|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 19.04.2012
Skąd: Papeete
Płeć: Kobieta
Postów: 619
Reputacja: 10
|
Witam ponownie, dziękuję serdecznie za komentarze.
Dalsze losy rodzinki Kent ( nr 13 ) Wieczorem ojciec wziął prysznic, ale nadział się na farbę, to Noah zrobił mu psikusa. Wkurzył się i musiał brać prysznic jeszcze raz* ![]() ![]() ![]() ![]() Wyszedł i chwilę porozmawiał z Barneyem, coś zapisał w telefonie i gdzieś wyjechał, nawet się nie pożegnał, tylko rzucił: Nie wiem kiedy wrócę, pa. Wsiadł do samochodu i zniknął w ciemności. Barney powiedział do nas, gdy staliśmy w salonie. - No dobra dziewczyny idźcie się przebrać, zabieram was na drinka do klubu. My jak grzeczne dziewczynki, posłusznie przebrałyśmy się i pojechaliśmy taxówką do klubu. Przed wyjściem spojrzałam jeszcze na kanapę w salonie, a tam mój mały braciszek panienkę sobie przygruchał, raz się przytulali, a raz grali w gry. Ech młodzi, nic do bani. Wesołe życie nastolatka. ![]() ![]() ![]() W klubie zdziwiłam się, że w piątek były takie pustki, może później się rozkręci. Pomyślałam i od razu ruszyłam tańczyć. ![]() ![]() ![]() Barney z Akiko, usiedli przy barze i zamówili drinki, sączyli przez jakiś czas, a potem Barney dla mnie też przyniósł drinka. ![]() ![]() ![]() Akiko wyszła na parkiet i zaczęła się kręcić. Po chwili Barney do niej dołączył i tańczyli już razem. ![]() ![]() ![]() ![]() Zaczęłam się wygłupiać z różnymi pozami i niespodziewanie podszedł do mnie Rocco. ![]() ![]() - Co tutaj robisz? - zapytałam - Nudziłem się i wyszedłem się napić, jak cudownie, że cię spotkałem Gina, pięknie wyglądasz – przymilał się. - Dzięki, zaskoczyłeś mnie. - Zatańczymy? - Czekaj, ale … - Wspaniale, że się spotkaliśmy, coś kieruje nas ku sobie, jesteśmy dla siebie stworzeni. Wow! cudownie wyglądasz w tej krótkiej sukience, patrzyłem jak tańczysz, jesteś niesamowita. Miękłam, jak tak do mnie mówił, już nie domagałam się odpowiedzi, a niby miał pracować. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Objął mnie i dalej mówił słodkie słówka, oszołomił mnie, w głowie mi huczało, nie wiem czy od głośnej muzyki, czy od drinków, ale ciśnienie mi skoczyło, zaczęłam gładzić jego włosy, gibaliśmy się delikatnie. Przyjemnie było, mieć go przy sobie, czułam jego ciepły zapach. Hmm i ten słodki uśmiech. ![]() ![]() Poszliśmy do baru po drinki, Akiko z Barneyem dmuchali bańki i głośno się śmiali. Nieźle już byli wstawieni. ![]() ![]() Piliśmy drinki a Barney przeniósł się z Akiko na kanapy i tam ją bajerował. Wiedział co robić, a ona chętnie się poddawała. Kilka komplementów, przysuniesz się bliżej, bo jest za głośno, masz piękne usta, jeszcze takich nie widziałem, czy mogę cię pocałować, jeszcze nigdy w życiu nie całowałem, tak ślicznej dziewczyny itp. Wiem, bo do mnie kiedyś tak mówił, na jakiejś imprezie, ale ja byłam wtedy twarda. Nigdy mnie nie dotknął. On w sumie szanuje kobiety, ale uwielbia flirtować i je zdobywać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() - Podensujemy trochę? - wyrwał mnie z zamyślenia Rocco. Teraz jestem z nim, z moim zabójczym przystojniakiem. Czas się zabawić. - Jasne – odpowiedziałam i zaczęliśmy szaleć na parkiecie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Ze zmęczenia, zaczęliśmy się śmiać z naszych tańców, potem Rocco przyniósł mi szklaneczkę drinka. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Czułam się świetnie, szczęśliwa jak nigdy, jakbyśmy byli ze sobą już wiele lat. - Cudowna jesteś, takiej dziewczyny jeszcze nie znałem, czuję, że łączy nas duchowa więź - Też czuję, że jesteś mi bliski – powiedziałam słodko. - Masz piękne oczy, mógłbym w nie patrzeć godzinami, cała jesteś jak najpiękniejszy kwiat, zupełnie mnie zniewoliłaś, jestem twoim niewolnikiem, możesz ze mną zrobić co chcesz – słodził a ja łykałam jak pelikan. - Przestań jesteś niemożliwy – wdzięczyłam się do niego, złapaliśmy się za ręce. ![]() ![]() ![]() ![]() O godzinie czwartej zamykali, trzeba było się zbierać, wyszliśmy przed klub i zaczęliśmy się żegnać. ![]() ![]() Dalsza część w następnym odcinku, proszę o komentarze. * wg sugestii kędziorka
__________________
|
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Supermoderator
Zarejestrowany: 15.03.2012
Skąd: Mój pokój.
Wiek: 33
Płeć: Kobieta
Postów: 3,269
Reputacja: 27
|
Cytat:
![]() ![]() Boże, Fabian jaki wydepilowany.. Do twarzy mu w tym kolorze Dzisiaj mu daruję, bo nie ma go za dużo w tym odcinku. Tylko niech nie wraca za prędko ![]() Wreszcie coś więcej o Noah, niezłą laskę sobie przygruchał. Sqiera ma rację, nie ma co brać przykładu z ojca Poza tym mam nadzieję, że jest bardziej stały uczuciowo i rozsądniejszy niż reszta rodziny..Barney przeboski. Wyczuwam tu pewien paradoks: szanuje kobiety, ale wyrywa każdą laskę jaka mu się napatoczy. Hmm.. ![]() Odnoszę wrażenie, że dopóki Rokoko się nie przypałętał, Gina czuła się chyba trochę jak piąte koło u wozu. Nawiasem mówiąc dziewczyna musi sobie wymienić piątą klepkę, skoro tak mu się daje.. Dzisiejsze teksty przebiły definitywnie "cukiereczka" i "misiaczka". ("Jestem twoim niewolnikiem", boże...) Komentarz może być tylko jeden: ![]() Może się trochę powtarzam, ale nie mogę wymyślić nic sensowniejszego i bardziej adekwatnego do moich odczuć..
__________________
Mam łopatę.
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: 19.04.2012
Skąd: Papeete
Płeć: Kobieta
Postów: 619
Reputacja: 10
|
buahahaha a właśnie chciałam powiedzieć rzygam tęczą, słodki rokoko
__________________
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|