|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 16.02.2011
Skąd: Z Fantazjolandii
Wiek: 36
Płeć: Kobieta
Postów: 1,062
Reputacja: 10
|
@Lady sims - wspaniala opowiesc, nie moge sie doczekac kolejnych zdjec z zycia twojej simki
ciekawe jaki dzidzius sie urodzi Adriannie ![]() Rodzina Tanimoto ciag dalszy Po wielu godzinach, dniach, tygodniach Marcus pojechal do laboratorium badawczego ze swoimi probkami sztucznej krwi, wkoncu decyzja zapadla... ![]() Marcus byl szczesliwy, ze udalo mu sie za pomoca owocu plazmowego stworzyc pozywke dla wampirow, nie atakujac w zadnej sposob ludzi,a zwlaszcza Hinaty...niech tylko Hinata sie dowie! - pomyslal Marcus, majac nadzieje, ze zdarzy przed czasem... ![]() Jednak Hinata po wielu wysilkach i wolnej woli stala sie wampirem. Ogladala sie w lustrze spogladajac czy to co sie stalo to prawda....ale jakos nie byla tym przerazona. ![]() Kiedy Marcus wrocil do domu z dobra nowina zobaczyl Hinate....byl zdenerwowany i czul sie winny przez to, ze Hinata stala sie wampirem przez niego....ale ta zapewnila go, ze w zadnej sposob jej to nie przeszkadza i moze byc wampirem byleby dzielic z nim swoje zycie. ![]() Hinata od tego zdarzenia miala mnostwo pokladu energi, rzadko byla spiaca i duzo czasu spedzala na graniu na pianinie. ![]() Troszke rozluznila obwiniajacego sie Marcusa tanczac sobie z nim pozno w w nocy ![]() ![]() Teraz kiedy oboje stali sie wampirami musieli sie odzywiac krwia...ale przygotowana przez marcusa pozywka <sok plazmowy xd> sprawil, ze ich klopoty sie skonczyly. ![]() Hinata dowiadujac sie, ze dzieki pozywce Marcusa wiele firm chce wspolpracowal z Marcusem z powodu tego odkrycia, sama postanawia, ze czas znalezc jakas prace - nie moze zyc na utrzymaniu ukochanego nawet jesli on sam ma pelno pieniedzy...postanowila, ze zostanie aktorka. ![]() Tutaj cwiczenia przy lustrze...ciezko na poczatku, ale trzeba probowac cwiczyc charyzme. ![]() Paparazzi nie ustepowaly Hinate na krok, a dopiero co stala sie wampirem i zaczela kariere aktorki... ![]() Juz nawet wchodzili jej do mieszkania nie proszeni...jeszcze moment a by zdenerwowana rzucila sie na fotografa, ale na szczescie wyszedl po 3 zdjeciach...mial szczescie xD
|
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|