|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 27.07.2007
Skąd: Ciche Wzgórze
Płeć: Kobieta
Postów: 1,665
Reputacja: 10
|
Dla mnie używanie kodów nie jest żadnym przestępstwem - używam, bo lubię i nie widzę w tym nic złego... Oczywiście z umiarem. Często zaraz po przeprowadzce rodziny wpisuję "motherlode" i buduję moim simom wspaniały dom, co wcale nie oznacza, że później nie posyłam ich do pracy! Wręcz przeciwnie - u mnie jest to swego rodzaju obowiązek. Jedynymi simami, którzy nie trudnią się pracą zawodową są nastolatkowie. Tak samo z umiejętnościami: NIGDY nie używam kodów do ich rozwoju, bo zwyczajnie tego nie toleruję. Oprócz wcześniej wspomnianego kodu na pieniądze, korzystam jeszcze z kilku modów od Twallana. Wśród nich prym wiedzie NRaas Master Controller, który służy mi TYLKO I WŁĄCZNIE do edycji simów w CASie... Także, jak widać, osoba, która gra z kodami/modami, wcale nie musi używać ich do wszystkiego. Gra mi się nie nudzi, bo zawsze jest coś do zrobienia. Trzeba tyko ruszyć wyobraźnią
|
|
|
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Zarejestrowany: 09.04.2009
Wiek: 44
Płeć: Kobieta
Postów: 4,282
Reputacja: 10
|
Cytat:
Dla mnie najważniejsze w grze jest rozwijanie relacji rodzinnych i budowanie dużych drzew genealogicznych Dlatego sprawy pieniędzy, umiejętności itd, są dla mnie drugorzędne. Jak mam patrzeć jak Sim godzinami uczy się czegoś z książki, zamiast obściskiwać się z ukochanym(ną), to mnie skręca A jeśli chodzi o wykonywanie okazji, to mam je w opcjach wyłączone. Zawsze denerwowały mnie wiecznie dzwoniące komórki...
|
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|