|
|
#11 |
|
Supermoderator
Zarejestrowany: 15.03.2012
Skąd: Mój pokój.
Wiek: 33
Płeć: Kobieta
Postów: 3,269
Reputacja: 27
|
Kosmita, który przychodzi do domu ma jakiś tam miernik i po prostu bada parcelę. Sim może do niego podejść i pogadać, dzięki czemu ma go później w znajomych i jest wtedy możliwość zadzwonienia do niego i zaproszenia na herbatkę
Do mnie przyszedł raz, kiedy simowie spali, był naprawdę świetny. Ja mam inne pytanie, jak często w czasie jesieni pioruny uderzają w wasze simowe podwórko? Kiedy wczoraj grałam to miałam to w czasie każdej burzy. Niby nic ale to wkurzające kiedy osmala Ci leżak i trzeba go wymienić Przynajmniej nie wywołał pożaru.I czy to normalne, że nagle na parceli pojawiło mi się z 7 dzikich wiewiórek? Zanim mnie wywaliło do pulpitu to miałam wcześniej wiewiórkę i wygrabione liście wewnątrz domu a na parceli pojawiały mi się owady i minerały to zebrania. I to wszystko tak samo z siebie..
__________________
Mam łopatę.
|
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|