|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 23.05.2011
Wiek: 32
Płeć: Kobieta
Postów: 310
Reputacja: 10
|
Ja na razie obczajam w jaki sposób zarobić ponad 2000 simoleonów na opowiadaniu skeczy w karierze rozrywkowej bo taką mam mini misję. Imprezy jeszcze nie organizowałam, ale za to moja Simka była na dwóch randkach. :p Najwięcej czasu spędzam Simami w domu... Moja postać grała na tablecie w "The Sims Średniowiecze", (to ta gra pod niby tytułem "U.C.I.E.C.Z.K.A" Byłam mile zaskoczona jak to zobaczyłam. :p Pełno jest interakcji między Simami, a dziecko może wyśmiewać się z dorosłych, może zarzyjaźnić się z misiem, cytować postaci z kreskówek i wiele więcej. Podoba mi się to, z tym, że wiele interakcji typu "porozmawiaj o tym- o tamtym" wygląda tak samo.
Ps. Nymeria, na jakich detalach grasz? |
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 09.04.2009
Wiek: 44
Płeć: Kobieta
Postów: 4,282
Reputacja: 10
|
Byłam u kumpeli, która kupiła córkom TS4, pograłam takie bite dwie godziny, może dwie i pół. Dograłam do momentu aż parce urodziło się dziecko i zmieniło w dziecko szkolne. Wiem, szybko poszło, ale ja się z Simami nie patyczkuję...
Niemowlakowi przyśpieszyłam żywot, bo wiódł go bardzo nudno... Naprawdę, niemowlaki skopali na całej linii... Laska od razu w pierwszy dzień zaszła w ciążę, nie ma muzyczki po poczęciu, ale ja raz miałam muzyczkę podczas bara bara, a raz nie i nie wiem czy to normalne, czy wtf..? Na toalecie jest opcja testu ciążowego, ale chyba tylko jak laska jest już w ciąży, bo po samym bara bara nie miałam takiej opcji. Podoba mi się, że ciąża jest trudna dla Simek źle się czują i w ogóle. Podoba mi się towarzyskość Simów, że jak jedno ogląda TV, to drugie jak ma jeść to idzie do salonu i siada obok oglądającego. Nie podoba mi się jednak, że jak jeden Sim je w kuchni, a drugi się dosiada ze swoją porcją, to ten pierwszy wstaje z talerzem i przesiada się bliżej tego drugiego... Ogólnie gra się całkiem przyjemnie, ale braki dają w kość, interfejs do bani, tryb budowy taki sobie... a ja też i nie mam kasy jak lodu. Gra nie wnosi niczego nowego, co bym uznała za rewolucję. Multitasking jest fajny, emocje też, ale tego wszystkiego jest za mało.+ Wygląd Simów + Ubrania dla Simów + Ciąża + Interakcje i związane z nimi animacje + Animacje gotowania, choć cokolwiek by nie piekli na patelni, to wygląda tak samo. + Liczba potraw + Lepsza inteligencja Simów - Grafika!!! - Mikroskopijne światy i dzielnice - Nieaktywne regiony są jakby za mgłą, okropnie to wygląda - Ekrany ładowania sprawiają, że wolę siedzieć w domu, a w samym domu jest nudno - Wywalanie do pulpitu - Niemowlę to obiekt... - Brak basenów - Brak małych dzieci - Brak drzew genealogicznych - Brak samochodów Moja ocena: 6/10 Szału nie ma, d**y nie urywa... Zostaję przy TS2 i TS3, a wy nareszcie macie mnie z głowy... Czytać będę z ciekawości, bo a nuż coś ciekawego do gry wyjdzie, co diametralnie zmieni mój do niej stosunek, ale ja już wiem na 120%, że w obecnej postaci czwórki nie chcę...
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zarejestrowany: 21.05.2009
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,023
Reputacja: 10
|
Piwusia, w TS3 przy normalnej długości życia simowie też dożywali wielu więcej dni niż standardowe 90 dni życia. Mi często staruszkowie dożywali ponad 120 dni, a inni od razu po przekroczeniu 90 dnia umierali. To dlatego, że w trójce, a zapewne też w czwórce jest to wiek tylko graniczny, a czy sim dożyje więcej to już losowo zależy
__________________
Zmieniłem nick z Absolem na Levkoni. |
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Zarejestrowany: 12.01.2009
Skąd: Warszawa
Wiek: 37
Płeć: Kobieta
Postów: 305
Reputacja: 10
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zarejestrowany: 10.07.2013
Płeć: Kobieta
Postów: 418
Reputacja: 10
|
A Wam też simka od razu się zrobiła brzuchata po zrobieniu testu ciążowego? Wgl jakiś duży ten brzuch na początku, w trójce przy początkach ciąży był prawie niewidoczny.
__________________
Lubię piwo i starych rybaków. Be the type of Woman, who crawls out of bed every day and the Devil says "Oh no, She's awake!" "The only way to get rid of a temptation is to yield to it." - Oscar Wilde |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zarejestrowany: 12.01.2009
Skąd: Warszawa
Wiek: 37
Płeć: Kobieta
Postów: 305
Reputacja: 10
|
Nie, brzuszek pojawił się następnego dnia, taki nie wielki, rośnie z biegiem czasu.
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zarejestrowany: 09.09.2011
Skąd: Big City
Wiek: 36
Płeć: Kobieta
Postów: 369
Reputacja: 10
|
Tak, zaciążyłam simkę i jak tylko wysłałam ją zrobić test i okazało się, że jest w ciąży, zrobiło się jej brzuszysko. Nie za bardzo łapię dlaczego tak jest i czy to jakiś bug czy z pełną świadomością tak zrobili, ale lepiej to było rozwiązane w The Sims 3.
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zarejestrowany: 06.02.2008
Płeć: Kobieta
Postów: 678
Reputacja: 11
|
Miałam okazję zagrać w TS4.
Właściwie podtrzymuję w większości moją ogólną opinię o tej grze. 1. Jest adresowana do nowego pokolenia simsomaniaków, widać to szczególnie po grafice, zmianach w interfejsie, to do mnie nie przemawia, w szczególności interfejs, owszem da się grać, znaleźć wszystko ale wygląda jakby go próbowali zmienić za wszelką cenę, co nie do końca im wyszło, w rezultacie mamy go na dole, na górze i jeszcze z boku. Przy sprzętach ze słabszą rozdzielczością zakrywa sporą część ekranu. 2. Mam zastrzeżenia co do działania kamery, niby jest ten tryb z Sims 3 ale np. przewijanie na krawędziach nie działa na dolnej części ekranu, zajętej przez interfejs, musiałam używać klawiatury. Nie wiem, może coś źle robiłam. 3. Zamknięty "atrapowaty" świat - przesada i przegięcie, niech sobie będzie podzielony ale z otwartymi dzielnicami a nie tak jak teraz, że aby pójść do domku obok musimy oglądać ekran ładowania albo na przykład będąc w siłowni nie da się pójść do pubu, który jest tuż obok. 4. Brak podstawowych rzeczy, które dotąd mieliśmy w podstawach serii The Sims (nie będę wymieniać, wszyscy wiedzą). 5. Ten sam wzrost nastolatków, młodych dorosłych itd. nie sposób ich odróżnić, brak słów. 6. Wielozadaniowość - tutaj miłe zaskoczenie, faktycznie jest obecna w grze i bardzo dobrze działa, daje wrażenie w miarę realnej symulacji rozmów i różnych innych zachowań, wykonywania więcej niż jednej czynności naraz. Pod tym względem jest zauważalna duża zmiana w porównaniu do poprzednich serii Simsów. Emocje także dają się zauważyć bardzo wyraźnie. 7. Kariery - jest ich mało i niezbyt ciekawe ale aby zdobyć awans wreszcie trzeba podjąć różne w miarę konkretne wyzwania, nie wystarczy tylko chodzić do pracy i rozwijać umiejętności. 8. Podtrzymuję dobrą opinię o CAS i trybie budowania. 9. Gra naprawdę dobrze działała, szybko i stabilnie, żadnego wywalania do pulpitu, zacinania, szaleństw cenzury. Pomimo niewątpliwych zalet, gra ma istotne minusy, to nie są simsy, na które czekałam, w mojej ocenie nie są warte wydania więcej niż 50-70 zł.
__________________
[IMG]http://i40.************/16li8o0.jpg[/IMG]
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|