|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 24.03.2007
Płeć: Kobieta
Postów: 833
Reputacja: 13
|
do-cholery. mowiac o koniach, troche chyba za dobrze swojego traktowalam i teraz, mimo ze juz sie powinien na tamten swiat wybierac, jakos mu sie nie spieszy. on tak w nieskonczonosc bedzie sobie egzystowal jako emeryt czy w koncu raczy zdechnac kiedys? wolalabym sie nie uciekac do zabijania go kodem.
|
|
|
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Zarejestrowany: 27.07.2007
Skąd: Ciche Wzgórze
Płeć: Kobieta
Postów: 1,665
Reputacja: 10
|
Cytat:
Z simami jest podobnie: miałam kiedyś emeryta, który (zgodnie z ustawieniami gry) powinien umrzeć mając 960 dni... Umarł dopiero 20 dni później. Wydaje mi się, że na długość życia (oprócz pasków, które ustawiamy sami) wpływa także nastrój i spełnienie pragnienia życiowego. Jeśli traktowałaś konia tak dobrze, jak piszesz, podejrzewam, że będziesz musiała się z nim "pomęczyć" jeszcze z kilkanaście simowych dni
__________________
![]() |
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|