|
|
|
|
#1 |
|
Guest
Postów: n/a
|
![]() Rok po śmierci babci w domu Państwa Kortanowskich zaczęło się palić. ![]() Jak zwykle pierwsza zjawia się mama. Te dziwne rzeczy dzieją się zawsze w nocy. Co wtedy robi matka? Gdy ugaszono pożar matka dała sprawę di sądu. Policja jeździła do domów lecz nikt nic nie znalazł i nie wiedział. Sprawa została przełożona na następny rok. ![]() Miesiąc później nastolatkowie postanowili wziąć ślub. Marta go uwielbiała a on jej zazdrościł mądrości. Doszli do wniosku ,że wezmą ślub. Na ich drodze stał jeden problem MAMA! Nie mogli mogli mieć normalnego ślubu bo matka by nie pozwoliła. Mieli problem. Nastolatkowie (już prawie dorosłe) postanowili pomyśleć nad ślubem i przełożyli swoje plany na kiedy indziej .Darek bardzo to przeżył. Był zdruzgotany ,że przez matkę nie może wziąć ślubu! To było dla niego straszne. ![]() Rok po tym wydarzeniu uzgodnili ,że wezmą ślub po kryjomu nikomu nie powiedzą! Będą wiedzieć tylko On i Ona. Gdy się pobrali postanowili się wyprowadzić. ![]() Matka się tym nie przejęła! Zamiast rozpaczać nad tym ,że jej syn się wyprowadził rozmyślała jak pozbyć się męża. -Może go zabije? Nie. Złoże wniosek ,że mnie molestuje? Nie. Wiem! Wniosek o rozwód i przejmę połowę majątku! Wtedy się wyprowadzę i będę żyć w luksusach ... Ach.. – rozmyślała podstępna pani Karolina. Koniec części drugiej! Ostatnio edytowane przez Binek : 30.03.2005 - 13:58 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Odcinek Trzeci „Czemu nam to robisz matko ? ‘’
![]() Z samego ranka Karolina wywołała awanturę: -I co? Wiesz już o tym ,że wnoszę wniosek o rozwód! Mam najlepszego adwokata na świecie. – Powiedziała Karolina kpiąc z męża. -Dlaczego nam to robisz? – zapytał ze strachem z w głosie. Gdy się z nią pobierał nie przypuszczał ,że to tak się skończy. -Dla kasy! – krzyknęła oburzona. -A jednak dzieci miały racje. –powiedział Arek chwytając ją za ręce. -Puszczaj mnie bydlaku! – zaczęła krzyczeć z całych sił żeby Arek ją puścił. Jeszcze dziś się wyprowadzę! -Bardzo dobrze. – powiedział Arek. ![]() Wsiadła do taksówki i powiedziała: -Jesteście żałośni!I tak wygram! Jedziemy panie Heniu. –Powiedziała z lekceważącym tonem. ![]() Darek wyciągnął Natalie na dwór żeby opowiedzieć jej co się wydarzyło w domu: -Słyszałaś? -Zapytał smutny chłopak. -O czym? – zaciekawiona dziewczyna chciała jak najprędzej dowiedzieć się o co chodzi. -O rozwodzie rodziców. Mama zrobiła tacie awanturę. Chce przejąć tylko majątek. -Och to straszne...Jak ona może? Przecież to jest potwór!- Dziewczyna prawie zemdlała. Wiedziała ,że matka jest dziwna ale nie aż tak! ![]() Nagle na dwór wyszedł ojciec nastolatków. Natalia podbiegła do niego , przytuliła się i zaczęła płakać. -Tato! Ja nie mogę w to uwierzyć ja.. ja ... ja.. ja jestem złamana! – Dziewczyna nie mogła mówić. Była zdruzgotana ,załamana tym co zrobiła matka. -Córeczko! Nie poddamy się! Wygramy tą sprawę! – Mówił ojciec. Wierzył w siebie i w swoje dzieci. ![]() Darek poszedł do swojego domu. Cieszył się ,że ma chociaż miłość swojego życia i ,że matka mu nie przeszkodzi. Opowiedział Marcie swoje dzieciństwo o złej matce. Marta na pocieszenie pocałowała smutnego, załamanego Dariusza. Darek poprosił Martę czy będzie jako świadek zeznawała przeciwko jej matce. Marta się zgodziła. Koniec odcinka 3 (odcinek dlatego krótki bo serwer siada :/) |
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|