|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 03.07.2009
Skąd: Ze Szmaragdowego Snu
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,482
Reputacja: 19
|
Don z bialym opatrunkiem wyszedl z lazienki. Jedna reka musial go podtrzymywac by nie spadl. Uznal, ze w takim stanie nie bedzie spacerowac po Atlantydzie.
Kiedy doszedl do mieszkania, zauwazyl pewna kartke i ja przeczytal. - To od tego Maqrylla... ale skad on wie, gdzie ja mieszkam. - zastanowil sie Otworzyl kluczem zamek i wszedl do srodka. Lekko oparl sie o sofe tak, a by zalagodzic maly krwotok.
__________________
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|