|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 27.11.2003
Skąd: Korea Północna
Wiek: 68
Płeć: Mężczyzna
Postów: 450
Reputacja: 10
|
Uh, grupy na facebooku to głównie memy. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie, może błędne i zależne od tego, że do takich grup dołączam? Na forach spędziłem dużą część swojego życia i zawsze była to okazja do jakiejś*rozmowy, wymiany, teraz tak jakoś tego brakuje. W pewnym okresie miałem fazę na zapytaj.onet.pl, może to niepozorne, ale w niektórych kategoriach też tworzyły się*na swój sposób społeczności które miały swoich bywalców; dynamika interakcji była zupełnie inna niż na forum co wprost wynikało z formy tego portalu, ale pozwalał on też na pogłębioną*dyskusję. Facebook... Hmmm, nie. Tutaj liczą się*krótkie i celne komentarze, nikt na Facebooku nie chce czytać*ściany tekstu, o ile ten tekst nie jest jakąś dobrą pastą. Facebook mógł wyprzeć fora, ale ich nie zastąpi :/
|
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 16.07.2013
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta
Postów: 348
Reputacja: 10
|
Jest tu ktoś jeszcze?
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zarejestrowany: 02.05.2016
Płeć: Kobieta
Postów: 67
Reputacja: 12
|
Ja! To znaczy nie wchodzę tu nie wiadomo ile, bo czasem nawet nie da się wejść, ale zdecydowanie wolę to forum, od tego nowego ,,zielonego", mimo, że umiera. Na nim jakichś fajerwerków nie ma. Nie mam tutaj konta od nie wiadomo ilu lat, ale czytam je jakoś od podstawówki, nadal będąc zdumiona ile rzeczy do takiej dwójeczki można tu się dowiedzieć, ten ogrom poradników, te wszystkie rzeczy które tworzyli forumowicze, aż się dusza cieszy i lubię tu czasem wracać i sobie czytać. Albo śmieszne tematy z dziwnymi sytuacjami w grze, skargi na opiekunkę do dziecka czy teorie o domu upadłych drzew.
Tam, na nowym forum (gdzie swoją drogą bardzo mi brakuje takich ciekawych tematów) gdy wspomniałam o swoim problemie, który mam w sims 2 to jestem zbywana, bo nikt już w to nie gra. Niby. I zostałam odesłana do grupek na FB, żadnej konkretnej pomocy. Tam także jestem zapisana, ale mimo wszystko nie przepadam za twarzoksiążką, bo wszystko jest tam mega publiczne i mnie to irytuje. Nie chcę być znana z imienia i nazwiska, z dopisaną miejscowością i szkołą na stronach, na które wchodzę by raczej zapomnieć o tej codzienności. Raczej chcę być jako ta Collina, która gra w simsy i rysuje. Prawdopodobnie przesadzam, ale co z tego? Moim zdaniem fora mają o wiele większy urok, niż wchodzenie na fb, gdzie między interesującymi informacjami okazuje się, że ktoś kogo zapomnieliście przestać obserwować wstawia obrazki otaguj koleżankę i jeśli nie odpisze w ciągu 5 minut kupuje Ci kebaba, a koleżanka z podstawówki, która się już do was nie odzywa od wielu lat ma dziecko albo bierze ślub. Jak tutaj czytam tematy to się dowiaduję często czegoś nowego, o modach o których bym nie pomyślała, że istnieją. Szkoda tylko, że to już historia. Ale za to jaka! Może nawet nikt tego już nie przeczyta, ale to nic. Jakoś tak chciałam to napisać. Trzymajcie się tam ludzie, Może mnie nie kojarzycie, ale ja część z was już tak. I dziękuję, za wspomnienia. Jeśli to brzmi, jakbym nie miała życia poza internetem, to sorki, aż tak źle chyba nie jest. Pozdrawiam jeszcze raz. |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|