|
|
|
|
#1 |
|
Supermoderator
Zarejestrowany: 15.03.2012
Skąd: Mój pokój.
Wiek: 33
Płeć: Kobieta
Postów: 3,269
Reputacja: 27
|
Ach.. Tyle myśli mi przelatuje właśnie przez głowę, że nie wiem co napisać..
Już myślałam, że pójdą na tą górę.. Dlaczego Mia musiała wejść w TAKIM momencie?! Czuję niedosyt ![]() Poza tym, czyżby Barni bał się reakcji Mii na jego związek z Giną? O ja.. ![]() Jak tylko zobaczyłam TO zdjęcie, to mi się w mózgownicy zaświeciła czerwona lampka. Jakoś po prostu wiedziałam, od pierwszej chwili, że to właśnie pan burmistrz z (nie)sławną córką Rzeczywiście, mogła wybrać kieckę w nieco bardziej stonowanym kolorze..Barney jaki wrażliwy.. W porównaniu do TEGO Barniego oglądającego coś TAKIEGO to.. Co ja gadam? Ich się nie da porównać, są jak dwie zupełnie różne osoby, jeśli rozumiesz co chcę powiedzieć Zmiana charakteru o 180 stopni..Ortis przystawia się do Barneya? Hahahah Spoko gościu swoją drogą, ciekawe, co też mu wymyślisz![]() Foley i Nikki No to sprostałaś moim wymaganiom, co do jego drugiej połówki, jestem zdecydowanie na tak No i ta końcówka.. Nie wiem dlaczego, ale już od jakiego czasu mam wrażenie, że Barney najchętniej by się oświadczył Ginie, ale to chyba trochę za szybko (w końcu ile oni ze sobą chodzą? Tydzień? Cala akcja rozgrywa się jakieś 2-3 tygodnie (dobrze pamiętam ), więc by się chyba zgadzało..). Bardzo mnie ciekawi o czym on myślał podczas tej sceny. Właśnie wtedy, kiedy Gina chciała żeby się do niej przystawiał, on postanowił zachować się przyzwoicie i zrobił coś tak uroczego ![]() czekam na więcej
__________________
Mam łopatę.
Ostatnio edytowane przez Kędziorek : 03.02.2013 - 23:49 |
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 14.04.2012
Skąd: z Ziemi Obiecanej
Płeć: Kobieta
Postów: 903
Reputacja: 10
|
Aaaaaale ta Mia jest. No przerwać w takim momencie? No jak tak można :p
No ale... jeszcze będzie okazja ![]() No a między naszą parą dzieje się, oj dzieje. Widać, że Gina jest coraz bardziej przekonana do Barney'a... No i jeszcze to na końcu... Zaskoczył nie tylko Ginę, ale również i mnie Szczerze myślałam, że przez cały koncert będzie myślał o jednym i dążył do... wiadomo czego, niczym stary Barney, a tu proszę... Niespodzianka! Zaczynam go nie poznawać. Co się z nim stało? Czy Gina rzeczywiście jest powodem tej przemiany? Nie wierzę, po prostu szok!. Ciekawe co jeszcze wymyśli i czym zaskoczy, nie tylko Ginę, bo i nas ![]() Ach... czy ja już wspominałam, że go uwielbiam? Chyba z milion razy i to w dalszym ciągu się nie zmieniło ![]() E: No i jak obiecałam, gratuluję Barney'owi!!! On już wie czego ![]() Wreszcie pokazałaś nam tą pięknątkę, córeczkę burmistrza Heh... Faktycznie mogła się inaczej ubrać, no i faktycznie można by pomyśleć, że to żona burmistrza. Tatusiek jednak mimo wszystko nie powinien się wcinać w jej sprawy, a ona niech założy sobie profil na serwisie randkowym, niech zacznie wychodzić do ludzi, a w końcu sobie kogoś znajdzie.A na koniec zostawiłam sobie mojego ukochanego komisarza Foley'a. Myślę, że to bardzo dobry pomysł, aby związał się z Nikki (tak wiem, dopiero co się poznali a ja już im życie chce układać) , w końcu pierwsze wrażenie wypadło jak najbardziej pozytywnie ![]() A i jeszcze jedno... Ten Ortis jest bardzo fajny tylko szkoda, że gej Pokazałabyś jego partnera (o ile go ma), choć sądząc po tym, jak patrzył na Barney'a, to pewnie nie ![]() Ach, wszystko pięknie, ale... co ze śledztwem? Swoją drogą to dziwi mnie trochę, że Foley przyszedł na koncert, wiedząc, że będzie tam Gina i znając już prawdę odnośnie jej ojca i nic nie wyśpiewał... Trochę dziwię mu się, że umiał spojrzeć Ginie w oczy i normalnie z nią rozmawiać... :/ Ale to tylko takie moje spostrzeżenie... Czekam na więcej
Ostatnio edytowane przez Sqiera : 04.02.2013 - 00:33 |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|