Wróć   TheSims.PL - Forum > Simowe opowieści > The Sims Fotostory

Komunikaty

Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
stare 16.07.2004, 16:57   #1
Basieńka
Guest
 
Postów: n/a
Domyślnie

To będzie film złożony z 33 fotek.
Tytuł:"Waleczna miłość"
Autor:Basieńka
Bahaterowieatryk, Iza, Igor (najważniejsi)
PS.: To będzie taki pamiętnik pisany przez Patryka (głównego bohatera)

A zaczęło się to tak...

Siedziałem sobie nad moim basenem, czytając książke. Oderwałem na chwile oczy od wciągającej lektury i ją ujrzałem! Niewiem co sie wtedy ze mną stało. Od tamtego czasu wiele się zmieniło w moim życiu... Ona całowała się z jakimś napakowanym do granic możliwości gostkiem!

On miał... tak on miał na imie Igor. Widziałem go często kiedy wychodził z siłowni. Miał niezłego bica!!!

Wiem że często się z nią tam spotykał (na siłowni). Ohh... jakaż ona piękna niczym anioł na ziemi!

Pewnego dnia widziałem jak sie z nim żegnała. Poczułem totalną zazdrość! Nie podeszłem wtedy o niej. Poczekałem aż on odejdzie.

Podszedłem do niej i zaczęła się rozmowa. Dowiedziałem się że mój anioł ma na imie Iza! Cóż za piękne imie! Takie delikatne i wogóle... A wracając do naszej znajomości szybko się zaprzyjaźniliśmy, lecz...

...ktoś śledził nasze spotkania i doniusł o wszystkim Igorowi. Słyszałem że nieźle się na nią za to wydarł i nawet ją udeżył! Niestety, co ja, taki chuderlak i intelektualista może zrobić? Jak mógłbym jej się spodobać i obronić przed takimi typkami jak Igor?!

Zacząłem więc chodzić na siłownie. Tam też uczęszczał Igor.

Zauważyłem że przed i po każdym wyciskaniu Igor pije jakiś dziwny napój...

Spytałem go co to jest. Odpowiedział tylko:
- Spróbuj to się dowiesz.

Postanowiłem spróbować. Blleee! Ochyda! Wyplułem wszystko na podłoge, a Igor wybuchnął tylko śmiechem. To była chyba wódka zmieszana ze spirytusem i pewnie dodane jakieś sterydy!

Powiedziałem o tym Izie. Ona powiedziała mi że wie. Wie, że Igor pije i to nie w małych ilościach, wie, że bierz sterydy, wie, że ćpa. Rozpłakała się i powiedziała, że przez alkohol, sterydt i narkotyki stał się innym człowiekiem. Nie raz ją udeżył!

To dało mi większego "kopa" do pakowania na siłowni! Ćwiczyłem dłużej i częściej. Bałem się że przeforsuje, ale przecież czego się nie zrobi dla anioła!

W końcu osiągnąłem efekt. Idąc na siłownię zobaczyłem jak Igor uderzył Izke! Wkurzyłęm się na maxa! Podszedłem do niego i ostro mu przyłożyłem!

Nieźle się laliśmy. Było słychać tylko krzyk Izy:
- STOP!!! Przestańcie! NIE!!!!!!!!!!!!!

Po wszystkim Igor powiedział:
- Jeśli chcesz, możemy się spotkać jutro o 17 na ringu.
- Zgoda! -odpowiedzałem.

Dopiero później dowiedziałem się że mój przeciwnik jest zawodowym bokserem! Iza była sędzią.

Zaczęła się walka.

WYGRAŁEM!!! Izka przytuliła mnie i szepnęła:"Dziękuje"

Igor nie mógł znieść poraszki, podszedł do mnie i chciał uderzyć z całej siły, ale zrobiłem unik.

Potem Igor podrzedł i zaatakował Ize. Nie zdążyłem podbiec...

...ona leżała nieprzytomna... Igor od razu uciekł...

Musiałem się nią jakoś zająć. Dobrze, że czytałem dużo o medycynie!

Iza powiedziała mi potem, że mnie kocha i że nosi w sobie dziecko Igora, ale nie chce bym on się nim opiekawał.

Pocałowała mnie, a ja się jej oświadczyłem. Odpowiedziała:
- tak.

Nie chcieliśmy brać ślubu, puki Iza nie urodzi dziecka. Po pół roku wkońcu je urodziła! To była dziewczynka. Daliśmy jej na imię Iga (podobnie do ojca).

Gdy dowiedział się o tym Igor, od razu przyszedł.

Ku memu wilkiemu zdziwieniu, Iza dała mu się pocałować! Wtedy przeżyłem szok!

Wygoniłem Igora z sali mojej ukochanej, lecz ona...

...przytuliła mnie tylko i szepnęła do ucha:
- Tak nie może być... Igor jest ojcem dziecka, a ja muszę zapewnić dziecku prawdziwą rodzinę... Proszę cię, wyjdź i zostaw nas samych. -i wrzuciła mi do kieszeni pierścionek zaręczynowy.
- Co? Nie pamiętasz już co on ci robił? Zapomniałaś już, że to ja cię kocham a nie on? -spytałem z wyrzutam. Chciało mi się płakać!
- Proszę cię... Patryk, wyjdź. -i w jej oku pojawiła się łza.

Po dwóch miesiącach odbył się ślub. Zdziwiło mnie kiedy Iza powiedziała:
- Nie. Nie wyjdę za ciebie Igor... Nie mogę... Przepraszam. -wymówiła te słowa przed ołtarzem.
"Czyli ona kocha mnie?" -zadałem sobie pytanie w myślach...

Podeszła do mnie idelikatnie musnęła w policzek, mówiąc: "Przepraszam cię za tamte pół roku. Żegnaj."

I uciekła... Już jej nigdy więcej nie zobaczyłem. Teraz kiedy o tym myślę, chciałbym jej powiedzieć dziękuje, bo to przecież dzięki niej zmieniłem się na lepsze. Nigdy się nie ożeniłem. Niemógłbym je tego zrobić.
A Iga- córka Izy, byłą wychowywana przeze mnie i moją siostrę. Ma teraz 13 lat. Po stracie Izy świat stał się czarno-biały, tylko Iga jest taką małą iskierką... Moim skarbem i wspomnieniem...

Kurde jakie to romantyczne, nie? Aż mi się łza polała jak to pisałam...
 

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest włączony
Emotikonywłączony
[IMG] kod jest włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do Forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:29.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Wszystkie prawa zastrzeżone dla TheSims.pl 2001-2023