|
|
#22 | |
|
Moderatorka Emerytka
Zarejestrowany: 12.12.2007
Skąd: Million miles away
Płeć: Kobieta
Postów: 5,673
Reputacja: 53
|
Cytat:
Forum i w ogóle gra w simsy sprawiły, że mam (!) dobre wspomnienia z czasów nastoletnich. Tutaj naprawdę bez obaw mogłam być sobą i czułam się "u siebie" Było super! Najlepsze lata mojego życia dzieją się teraz, gdy żaden obowiązek szkolny mi niestraszny Obecnie Liv jest trochę takim simem, który dopiero co pojawił się w otoczeniu i układa sobie całe życie. Mieszkanie "na swoim", praca, z początku kiepsko płatna, rozwijanie pasji/umiejętności, żeby dostać awans (=więcej kasy!) i robić coś sensownego "po godzinach", wychodzenie na miasto, nowi znajomi, później randkowanie i w końcu Taki Ktoś, któremu trochę opowiedziałam o moich przygodach tutaj , a gdzieś tam w głowie plany na "dalej" A, z simsów jednak wyrosłam, ale nie żałuję Ciąg dalszy nastąpi Miejcie się jak najlepiej! ^^
|
|
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 2 (0 użytkownik(ów) i 2 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|