|
|
|||||||
| Zobacz wyniki ankiety: Czy Shane i Patricia po tym co się zdarzyło będą razem? | |||
| Tak |
|
2 | 50.00% |
| Nie |
|
2 | 50.00% |
| Nie wiem , trudno powiedzieć |
|
0 | 0% |
| Głosujących: 4. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Odcinek 2
Sabrina podniosła dumnie głowę i odeszła do stojącego niedaleko Dean'a. Specjalnie aby Shane był zazdrosny zaczęła z nim głośno flirtować. Słodziutkim głosikiem zaszebiotała: -Och Dean jesteś strasznie przystojny! Pewnie nie możesz się uwolnić od dziewczyn! Chłopak zmieszany nagłym zainteresowaniem jego osobą powiedział niepewnym głosem: -No...ja...tego...więc...(odchrząkną)ehem...w sumie to tak...raczej tak Sabrina widząc jakie wrażenie zrobiła na blondynie postanowiła kuć żelazo póli jeszcze gorące. Dotykając delikatnie ręką jego policzka powiedziała: -Wcale się nie dziwię. Jesteś uroczym facetem. Pewnie każda dziewczyna ci to mówi...-kontynuowała swoją wyklepaną na blachę rozmowę- Ale ja niestety nie nadaję się pewnie na twoją dziewczynę. Prawda?- Dziewczyna zaczęła udawać bardzo smutną i strapioną. Dean zaskoczony tą wypowiedzią zrozumiał ,że to jego szansa, że może zostać chłopakiem Sabriny Houston! Zawsze zastanawiał się jak do niej zagadać. Teraz to on przejął pałeczkę. Zalotnie się uśmiechnął i odpowiedział: -Nie mów tak złotko!- zaczął flirtować- Jesteś śliczna i każdy zapewne marzy o tym żeby z tobą być! "Niestety nie każdy" pomyślała Sabrina -I wiesz jeżeli nie masz żadnych planów to zapraszam cię na randkę. "I na to właśnie czekałam". Dziewczyna uśmiechnęła się szeroko i odpowiedziała: -Oczywiście! To takie wspaniałe z twojej strony! I pocałowała go w usta. Shane zrobił zdziwioną minę, wzruszył ramionami i wszedł do środka. Akurat zastał tam swoje dwie przyjaciółki: Amandę i Patricię. Były ożywione jakąś rozmową. Widząc Shane'a dziewczyny ucichły. Chłopak zaczął z ironią opowiadać to co przed chwilą się stało. Kiedy skończył Amanda otworzyła szeroko usta ze zdziwienia a Patricia wyglądała jakby się miała zaraz rozpłakać. Shane patrzył się to na Patricię, to na Amandę i w końcu zapytał: -Co z wami dziewczyny? Pierwsza ocknęła się Amanda: -Jestem w szoku! Nie spodziewałam się, że Dean jest tak łatwy! Shane z ironią odpowiedział: -No to się teraz dowiedziałaś, że jest. I wiecie co? Wcale bym się nie zdziwił gdyby już dziś poszedł z nią do łóżka! Na te słowa jak na komendę Patricia się rozpłakała. Amanda szybko ją przytuliła i głosem nie znoszącym sprzeciwu powiedziała: -Uciekaj z tąd Shane! Szybko! -A...ale...ale dlaczego?? Co się stało?? Chłopak rozkojarzony patrzył się na dziewczyny -No idź z tąd proszę cię! -No dobra, dobra już idę! Odwrócił się i szeptem powiedział sam do sibie: -Ach te dziewczyny! I poszedł do swojego pokoju. -Spokojnie Patricia! Uspokajała przyjaciółkę Amanda -Aaaaale kkiedy jaa nnie mmmogę!!-łkała -To nie taka znowu tam tragedia! Zwykły pocałunek ot co! -Może dla ciebie tak ale dla mnie nie!-upierała się Patricia-Ja kocham tego człowieka rozumiesz?! Amanda westchnęła i jeszcze raz powoli powiedziała: -To był tylko zwykły, najzwyklejszy pocałunek Pati. Musisz to zrozumieć! Nic na to nie poradzisz...Stało się... Ami popatrzyła się z troską na Patricię -Jest tyle ładnych chłopaków w mieście! Przecież świat nie kończy się na Dean'ie. Pocieszała ją. Ale Patricia popatrzyła się na nią i odpowiedziała z goryczą: -Z moją twarzą??!! Z moim cholernym wyglądem??!! Ty chyba sobie ze mnie żarty stroisz!! -No wiesz! Wystarczy tylko dać ci kilka poprawek i cały świat należy do ciebie! Co ty na to? Pati spojrzała na nią jak na wariatkę: -Zwariowałaś??!! Jakie poprawki, kobieto zastanów się chwilę! Dziewczyna przegranym głosem lamentowała: -Już próbowałam przecież...Ale za każdym razem... było gorzej... Amanda uśmiechnęła się tajemniczo do przyjaciółki: -Ty próbowałaś. Daj mi sróbować. Hm? Patricia zmieszana zastanowiła się chwilę: -No....w sumie...to na pewno nie wypali... ale...właściwie....czemu nie? Amanda uśmiechnęła się szeroko i poklepała dziewczynę po plecach: -Więc do dzieła! Ami sięgnęła po telefon -Naszym pierwszym krokiem będzie zmiana ubioru, więc pojedziemy do najmodniejszego i najlepszego butiku w mieście! Zamówiła taksówkę i obydwie przyjaciółki wsiadły do wozu. Wchodząc do sklepu Patricia widząc tyle superanckich ciuchów otworzyła usta szeroko ze zdziwienia. Amanda widząc jej minę roześmiała się: -No co ty kobieto, nigdy ciuchów nie widziałaś? -No...raczej nie. Wiesz rzadko kiedy wychodzę do sklepu... Dziewczyna uśmiechnęła się ciepło do przyjaciółki -Zobaczysz to się dziś zmieni. Patricia odwzajemniła uśmiech -No-zaczęła Amanda- czas na zakupy! Dziewczyny zaczęły przeglądać wszystkie ciuchy dosyć długo to trwało aż wreście zdecydowały jednogłośnie, że najlepsze będą jasne dżinsy i śliczna niebieska bluzka. Do tego także dodały delikatną biżuterię. Zapłaciły za wszystko i pojechały do kosmetycznego. Tam Amanda wybrała odpowiednie kosmetyki i wróciły do domu. Zmęczone ale szczęśliwe wypakowały wszystkie zakupy. -A teraz- Amanda wyciągnęła kosmetyki i resztę potrzebnych rzeczy- czas na zrobienie z ciebie ślicznotki! Zabiegi trwały aż trzy godziny. Kiedy Amanda skończyła Patricia otworzyła oczy. Ze zdumienia omało nie zemdlała. Jedyne co zdołała z siebie wydusić były słowa: -O Boże... Koniec odcinka 2 1. Jak teraz wygląda Patricia? 2. Czy Dean rzeczywiście prześpi się z Sabriną? 3. Czy Dean zwróci teraz uwagę na Patricię? 4. Na jaki pomysł wpadnie Amanda? To i jeszcze więcej (zapewniam będzie się działo!) w następnym odcinku! PS: Nie oceniajcie po drugim odcinku! W następnym dopiero będzie się dziać, już nawet nie mówie o następnych !!
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|