Wróć   TheSims.PL - Forum > The Sims 3 > The Sims 3: Uwagi na temat gry

Komunikaty

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 21.09.2010, 22:30   #1
muffindance
 
Avatar muffindance
 
Zarejestrowany: 05.08.2010
Płeć: Kobieta
Postów: 1,159
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Losy rodzin MAXISA

Dawno nie grałam maxisami, więc postanowiła że na pierwszy ogień pójdzie rodzina Ursine
Ostatni zapis: 19.09.2010 - będę dopisywała losy tej rodzinki XD
Claire zanim urodziła zdążyła zmienić pracę. Od tamtego czasu pracowała w warzywniaku, otworzyła się przed ludźmi i zmieniła wizerunek. Urodziła dziewczynkę Jessickę, a jej eks ciągle kradł gazety. Jared rozmawiał z córką, ale ona tez nie miała z nim zbyt dobrych kontaktów. Jess dorastała w nowym, wyremontowanym domu - Claire poślubiła łowcę talentów, Jacka (stworzony przeze mnie kiedy jej córka była dzień przed zmianą wiekową na małe dziecko. Nadeszły urodziny małej, w ten sam dzień nauczyła się mówić, później nauka chodzenia a nigdy nie chciała dosiąść nocnika (zawsze z niego schodziła). Wszystko było "bajecznie" gdyby nie Claire... zdradziła swojego męża z Damianem Ladą zaszła z nim w ciążę i urodziła chłopca Willa - oczywiście nic nie wyszło na jaw... Jessicka osiągnęła wiek szkolny, jej najlepszym przyjacielem był Malcolm, stała się szkolna prymuską. W tym czasie Jack nakrył Claire z Damianem i dowiedział się, że Will nie jest jego synem, który był już małym dzieckiem. Nie zerwali ze sobą i próbowali wszystko odbudować - udało się a Claire na zawsze zapomniała o Damianie. Biedak został utopiony przez zazdrosną żonę w basenie. Jessica stała się nastolatką, chodziła z Malcolmem (specjalnie się nim zajęłam żeby był ładniejszy ), uczyła się gry na gitarze i udzielała się na imprezach. Will jednak okazał się trudnym dzieckiem przynosił złe oceny ze szkoły, zaszywał się w domu i nie miał przyjaciół. Jessica stała się młodą dorosłą, pomieszkała pierwszy tydzień z rodzicami i wyprowadziła się podejmując pracę w branży muzycznej. Claire i Jack zestarzeli się, Will stał się nastolatkiem i nic się u niego nie zmieniło. Starzy ludzie adoptowali dziecko w wieku szkolnym Travisa, Will podjął prace dorywczą w mauzoleum i spotykał się z córką Agi Zadek (sama ją adoptowała, bez mojej ingerencji). A co działo się u Jess? Wprowadziła się do Malcolma i zaczęła jej strzelać palma - prawie codziennie chodziła do SPA, dużo rozmawiała z przyjaciółkami i była rozrzutna. Wszystko jednak wróciło do normy kiedy Malcom się jej oświadczył. Kilka dni później odbyła się uroczystość zaślubin na plaży - przybyli rodzice panny młodej jej brat Will, który był młodym dorosłym i Travis z dziewczyną Kasandrą (córka Mortiego i Belli) stał się dzień wcześniej nastolatkiem. Noc poślubna zaowocowała ciąża, urodziły się dwie dziewczynki - Madison i Victoria. Szybko musiałam też ratować sytuację u Claire i Jacka. Dziadek nigdy nie ujrzał swoich wnuczek bo dzień po ślubie zmarł. Claire dołączyło do niego kilka dni później, leżeli na cmentarzu. Will nadal pracował w mauzoleum i zaczął pisać książki, Travis stał się młodym dorosłym i wprowadziła się do niego Kasandra. Pobrali się, Will się spalił przygotowując zapiekankę. Travisowi i Kasandrze urodziły się trojaczki dwie dziewczynki i chłopak. Olivier, Olivia i Ofelia - tak ich nazwałam. A tymczasem... Córki Jessiki i Malcolma dorosły - miały chłopaków, Madison zaszła w ciąże ze swoim chłopakiem, który ją rzucił. Victoria stała się rozpoznawalną pisarką i adoptowała chłopca niemowlaka, nazywał się Bruno. Jessicka zmarła z głodu, Malcolm chcą ukoić ból spotykał się z Anastazja (była córką parki Wolf) - po pewnym czasie hajtnęli się. Malcolm przeszedł na emeryturę a Anastazja była w swoim wigorze i urodziła mu wcześniej jeszcze jedno dziecko - dziewczynkę Sarę. Malcolm zmarł a jego córki podejrzewały macochę o zabicie jego W pewnym momencie była wojna domowa i chaos. A U KASANDRY I TRAVISA: Travis zmarł, utopił się w basenie . ;( Victoria wyprowadziła się do swojego chłopaka, który wywodził się z rodu Alto. Madison samotnie wychowuje syna Thomasa.

Rozpisałam się.. To tyle. W chwili obecnej gram u Madison a na boku zajmuje się Victorią
__________________
PRZEPRASZAM, ŻE NIC NIE PISZĘ. PRZYSSAŁAM SIĘ DO MONITORA.

Ostatnio edytowane przez muffindance : 21.09.2010 - 22:33
muffindance jest offline   Odpowiedź z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
stare 24.09.2010, 14:54   #2
Kinga
 
Zarejestrowany: 23.04.2010
Płeć: Kobieta
Postów: 18
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Losy rodzin MAXISA

Ojej jakie niektórzy długaśne historie piszą :o ja strasznie długo gram tą Claire, ale starałam się wszystko streścić do minimum, żebyście przeczytali, a i tak wydawało mi się, że za dokładnie opisałam
to może teraz ciąg dalszy losów jej córki (już staruszki)
Kirk, Laura i trójka ich dzieci - najstarszy syn Jason, córka Lucilla oraz najmłodsza Lilly wiedli szczęśliwe życie. Aż w końcu, kiedy Kirk się zestarzał, zrobił się tak brzydki, że już nie chciałam go mieć w rodzinie i... zmarł. Natomiast przyjaciel Laury, Roscoe (o którym wspominałam wcześniej) na starość nadal był bardzo przystojny, nie wiem czy nawet nie bardziej niż w młodości Laura zestarzała się troszeczkę później, jakiś dzień po Roscoe. Tak więc to on wspierał ją po stracie męża, poznał jej dzieci. I po żałobie zrozumieli, że chcą być razem. Szybko po zauroczeniu postanowili związać się na stałe. Planuję, że wezmą niedługo ślub i zamieszkają w domu Laury. Teraz dzieci są w wieku: Jason - nastolatek, jego młodsza siostra Lucilla dorównała mu i również nastolatka, a najmłodsza z nich Lilly - dziecko.
Kinga jest offline   Odpowiedź z Cytatem
stare 09.10.2010, 20:15   #3
Kinga
 
Zarejestrowany: 23.04.2010
Płeć: Kobieta
Postów: 18
Reputacja: 10
Domyślnie Odp: Losy rodzin MAXISA

Wiem, że ostatnim razem ja pisałam, ale to już było jakiś czasu temu i sporo się u moich Ursinów pozmieniało
A więc:
Laura i Roscoe żyli sobie spokojnie jako staruszkowie z trójką jej dzieci... aż tu nagle, kiedy już syn Jason był dorosły (i trochę młodsza Lucilla chyba też) Laura zmarła, a niedługo potem Roscoe... Starsze rodzeństwo wspierało się w trunych chwilach, opiekowali się też nastoletnią siostrą Lilly, która bardzo przeżywała stratę matki i ojczyma. Jednak żałoba minęła i wrócili powoli do normalnego życia. Lucilla poznała Vana Barr'a, z którym zaczęła się spotykać, aż w końcu stał się jej chłopakiem. Podjęła też karierę muzyczną i doskonali umiejętności malowania. Zamieszkali razem z Vanem i jego rodziną i przestałam nimi grać, zrobiłam tylko ich zaręczyny. Tymczasem Jason podjął karierę w biznesie, gdzie niemal codziennie awansował. Młodsza Lilly, gdy tylko stała się młodą dorosłą, zaczęła pracować jako policjantka (obecnie - Szkicownik, a zamierza być analitykiem śledczym). Jason jako nastolatek miał uroczą przyjaciółkę Lindsey, która pocieszała go także po śmierci matki. Została jego dziewczyną. Ale Jason w pracy miał jeszcze jedną bardzo ładną koleżankę, jednak zwyciężyła miłość do sprawdzonej przyjaciółki, a z współpracowniczką Jacquline Jawą zostali tylko przyjaciółmi. Lindsey i Jason postanowili się pobrać, urządzili wesele w domu Jasona dla najbliższej rodziny i wiedli szczęśliwe życie. Lindsey porzuciła pracę w mauzoleum i podjęła jako specjalistka w SPA, na świat niedługo przyszła ich córka Cornelia. Mieszkali sobie we czworo (bo razem z siostrą Jasona, Lilly). Potem coś zaczęło się psuć w związku Lindsey i Jasona. Ona poznała kogoś innego i zakochała się z wzajemnością, ale tylko flirtowali, bo była przecież żonata. Postanowiła jednak odejść po pewnym czasie i wyprowadziła się razem z córką do jakiegoś domku na skraju miasta. Szybko zaprosiła do siebie ukochanego, żeby powiadomić, że jest wolna i mogli zostać parą. Zamieszkali razem. Jason natomiast był załamany nie tylko odejściem żony, ale i tym, że zabrała ich córkę. Poszedł ją odwiedzić, była akurat na basenie z matką, ale nie zwracał na Lindsey uwagi. Na basenie była też Jacquline ze swoją nastoletnią córką i matką, która... w basenie zmarła ;o Pocieszali się więc nawzajem z Jasonem, oboje byli w ciężkich sytuacjach. Planuję, żeby Jason ożenił się z Jacquline i wychowywali razem dwójkę jej dzieci i być może jego Cornelię... co będzie z Lindsey, nie wymyśliłam póki co szykuje się do ślubu.


SŁUCHAJCIE, A TAK W OGÓLE TO CHCIAŁABYM SAMA STWORZYĆ TAKIEGO MAXISOWEGO SIMA, JAK NP. PAULINE WAN, DANUTA LANDGRAAB... TYLKO NIE WIEM, JAKIE ONI MAJĄ POWYBIERANE TE WSZYSTKIE CECHY. MOŻE ZAMIEŚCI KTOŚ TAKI "PRZEPIS" NA JAKIEGOŚ MAXISOWEGO SIMA...?

Ostatnio edytowane przez Kinga : 20.11.2010 - 13:11
Kinga jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2023