|
|
#11 |
|
Zarejestrowany: 17.04.2009
Skąd: z Księżyca
Wiek: 27
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,223
Reputacja: 21
|
- Ja... Martwię się o Ciebie... Te morderstwa..., boję się, że może Ci się coś stać - wziąłem jej rękę, ale po chwili puściłem ją i skarciłem się w myślach.
'Co ty robisz idioto?!' - W związku z tym pomyślałem, że może zamieszkałabyś u mnie? Tak będzie o wiele bezpieczniej - dodałem najspokojniejszym tonem na jaki było mnie stać. 'Super, teraz weźmie cię za jakiegoś zboczeńca' |
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|