|
|
#14 |
|
Zarejestrowany: 28.03.2008
Skąd: Dolny Śląsk
Wiek: 40
Płeć: Kobieta
Postów: 4,172
Reputacja: 10
|
Cieszę się, że wstawiłeś w końcu nowy odcinek, bo po Twoich zapowiedziach obawiałam się, że długo nie zobaczymy tu nic nowego
![]() W końcu ktoś zginął! Dobrze, że to Charles, bo równiżz za nim nie przepadałam. Równiez pojedrzewam, że zabiła go przyjaciółka blondynki w obawie, że mężczyzna pod naporem może wyznać ich plan.Wszystko piękne, ładnie, ale dziwi mnie reakcja Twoich bohaterów na widok trupa. Co prawda Lynette spodzieława się, że ktoś zginie i jakby była na to przygotowana, ale jej jedyną rekcją było: Uff! Jak dobrze, że to nie moja matka. Po Jennifer nie spodziewałam się traumatycznej reakcji, bo przecież podejrzewam, że to ona go zabiła. Ale Charlotte, to chyba faktycznie babka bez serca - uroniła parę łez i od razu zaczęła rzucać oskarżenia o zamordowanie jej syna. Dziwi mnie również to, że dziewczyny rozeszły się do swoich pokojów, jakby nic się nie stało, a przecież w domu wciąż może przebywać morderca z naładowanym pistoletem! Ja bym dołączyła do większej grupki ludzi i czekała na przyjazd policji. |
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|