|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 05.04.2013
Wiek: 27
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,885
Reputacja: 25
|
Przyleciałem kapsułą do NY.
(Bo myślałem, że akcja dzieje się na jakiejś stacji kosmicznej xD) Założyłem swój mundur i wybrałem się do Sądu Wojskowego. Miałem orzekać w jakiejś sprawie. Po drodze spotkałem Lunę. - Ej, co się stało? Stresujesz się czymś? - zagadałem widząc zdenerwowanie na jej twarzy. |
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|