|
|
|
|
#1 |
|
Administrator
Zarejestrowany: 26.05.2005
Skąd: Warszawa
Wiek: 31
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,567
Reputacja: 102
|
Cieszę się, że zdjęcia się podobają.
Ja zawsze znajdę w nich coś, co mi nie pasuje, ale już nie ma jak zmienić.A co jest nie tak z dialogami? Kropki i duże litery? Bo coś pamiętam, że długo sprawdzałem, kiedy daje się z dużej litery po myślniku, kiedy kropki są pożądane a kiedy nie i trochę się pogubiłem. Odnośnie przecinków, niestety nie do końca pojmuję, kiedy się je wstawia a kiedy nie. Staram się z tym walczyć, no ale nie zawsze wychodzi. Przy pisaniu trzeciego odcinka czytałem co nieco o przecinkach i mam nadzieję, że jest tam trochę lepiej. ![]() Ach, opisy. Alice Waters miała bardzo prosty układ, składający się z katalogowego sposobu opisywania pomieszczeń i masy dialogów, które były jedyną akcją. W tym fotostory staram się to jakoś rozwinąć, gdyż uważam opisy za najważniejszy ze sposobów budowania klimatu. Stam emocjonalny bohaterki, jej myśli, tego nie da się w pełni ukazać samymi suchymi dialogami, trzeba je podkreślić. Opisy w tym pomagają. Zresztą, zawsze uważałem swoje opisy za bardzo proste, dlatego też w Maskaradzie staram się je jakoś rozbudować. Cieszę się więc niezmiernie, że ktoś je docenił.
Ostatnio edytowane przez Caesum : 22.09.2013 - 17:40 |
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 17.06.2008
Płeć: Kobieta
Postów: 119
Reputacja: 10
|
No nareszcie. Już zaczynałam się niecierpliwić!
Zdjęcia eleganckie, jak zawsze. Akcja natomiast rozwija się nieznośnie powoli. Ale to mój brak cierpliwości jest wadą, nie tempo akcji "Maskarady" ![]() Lynette opisała dom jako "wyjątkowy", podczas gdy mi przychodzi na myśl "czerwony" Polubiłam ojca Patricka, mam nadzieję, że jeszcze wystąpi i posprzecza się trochę z Charlotte.Nie lubię wypisywać błędów, ale ten mnie szczególnie irytuje, więc się wysilę: tę. Ach, te Twoje opisy i klimat epoki... Czysta przyjemność. Podsumowując, warto było czekać
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zarejestrowany: 19.07.2011
Skąd: z Afganistanu
Płeć: Kobieta
Postów: 698
Reputacja: 10
|
Oczywiście na wstępie standardzik - dialogi. Ale tym razem pochwalę. Nie zauważyłam ani jednego błędu. Nie mam pojęcia jak to zrobiłeś, ale chyba w kilka sekund przyswoiłeś sobie wszystkie zasady zapisu dialogów. Jestem pod wrażeniem! Tekst prezentuje się o wiele lepiej, a już wcześniej był fantastyczny!
Co do fabuły, to robi się coraz ciekawiej. W ogóle piękne jest ostatnie zdanie, jedno słowo, a tyle w nim emocji, o których nie musiałeś nawet pisać. To świadczy o tym, ze postaci żyją własnym życiem, nadałeś im tyle cech ludzkich (wiem, dziwnie to brzmi, ale tak pozwoliłam to sobie nazwać), że staja się dla mnie realni. Język jak zwykle nienaganny, opisy barwne, wciągające. Czego chcieć więcej? ![]() EDIT: Zapomniałam napisać, że uwielbiam ojca Patricka. Nie wiem czemu, ale jest w nim coś, co uważam za niezwykle intrygujące. No i był swietnie opisany. Ostatnio edytowane przez Yuki : 27.09.2013 - 21:13 |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|