|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 09.12.2008
Skąd: moje własne Idaho
Płeć: Kobieta
Postów: 1,035
Reputacja: 11
|
Jedna tylko rzecz mi przeszkadza w tym filmiku - znienacka urwana muzyka. Cały melancholijny nastrój pryska, jak bańka mydlana. Pomysł ogólnie jest dobry. Ja też odebrałam ten obraz jako wspomnienie tej dziewczyny, a ostatnia scena to taka próba w desperacji - chce się zerwać z wózka, ale to niemożliwe, więc bezradnie upada. Strasznie to smutne. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to urwanie muzyki w połowie. Cały klimat idzie do lasu...
No, ale ogólnie oceniam całość pozytywnie. |
|
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|