|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ja miałam księcia bardzo brzydkiego :\ , z ropuchy po nieudanym czarze. Taki głupi murzyn. Akurat miałam uropuchowienie i potrzebowałam królika doświadczalnego... . Zaczekałam, aż mój smok zje inne ropuchy i zamieniłam go w kolejną. Moja Pyritie (smoczek) była zachwycona. Biedny Rafael skończył w żołądku głodnej bestii :laugh: :laugha: :laugha: :laugha:
(każdy książe dostaje u mnie imię Rafael).
|
|
|
#3 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Też miałam księcia murzyna ( z nieudanego czaru ) nazwałam go Michał. Miałam wtedy jeszcze dziecko w tej kołysce, to była dziewczynka i jak już urosła to też dostała imię Michał
chociaż wcześniej wpisałam, że ma się nazywać Hermenegilda. Taki głupi błąd .
|
|
|
#4 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ej naprawdę????Z ropuch, które powstały na wskutek nieudanego czaru, po pocałowaniu wychodzi książe? Hm...ja tam nigdy nie miałam nieudanych czarów (poza "piękna ibestia"-glowy osla i "cena slawy"-multum natretnych fanow), więc nigdy nie miałam żadnych ropushek
są podobno jeszcze żmije i pioruny i robale (a można takie ściągnąć z neta - www.wilkaresfunsims.com czy dobry adres?)...kurcze a co robi ten książe!? :wacko: bo jush ni wim
|
|
|
#5 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ten książe się do ciebie wprowadza, należy do rodziny i jest z nim tak jak z każdym simsem. To go tylko różni od reszty, że jest inaczej ubrany i jak go przebieżesz w normalne ciuchy to masz na szafie jeszcze jedną opcję ( taką żebyś go mogła przebrać z powrotem w książęce ubrania ).
|
|
|
#6 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Mi dość często zdarzało się, że książe po "odczarowaniu" był gwiazdą O_o. Mieliście również takich simów?
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|