|
|
#11 | |
|
Zarejestrowany: 30.01.2007
Skąd: Βιέννη
Płeć: Kobieta
Postów: 576
Reputacja: 12
|
Cytat:
Współczuję Tanii. Chryź, wiem, że ty jesteś wielkim przeciwnikiem ciąży i dzieci, ale u ciężarnych kobiet to hormony szaleją, więc wręcz należy być dla nich miłym nawet jeśli one przeżywają właśnie gorsze chwile i próbują się na tobie wyżyć - czego Tania nie robi, ale mimo to należy jej się trochę ciepła (i szacunku). Okay, rozumiem, że Wiktor też jest trochę zestresowany tą całą sytuacją. I moim zdaniem to on jest tchórzem, bo nie potrafi pokonać, lub przynajmniej pogodzić się ze swoim lękiem - czyli dzieckiem. I mimo, że potrafię zrozumieć oboje to jednak stanęłabym po stronie Tanii. Ale może to tylko solidarność jajników... A tak przy okazji - śliczne zdjęcia. Tania, mimo stresu i przygnębienia, wygląda po prostu pięknie ^^
__________________
Tragedy is when I cut my finger. Comedy is when you walk into an open sewer and die.
- Mel Brooks |
|
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|