|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 08.01.2006
Skąd: Dziwnowo
Wiek: 20
Płeć: Kobieta
Postów: 1,322
Reputacja: 26
|
He he, z tym robieniem "nektarów" to w ogóle jest niezła jazda. Jak sobie kupiłam to coś do wytłaczania ulepszyłam (wzmocnienie smaku), to wpakowałam tam parę składników, jakieś winogrona (zwykłe), jabłka i chyba jeden owoc życia, wszystko jakości "wspaniała" albo "świetna". Wytłoczyłam skoncentrowany "nektar" i wyszło mi, że niby nie jest zbyt dobrej jakości... Wkurzyłam się okrutnie i nazwałam toto "G**** jakieś". Potem zajrzałam do plecaka mojej Lei i okazało się, że "G**** jakieś" (sztuk dwie) jest jakości "bardzo dobrej" o_O Żeby było śmieszniej, włożyłam je do stojaka w piwnicy i po kilku dniach leżakowania jakość polepszyła się na "Wspaniałą", a jedna butelka jest warta około 150$. W grobowcach znalazłam także parę doskonałych "nektarów". Najdroższy jest wart coś koło 3 tys. Jakość i cena zależy chyba od jakości składników użytych do produkcji.
PS. A dlaczego piszę w cudzysłowach? Bo to tak naprawdę nie są nektary, tylko coś w rodzaju wina czy nalewki. Sądzę, że twórcy nazwali je "nektarami", żeby nie dostać od PEGI albo ESRB (to taki amerykański odpowiednik PEGI) jakiegoś dodatkowego znaczka lub wyższego "ratingu". |
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ja znalałem w grobowcu nektar wyceniony na......... 600155570 simoleonów.
Dobre recepetury: 5x arbuz 4x jabłko 1x winogrono |
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|