|
|
#11 |
|
Supermoderator
Zarejestrowany: 15.03.2012
Skąd: Mój pokój.
Wiek: 33
Płeć: Kobieta
Postów: 3,269
Reputacja: 27
|
Spojrzałam przed siebie i zamarłam. Na podłodze leżała martwa Meryam. Zerknęłam na schody. Spadła, czy ją popchnięto? Podbiegłam do niej, wzywając jednocześnie medyków, ale wiedziałam, że już za późno. Nagle z krótkofalówki dobiegł mnie głos podpułkownika. Była jeszcze jedna ofiara. I to na pewno było morderstwo. O co tu chodzi?!
Tej nocy nikt więcej nie umarł, ale to i tak o dwie osoby za dużo. O świcie zdałam raport i poszłam spać. Zastanawiałam się, kto zabił? I dlaczego?
__________________
Mam łopatę.
Ostatnio edytowane przez Kędziorek : 31.07.2013 - 22:15 |
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|