|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Basieńka C .
"Upadki i Przebudzenia"cz.12 Carmen podeszła i zobaczyła jej martwą służącą w jakuzzy oraz pełno krwi. - AAAAAAAAAAAAA , NIECH KTOŚ TU PRZYJDZIE!!! SZYBKO!!- Wrzasnęła Carmen. Po chwili wszyscy się zbiegli i wezwano karetkę. Carmen nie wiedziała kto to mógł zrobić. Bała się , że ona będzie następna. W jej domu było pełno policji , szukano dowodów zbrodni i panował straszny tłok. - Co Pani o tym sądzi? - Kto mógł zrobić? - Czy pani kogoś podejrzewa? -To ochrona zawiodła? - Carmen słyszała głosy dziennikarzy kręcących się i wtykających wszędzie swłój mikofon.- Carmen była w przemoczonej koszuli nocnej , po jej twarzy spływały łzy i wyglądała okropnie , ale dziennikarzeto zwilmować. zamknęła się w pokoju i kazała zwiększyć liczbę ochrony. Al eśli to ktoś zochrony , albo...- Sama nie wiedziała co ma myśleć. rzuciła się na łóżko i zasnęła. Rano kazała wymienić jakuzzy i wybtrała się do dzielnicy Showbiznesu , aby zagrać w serialu "Niezmienni". Potem wybrała się z powrotem do domu. Nie mogła patrzeć na pokuj w którym stało jakuzzy. Założyła krótką czerwoną mini ze złotymi dodatkami i wybrała się na dyskotekę dla sławnych osobistości.Tym raze nie zamawiała żadnych drinków. Wróciła późno. W domu nie było Kamerdynera co zdziwiło Carmen, na szczęście miała klucze. W torbie nie mogła ich znaleźć , w końcu weszła do środka , a tam: A: Leżał martwy Kamerdyner B: Na ścianie było pełno krwi C: Doczołgała się do niej służąca (Viktoria) mamrocząc coś pod nosem. |
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|