczka, 2 foteliki. Wszystko dopasowane. Przez cala ciaze moja simka ciezko pracowala w ogrodku, do ostatnich godzin ciazy Pojechala do szpitala prosto z ogrodka.. a tu nagle pojawia sie informacja, ze na swiat przyszla zdrowa dziewczynka, potem kolejna, i ku mojemu zdziwieniu, 3 dziewczynka ) Oczywiscie ucieszylam sie, ale musialam znowu remontowac pokoj ![]() Trojaczki, to masakra. Matka padala ze zmeczenia podczas gdy dzieci darly sie w nieboglosy... Rozregulowal im sie caly dzien. Uczyla ich w nocy, jak zajmowala sie jedna, to druga sie darla, bo miala brudna pieluszke i tak bez konca... W koncu nie wytrzymalam... i zagralam kodami i ustawilam potrzeby statyczne ))Dodam na koniec, ze poraz pierwszy trojaczki urodzily sie identyczne, wszystkie mialy wlosy do ramion, czarne wlosy po rodzicach. Tylko jedna simka odziedziczyla oczy po matce - niebieskie, pozostale po ojcu - piwne. Poza tym sa identyczne nawet maja takie same brwii.
Ostatnio edytowane przez adrianah1 : 30.06.2010 - 20:43 |
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|