|
|
|
|
#1 | |||||||
|
Moderatorka Emerytka
Zarejestrowany: 12.12.2007
Skąd: Million miles away
Płeć: Kobieta
Postów: 5,682
Reputacja: 53
|
#44
Cytat:
Fajnie, że Tomek dostał drugą szansę na szczęscie. Teraz będzie tylko lepiej ![]() Cytat:
W tej rundzie np. dwóch studentów mi zdezerterowało, w tym jedna panna z powodu ciąży.A to mamuśka pojechała Asi, ojoj. A potem będzie się cieszyć, że na starość wnuczek/wnuczka będzie ją odwiedzać xD Matka skończyła, to ojciec zaczyna? Ech! ![]() Asia wydaje się być inteligentną i ogarniętą dziewczyną. No tak, przeciwieństwa się przyciągają Już mi jej szkoda, zmarnuje kawał życia przy Kamilu.No dobra, z tym babciowaniem to nie miałam racji. Hm, młodzi się kłócą w najlepsze, a seniorzy rodu siedzą parę metrów dalej i nie reagują? Tylko po uj leźć z tym do Narcyza? Co ma dać ta rozmowa? Sobol ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Płakanie nad facetami! Cytat:
No, to masz w otoczeniu taką wyspę kobiet teraz ![]() Ech, już trzecia śmierć w tym odcinku Ale nie smućmy się, wszak pojawiła się Nikola! Widać, że jest wielką radością dla swoich bliskich ![]() I jeszcze jedna simka mniej. BEZNADZIEJNIE![*] #45 Sądząc po aparycji najstarszego studenta, zapewne przez te 4 lata towarzyszyło mu hasło "będę inżynierę". O rety, maksisowi studenci... Dawno ich nie widziałam, ale, szczerze mówiąc, nie tęsknię xD Na pewno liczy jakąś całkę, daję słowo. O, konsultacje z prowadzacą zajęcia z matematyki? ;D Szalony kolor włosów Brygidy każe mi podejrzewać, że skończyła na psychologii. Nie pytaj o uzasadnienie tego twierdzenia. Mina kolesia w tle ![]() Kurde, młodzi, do nauki, a nie! Amorów się zachciało -_- Dzięki amorom jeszcze nikt studiów nie skończył! Łii, zaręczyny ![]() Eee, te Twoje zdjęcia nie sugerują wcale, że nudzisz się grając studentami! Co oni piszą w tych podręcznikach, że simy takie miny stroją? ![]() #46 Bardzo ładne zakończenie studiów ![]() Rodzice Tymka wyglądają niesamowicie młodo ![]() Cytat:
No jak Iwonka stawia tak sprawę na pierwszej rozmowie, to chyba jednak Tomka czeka kolejne rozczarowanie. To podłe ![]() Kolejne oświadczyny! Wspaniale ![]() Mała Ania przypomina mi jej niewiele starszą imienniczkę z mojej rodziny ![]() Oświadczyny na zgodę xDDDD ![]() Swoją drogą czemu jakaś opieka społeczna nie zgłosiła się po dziewczynki? Przecież kto np. chodził do Natlaki na wywiadówki? Chyba nie pijana Zuza? Nie, to nie jest normalne, że wszyscy mają na to wyrąbane. Cytat:
Ładnie Joasi w tym nowym fryzie ![]() A Nikola jest śliczna
|
|||||||
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 14.04.2015
Skąd: Włocławek
Płeć: Kobieta
Postów: 158
Reputacja: 15
|
Witajcie po przerwie
![]() Spoiler: pokaż Oliwia postanowiła raz na zawsze uporządkować sprawy z Jeff'em. ![]() ![]() Od tamtej chwili była coraz weselsza i życie znów sprawiało jej radość. ![]() ![]() ![]() Pierwszy raz od dawna znów cieszyła się, że ma przy sobie takiego wspaniałego faceta jak Bartek. ![]() ![]() ![]() ![]() Kornelia poznała w szkole Jason'a. Zgadnijcie czyje to dziecko... (Jeffa) Od razu się zaprzyjaźnili. ![]() Popołudnie z tatą. ![]() ![]() ![]() ![]() Oliwia rozwija swoją pasję tj. modę, pracuje jako stylistka, radzi sobie świetnie i szybko pnie się po szczeblach kariery. ![]() Z niespodziewaną wizytą wpadła Zuzka... - Cześć siostra! Kiedy my się ostatni raz widziałyśmy? - Nie wiem, ostatnim razem wyszłaś obrażona z naszego spotkania, więc myślałam, że zadzwonisz jak ci przejdzie... - Ale jaka obrażona? Kto? Wiesz, że Mirek łaskawie do mnie wrócił? Cholerny syn marnotrawny, wydaje mi się, że chce wyłudzić ode mnie pieniądze! - A to on w ogóle od ciebie odszedł? A zresztą jakie pieniądze, jak ty jesteś bez grosza... Nie wiem o co ci chodzi tak właściwie... ![]() Kornelia miała urodziny. Szczerze mówiąc jest bardzo podobna do Oliwki ![]() ![]() ** Andżelika. ![]() Okazało się, że zaszła w ciążę. Postanowiła rozmówić się w tej sprawie z ojcem dziecka - Dawidem. - Czego tu chcesz? - Porozmawiać. - Nie mamy o czym. - Jestem z tobą w ciąży! Dawid, co myśmy narobili? Dlaczego się nie zabezpieczyłeś ty kretynie?! - Sama też mogłaś o tym pomyśleć. Sorry, ale ja jestem młody i nie mam zamiaru bawić się w pieluchy i to jeszcze z tobą... - To co ja mam robić? Usunę to dziecko i tyle. - Rób jak uważasz. Mam to gdzieś. Oficjalnie ci to mówię - z nami koniec. - CO?! Jak to? Dlaczego? - Szczerze mówiąc to nawet za tobą nie przepadam. Fajnie było, ale to już koniec. ![]() ![]() ![]() Załamana Andżelika wróciła do domu, gdzie czekała na nią matka. - Czemu jesteś taka smutna? Coś się stało? - Dawid ze mną zerwał. - A to drań! Najpierw zrobił ci dziecko, a teraz cię z tym zostawia! - To nie ważne mamo. Tu nie chodzi o dziecko, ja je usunę, ale tu chodzi o moją miłość do Dawida. - Że co zrobisz?! - Co? - Jak to usuniesz?! - Normalnie. - Czyś ty zgłupiała?! Nie będziesz nic usuwać! To jest dziecko! Żywa istota! - Ale ja nie będę się nim zajmować. Nie chcę go. Mam oddać do adopcji? - Ja je wychowam. Powiemy mu, że ja jestem jego matką. - Mamo, bez urazy, ale ty zaraz przechodzisz na emeryturę... - No właśnie! Będę więc miała dużo czasu na opiekę nad maluchem... - Ale ty jesteś za stara na małe dziecko! - Nie mów takim tonem do mnie! A jeśli nie ja, to Samara lada chwila wróci ze studiów, ona uwielbia dzieci i na pewno się nim zajmie! - Jak chcesz. Urodzę, ale co z dzieciakiem, to już wasza sprawa. ![]() ![]() No i nadszedł ten dzień. Dziewczynka otrzymała imię Iga. Oczy po mamie, włosy ... i Dawid i Andżi mają brązowe, więc nie ma niespodzianki xD ![]() Chwilę później maluszek trafił w ręce Lilii, a Andżelika się ulotniła. ![]() ![]() ![]() ![]() Kilka dni później ze studiów wróciła Samara i Paweł, który po telefonicznej zgodzie Lilii, wprowadził się do nich. ![]() ![]() ![]() - Cześć siostra, słyszałam, że już urodziłaś. Gratulacje. - Odwal się. Mam was wszystkich po uszy, wynoszę się z tego domu, bo zwariuję! - Dziewczyno, co ty wyprawiasz ze swoim życiem. - Nie twoja sprawa. Jak ci się tak podoba, to dzieciak jest na piętrze. Bawcie się dobrze. ![]() Samara od razu poszła na górę przywitać się z malcem. Później oficjalnie z małą Igą przywitał się także Paweł. ![]() ![]() - Myślisz, że w razie czego moglibyśmy ją wychować? - No pewnie, a czemu by nie? - Ale tak jak by była naszą córkę? - Co tylko sobie życzysz. Ja już się w tej małej zakochałem. ![]() ![]() - Musimy porozmawiać. - Coś się stało mamo? - Czy podjęlibyście się z Pawłem wychowania Igusi? - Tak, już rozmawiałam na ten temat z Pawłem i oboje jesteśmy zachwyceni, ale czemu pytasz? - Muszę ci coś powiedzieć. - Tak? - Jestem chora, mam bardzo złe wyniki i może być tak, że nie dożyję emerytury. - Co?! Ale jak to. Mamo... - Przepraszam, że ci wcześniej nie powiedziałam, nie chciałam, żebyś zaprzątała sobie głowę, byłaś jeszcze na studiach i musiałaś się skupiać na nauce... - Ale mamo. - Kocham cię, wszystko będzie dobrze. ![]() ![]() ![]() Tej wiadomości nie doczekała Andżi, która zaraz po przyjeździe Samary i Pawła spakowała swoje rzeczy i się wyprowadziła. Wynajęła malutkie mieszkanie, a właściwie przyczepę kempingową. Na początku jej głównym zarobkiem była gra w kasynie, ale kiedy zorientowała się, że to nie pokryje nawet czynszu za wynajem, zaczęła szukać pracy. Czasami też flirtami próbowała wyciągnąć kasę od starszych facetów.. ![]() ![]() ![]() ** - Wiesz co sorry, ale to się nie uda... Nie pasujemy do siebie. - Co? Ale co ty mówisz? Jak to nie pasujemy? Przecież mi się oświadczyłeś, kochasz mnie... - No ale już cię nie kocham, było minęło. - Chyba żartujesz! Było minęło?! To zabieraj sobie ten wstrętny pierścionek i wyp***dalaj mi stąd w podskokach! ![]() ![]() ![]() Budzik opuścił lokal w podskokach i tak Emilka została sama... ale nie na długo... ![]() - Ja pier**lę co teraz? Znowu zostałam sama ...zdana tylko na siebie. ![]() ** W taki sposób spędza się popołudnia w rodzinie Zuzy... Niestety Natalia także zaczyna popijać. ![]() ![]() Do domu wrócił Mirek. Chciał zabrać dziewczyny do siebie, ale Natalia nie chciała zostawiać mamy samej, a Mirek sam nie wiedzieć czemu nie chciał robić problemów Zuzie. - A ty co tu robisz? Teraz ci się przypomniało, że masz żonę i dzieci? - Żonę mam w nosie, dzieci są dla mnie najważniejsze i właśnie dlatego tutaj wróciłem! ![]() ![]() - Tatoo! Jak fajnie, że wróciłeś! Wygrałam konkurs recytatorski w naszym mieście! - O to wspaniale! Tak się cieszę, że cię widzę. - A zrobisz mi coś do jedzenia? Natala gdzieś poszła, a mama nigdy nie robi nic do jedzenia. - No pewnie, chodź, zaraz coś zrobimy. ![]() ![]() ![]() Mirek dalej spał na kanapie w salonie... ![]() Natalia poznała w szkole fajnego chłopaka i od razu wpadli sobie w oko (Chyba nie muszę przedstawiać Kamil Manko. ) Ponieważ oboje nie wiedzą co to znaczy odpowiedzialność szybko wpadli sobie w objęcia ( i nie tylko tam wpadli xD Znaczy w sensie, że wpadli do łóżka xD) ![]() ![]() ![]() ![]() Kamil stał się częstym gościem w ich domu. Po szkole codziennie przyjeżdżał razem z Natalią. No i tak się to wszystko kończyło ... Nawet Zuzka się zmartwiła (tym, że zabraknie alko dla niej? xD ) ![]() ![]() - Ooo, cześć tato. ![]() - Co to ma być?! Co ty tu jakieś popijawy urządzasz? Ile ty masz lat, Natalia?! Skąd macie ten alkohol w ogóle? Matka wam dała? - Odwal się od matki! Tylko to potrafisz robić! Rządzić i krytykować! Trzeba było nie wracać, a nie się teraz wydzierasz na wszystkich w koło za to, że nie potrafisz sobie dobrze ułożyć życia! Jesteś taka sama niezdara jak matka, na którą się tak wydzierasz i ją krytykujesz! Mam cię dosyć i się do mnie nie odzywaj! ![]() Niestety to był coraz częstszy widok, kiedy Mirek wracał do domu. ![]() ** Czyżby Izabela pokazała swoje prawdziwe oblicze? xD ![]() - Musimy pogadać... - Ciekawe o czym? O tym, że nie chodzisz do pracy? Że właściwie trener już od dawna nie chce cię w swojej drużynie? Że właściwie to już dawno cię wylali? A może zbrakło piwa/wódki/koki i mam iść dokupić? - Nie. Byłem ostatnio u lekarza i jestem chory... mam aids. - No to super... w takim razie muszę iść się przebadać... jeśli mnie zaraziłeś to cię zabiję ty dupku. Ciekawe od której dzi*ki się zaraziłeś, a może od tego ćpuna co się ostatnio tutaj kręcił? - Daj mi spokój. Muszę się napić. ![]() Mimo zaleceń lekarzy Narcyz nadal robił to samo, co przedtem.. a wyglądał już dużo gorzej... ![]() ![]() - Chyba trochę przeginasz! Ja też lubię się napić, ale bez przesady! Chory, napity, naćpany, co jeszcze ze sobą zrobisz, żeby się stoczyć?! Zastanawiam się po jaką cholerę się w ogóle z tobą żeniłam? ( Wzięli cichy ślub.) ![]() Tego wieczoru Narcyz poczuł się dużo gorzej, siedział w salonie do późnej nocy i właściwie nie do końca wiadomo co było przyczyną jego śmierci - zapił się? Zaćpał? Czy wykończyła go choroba od wewnątrz? ![]() - Chciałam ci tylko powiedzieć, że teraz kiedy nie ma tu już z nami twojego ojca, masz się wynieść jak najszybciej. - Jak to? - Chyba nie sądziłeś, że będziesz tu ze mną mieszkał? - A-ale ja jestem jego synem. - A czy zostawił jakiś testament? Wspominał tam o jakimś swoim synku? Pfff.. zresztą wcale nie zdziwiłabym się jakby się okazało, że w rzeczywistości miał ich ze dwadzieścia, skoro sypiał z kim popadnie. - Nie mów tak o nim! - Haha! Twój ojciec był męską dzi*ką i brał się za wszystko, co na drzewo nie uciekało. - Jesteś okropna. - A ty jesteś pieprzo*ym bachorem, dlatego się wyniesiesz z tego domu. - Ten dom należy się tak samo mi, jak i tobie! - Jestem jego żoną i dom jest zapisany na mnie, a nie na ciebie. Masz góra tydzień, żeby spakować manatki i stąd spier***ać. ![]() ** W bonusie Witek przestępca xD ![]() ** |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zarejestrowany: 14.04.2015
Skąd: Włocławek
Płeć: Kobieta
Postów: 158
Reputacja: 15
|
Żyję i zamierzam nadal dodawać kolejne odcinki
![]() * Asia jako młoda mama sprawdziła się bardzo dobrze. Było jej cholernie żal, że musiała zrezygnować z wymarzonych studiów, ale mimo wszystko nie żałowała. Nikola była jej oczkiem w głowie i kochała ją bardzo mocno. Kamil oczywiście nie interesował się swoją córką, nie odwiedzał nawet swojej matki. Na szczęście pomoc i oparcie Asia znalazła w Anastazji i Wanilii, które zawsze chętnie opiekowały się Nikolą. ![]() ![]() ![]() ![]() Trochę wygląda na zmęczoną. ![]() ** Urodziny obchodziła Lila - mama Samary i Andżeliki. ![]() ![]() Samara i Paweł postanowili zalegalizować swój związek. Wzięli ślub. Na uroczystości nie pojawiła się siostra Samary - Andżelika, która po prostu odmówiła przyjścia. Goście od lewej 1. rząd: Dominika i Wit Pływak; za nimi Brygida i Tymon Turek; po prawej mama Samary - Lila; Emilia Piórko (córka Dominiki); za nimi Dawid Pływak. ![]() Młoda Para. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Pamiątkowe zdjęcia. Z rodzicami Pawła. ![]() Z rodzeństwem Pawła. ![]() Z przyjaciółmi. ![]() Opieka nad małą Igusią. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Choroba Lilii niestety postępowała szybko i nie dane jej było długo cieszyć się pierwszą wnuczką - Lila zmarła. ![]() ![]() ![]() ![]() ** W domu Turków czas płynął sielsko, Brygida starała się o przyjęcie do policji, a Tymon pracował jako fotograf. ![]() ![]() ![]() ![]() Brygida zmieniła fryzurę. ![]() W końcu postanowili wziąć ślub. Nie chcieli organizować wesela, zaprosili tylko swoich rodziców. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Z ojcem Brygidy i jego drugą żoną - Iwoną. ![]() Z rodzicami Tymona. ![]() ** Tomek zakochany w swojej córeczce. ![]() ![]() ![]() Zresztą Iwona także. ![]() ![]() Szczęśliwa rodzinka. ![]() ![]() ![]() Ania miała urodziny. Strasznie do Tomka podobna, mam nadzieję, że z kolejnymi urodzinami trochę to podobieństwo zniknie. ![]() ![]() Już odkryła w sobie pasję. ![]() ** Emilia. ![]() Urodziła zdrową córeczkę, która otrzymała na imię Anita. Oczy po mamie. ![]() ![]() Emilia nie była zadowolona ze swojego życia, miała śliczną córkę, ale czuła się strasznie samotna. Z drugiej jednak strony nie chciała się zakochiwać, czuła się zraniona i nie do końca pozbierała się po związku z Budzikiem. ![]() Anitka miała urodziny. Chyba do Budzika jest podobna, ale mam nadzieję, że nie. ![]() ** Rodzinne kłótnie. ![]() Natalia. Coraz bardziej do matki podobna. Niestety z zachowania też zaczyna ją przypominać. ![]() Wygłupy z jakimś sąsiadem na placu zabaw. ![]() ![]() Za dużo alkoholu. ![]() Norka stała się nastolatką. Chyba też do matki podobna... ![]() ![]() ** A taki obraz wisi na ścianie domku, w którym obecnie mieszka Andżelika. ![]() Generalnie dziewczynie udaje się wiązać koniec z końcem i pozwolić sobie na drobne przyjemności. Udało jej się dostać do modelingu i z tym wiąże swoją karierę. ![]() Zaprzyjaźniła się z sąsiadką. ![]() W wolny weekend wyskoczyła do miasta. ![]() ![]() W sumie to ona jest naprawdę ładna. ![]() Po południu wybrała się na basen, gdzie spotkała Kamila Manko. Zdecydowanie wpadli sobie w oko. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Na koniec podmuchała jeszcze parę bąbelków xD ![]() ![]() ** Kornelia zaprzyjaźniła się z Norką. ![]() ![]() ![]() ![]() Coraz częściej spotyka się też z Jasonem (synem Jeffa, tego aktora). Świetnie czują się w swoim towarzystwie, mają podobne zainteresowania, ale ani Kornelia, ani Jason nie wiedzą co zaszło między ich rodzicami. ![]() ![]() ![]() ![]() Oliwia szybko dostrzegła, że jej córka często spotyka się z Jasonem, te wspomnienia nadal ją trochę bolały, ale przede wszystkim nie chciała mieć już nigdy więcej nic wspólnego z Jeffem. - Nie chcę, żebyś spotykała się z Jasonem... - Co? Dlaczego? - On nie jest dla ciebie dobrym chłopakiem, tacy jak oni chcą tylko sławy, pieniędzy i seksu. - Nie wiem o co ci chodzi! Jason to mój przyjaciel, nic więcej nas nie łączy, a nawet jeśli, to nie mam zamiaru oceniać go po zachowaniu jego ojca. Powiem ci więcej. Jest mi przykro, że ty go tak oceniasz, a nawet go nie znasz. ![]() * Ale o co jej chodzi tak właściwie? ![]() Obiekt (jeszcze nie) westchnień. ![]() Bartek zaprzyjaźnił się z młodszym kolegą z pracy. ![]() Fajna z nich para ![]() ![]() ** Rodzina Lakierek. Karol, Barbara i ich nastoletnia córka Bernadeta to zdecydowanie była szczęśliwa rodzinka. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Niestety spokój tej rodziny zburzył nagły wypadek samochodowy, w którym zginął Karol. Mama z dorastającą córką przeprowadziły się właśnie do Jagodowa. ** |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|