|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 01.04.2010
Płeć: Kobieta
Postów: 2,847
Reputacja: 14
|
- Słyzałeś? - zapytała Charionette. Zgodnie z prawdą, potwierdziłem, że ktoś kazał stawić się na apel i bynajmniej nie była to Libby.
- To jakiś podstęp - stwierdziłem. - Nie idziesz? - spytała z lekkim zdumieniem na twarzy. - Idę - odrzekłem. - Muszę się najpierw uzbroić, to może być pułapka. W razie czego, chcę być przygotowany. Idziesz ze mną? |
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|