|
|
|
|
#1 |
|
Guest
Postów: n/a
|
![]() holyshit ale co,ale jak,ale? nie wierzę ![]() daj mi chwilę muszę się ogarnąć no,więc,cóż.zacząłeś tak ładnie,pięknie,a potem już coraz bardziej się rozpędziłeś. mam nadzieję,że Zelda i Robert będą jednak szczęśliwym małżeństwem... (chociaż i tak on ma być z Lilką). nagle okazuje się,że Lilly jest jedyną normalną w tym wszystkim. nie wierzę,że Alice zabiła Rouky'ego.nie zrobiłaby tego.pewnie Rita maczała w tym palce... Ostatnio edytowane przez Chryzantem Złocisty : 06.02.2011 - 21:11 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 05.08.2010
Płeć: Kobieta
Postów: 1,159
Reputacja: 10
|
O. MOJ. BOZE.
nie wierze w to co widze!!! jestem w glebokim szoku, i jeszcze ta muzyka tak wprawila mnie w nastroj. jestem pewna, ze to ta Rita. NA TYSIAC PROCENT. pewnie wkurzyla sie na Zelde, pozniej uslyszala ta klotnie i zabila biednego Roukyego, zeby oni tylko ten dzien slubu wspominali z jego smiercia. a Zeldzie i Robertowi zycze szczescia, ona dobrze postapila zostawiajac ta Rite ;/ no i niby Lilly byla zamknieta w zakladzie, a teraz okazuje sie, ze to ona miala jako jedyna zdrowy rozsadek
__________________
PRZEPRASZAM, ŻE NIC NIE PISZĘ. PRZYSSAŁAM SIĘ DO MONITORA. |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|