|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 02.11.2011
Płeć: Kobieta
Postów: 506
Reputacja: 10
|
Ogółem jest fajnie,miło się czyta. Mam nadzieję,że Joe znajdzie sobie innego partnera,a może i partnerkę. ;-)
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Dzisiaj będzie nudnawo i krótko, ale trzeba jakoś rozpocząć losy w nowym miejscu
![]() Moda na Simsy - odcinek 6 W Twinbrook Joe zaraz po rozpakowaniu mebli postanowił spełnić jedno ze swych marzeń i zarejestrował firmę. Był już prawdziwym wynalazcą. Pod ratuszem trafił na protest przeciwko meduzom, który jak najbardziej popierał ![]() ![]() Zresztą nie tylko on... ![]() Później wybrał się do kawiarenki "Czerwone Spotkanie", aby bliżej poznać miejscowych. Zapoznał się na razie tylko z 3 osobami, ale to i tak sporo ![]() ![]() ![]() ![]() Wieczorem chłopak wrócił do domu i zamówił sobie pizzę. Kiedy oczekiwał na dostawę troszkę potańczył :] ![]() Lecz w pewnym momencie Joe otrzymał SMS'a od detektywa Eddiego. "Możesz rozmawiać?" - pytał w nim mężczyzna. ![]() Chłopak oddzwonił. Rozmawiali dość długo, a Joe dowiedział się wielu ciekawych rzeczy. Susan znalazła sobie partnera i jest w ciąży, Jack przepił całe swoje oszczędności i skończył pod mostem... ![]() Dyskusję przerwał piszczący dzwonek do drzwi. "Muszę go zmienić na jakiś normalny" - pomyślał Joe i poszedł odebrać pizzę. ![]() Po pysznej kolacji nowy mieszkaniec Twinbrook położył się spać. Dobranoc! ![]() ![]() Myślę, że nie usnęliście. Ale mówiłem, że to tylko wprowadzenie ![]() Klusek
|
|
|
|
#4 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Po dłuuuuugiej przerwie wlepiam kolejne części (jeśli ktokolwiek mnie jeszcze czyta). Przepraszam, że tak długo musieliście czekać (jeśli ktokolwiek czekał :]), ale to wszystko wina TS Średniowiecze, w które grałem ostatnio całymi dniami
![]() Dzisiaj znów mało będzie się dziać, ale historia zacznie się rozkręcać. Zapraszam! ![]() Moda na Simsy - odcinek 7 W Twinbrook - cz. 2 Podobne, nudne życie Joe prowadził jeszcze przez wiele dni. ![]() Troszkę tworzył: ![]() Pielęgnował swoją jabłoń: ![]() Chodził na siłownię: ![]() Testował wynalazki... ![]() ...które niszczyły mu ogródek! ![]() Czasami wysadzał rzeczy sąsiadów: ![]() Lecz pewnego dnia wybrał się do swoich sąsiadów. Poznał tam Sima Kory McGill. Zaprzyjaźnili się, ale Joe'mu to nie wystarczyło. Zakochał się - znów. Na jego szczęście - ze wzajemnością. ![]() ![]() Po powrocie do domu Joe otrzymał telefon. - Joe Herbata? - zapytał jakiś mężczyzna. - Tak, słucham, o co chodzi? - odpowiedział chłopak. - Jestem dyrektorem miejscowego ośrodka naukowego. Prowadzimy badania nad eliksirem zmieniającym orientację seksualną. Dowiedzieliśmy się o pańskim homoseksualiźmie - czy byłby pan chętny wziąć udział w eksperymencie? Za tydzień powinien pan już kochać wszystkie Simki z okolicy. - Oczywiście, zaraz tam będę! - Joe długo nie myślał, pojechał do ośrodka i podpisał dokumenty. I to był błąd... ![]() Zapraszam do komentowania ![]() I wybaczcie, że tak krótko
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|