|
|
|
|
#1 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Najpierw Seniorzy rodu, czyli Marianna i Mateusz (stworzyłam ich, gdy nie byli jeszcze starzy):
Dzieci: 1. Najstarsza córka- Kinga- pozostała przy panieńskim nazwisku, obecnie już nie żyje, ponieważ zginęła w pożarze, ma pięcioro dzieci, z których jedno jest już dorosłe (Grzegorz), dwoje jest na studiach (Joanna i Olga), jedno nieżyje (Mikołaj), a reszta w wielku dziecięcym (Natalia).Mikołaj i Olga są adoptowani.(przepraszam za złą jakość zdjęć) i dodam jeszcze zdjęcia dwojga z pięciu dzieci Kingi: 2. Florencja (jeden z bliźniaków) ma jedno dziecko- syna Olafa. Zmieniła nazwisko na Skrzydełko. 3. Maurycy- brat bliźniak Florencji. Wychodząc za Wiwinię Leto zmienił nazwisko. Mają córkę Ennatę. 4. Sophia- obecnie studiuje na kierunku Fizyka. 5. Emil- najmłodsze dziecko państwa Casino. To moja największa rodzinka. Mam nadzieję, że Wam się podoba
Ostatnio edytowane przez krowunia : 28.08.2005 - 21:01 Powód: pogrubienie imion w celu lepszej przejrzystości tekstu |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Dodaję zdjątka Fotosów. TYm razem Cory, Jaśka i ich DZIECI .
Otóż...Cora kilka miesięcy temu (dokładnie 9 zaszła w ciążę (oczywiście z Jaśkiem). Mieli już 10- letnią córeczkę, Pati...Gdy Cora rodziła, w mieszkaniu państwa Fotosów była przyjaciółka Pati (to ta ruda 2 fotki niżej), pokojówka i opiekunka do dziecka. Wszystko zaczęło się, kiedy ciężarna pani domu znajdująca się w sypialni na górze zaczęła przeraźliwie krzyczeć... ![]() Jako pierwszy w pokoju zjawił się mąż Cory, następnie sprzątaczka i opiekunka, aż wreszcie na końcu dziewczynki. Na miejscu zobaczyli rodzącą kobietę. Jasiek, jak to facet o słabych nerwach ( ) zaraz zemdlał. Wtedy sprawy w swoje ręce wzięła opiekunka, Karmen (nie mylić z Elektrą . Zdecydowała, że Cora urodzi w domu, a nie w szpitalu, ponieważ zeszłoby za dużo czasu, zanim karetka przyjedzie. Położyła kobietę na łóżku i przyjęła poród. Na świat przyszło dwoje pięknych, zdrowych dzieci: chłopiec i dziewczynka. Gdy wreszcie skończono z Corą zajęto się omdlałym Jaśkiem, a właściwie zajęła się nim tylko pokojówka, Lucyna ( ) Kiedy tylko zobaczył dwoje ślicznych niemowląt zaniemówił z wrażenia. Dzieci strasznie się mu spodobały. Natychmiast postanowił pojechać do SimTown po dwa łóżeczka, poneważ stare, po Pati dawno już się podarło (przeżyło przecież kopniaki Cory, April, Betty i Danny'ego (jak o kimś zapomniałam to sorry!!!)... Gdy wrócił, Cora czuła się lepiej. Zabrali się więc za wybieranie imion dla swoich pociech. Tymczasem Pati i jej koleżanka Salomea stały pod ścianą przyglądając się wszystkiemu z daleka. Wtedy też rodzice zaproponowali, aby imiona wybrała ich starsza córeczka i jej przyjaciółka. Dziewczynki bardzo się ucieszyły, Po niespełna godzinie imiona były już ustalone. Chłopiec miał nazywać się: Mati, a dziewczynka: Kathie. (A tu cała szczęśliwa rodzinka i w lewym dolnym rogu widać Salomeę i Pati, która nie myła się 2 simowe dni i teraz jedzie od niej)... ![]() Jeśli coś się zmieni to natychmiast dam wam znać. ---------------------------------------- No i jeszcze jedno i najważniejsze: Mam nadzieję, że nie namęczyłam się pisząc to na darmo i czekam na wasze uwagi na temat mojej rodzinki. Za jakiś czas dodam kilka zdjątek moich dzieciaczków. ---------------------------------------- PISZCIE UWAGI NA TEMAT BLIŹNIAKÓW I RESZTY RODZINKI _________________________________ C.D.N. |
|
|
|
#3 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Córka Witolda(nie pamietam jak ma na imie
) Zobaczyła, że Regina jest w ciąży i była bardzo zadowolona.![]() Witolda rozpierała energia gdy zobaczył swoją piękną żonę w 6 miesiącu ciąży! ![]() Po trzech miesiącach zaczął sie poród i... ![]() Urodził się piękny chłopczyk Marcinek! ![]() Mamusia miała teraz bardzo dużo obowiązków! ![]() Potem Regina bardzo często żygała i nie wiedziała czy czasem następny raz nie zaszła w ciążę. ![]() Jej marzenia o drugim dziecku sie spełniły! Teraz juz wiemy, że Regina jest po raz kolejny w ciąży! Witold był bardzo podniecony ta nowiną! ![]() Potem nasz maluteńki Marcinek Urósł na małe dziecko, z czego jest bardzo zadowolony. ![]() A mamusia i tatus oczywiście razem z nim. ![]() Po kilku miesiącach czas na następny poród. ![]() I tak oto narodził sie noworodek którego nazwano Kacperkiem. ![]() MOŻE C D N... ___________ I jak sie podoba:>? Prosze o komentarze rodzinki i mini opwiadanka
Ostatnio edytowane przez Caro'tka : 31.08.2005 - 12:04 |
|
|
|
#4 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ala rosła coraz bardziej.. aż wyrosła.
![]() ![]()
|
|
|
|
#5 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Kati - dla mnie ekstra. I bogate opisy, super
![]() Rozważania rodziny Klon część III. Alicja szybko nauczyła się korzystać z komputera i na prośbę do mamy podłączono jej Internet - ale musiała się na coś zgodzić. Od dorośnięcia w wiek szkolny rodzice zauważyli, że ma wyjątkowo wykrzywione ząbki. Po badaniu ortodontycznym lekarka doszła do wniosku, że warto jej założyć stały aparat - i założono, a w nagrodę na pocieszenie w trakcie bólu rozciąganej szczęki załączono jej Internet. Od tej pory wieczory spędzała w swoim pokoju rozmawiając z koleżankami ze szkoły prywatnej o różnych rzeczach. ![]() Jednak w szkole prywatnej dbano także o dyscyplinę. Nieraz zdarzyło się, że za nieodrobione lekcje dostawało się banię, więc rodzice pilnowali Ali jak tylko mogli. Czasem jednak zdarzyło się, że wieczorem w telewizji był nadawany ciekawy film i woleli go obejrzeć, niż zająć się ośmioletnią córeczką. Dlatego czasem odrabiała lekcje rano, na kolanie. ![]() Codzienny rytuał wstawania robił się kłopotliwy, bo dziewczynka dorastała i co rano manifestowała, że jak rodzice nie kupią jej braciszka lub siostrzyczki nie wstanie dopóki nie dostanie dziecka we własne ręce. Ale w końcu mama ją uczesała, dobrała mundurek i wystawiła przed dom do autobusu. ![]() Pewnego dnia Ala zauważyła, że mama powiększyła swą objętość w pasie.. i że coraz częściej czule gładzi się po brzuszku.. tak, wyczekiwane maleństwo nadchodzi! ![]() Brzuś stawał się widoczniejszy.... i było coraz ciężej... ![]() CDN. |
|
|
|
#6 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ciąg Dalszy.
Jednak bat to bat, mus to mus i rodzice kazali się kłaść dziewczynce spać już o dziewiątej. Zła i naburmuszona w ostateczności decydowała się na owy desperacki krok i kładła się spać, choć wcale nie była senna. Nieraz próbowała zasnąć zaciskając powieki i przykładając głowę do poduszki, ale często wszystkie czynniki dnia jej w tym przeszkadzały. Była rozzłoszczona, zdenerwowana, często miała męczarnie zamiast nocy, bo kiedy człowiek próbuje usnąć na siłę to raczej nic dobrego z tego nie wychodzi. ![]() Przyszła mama coraz częściej odpoczywała, rzadziej się udzielała w pracach domowych, dlatego zatrudniła sprzątaczkę i ogrodnika. A coraz częściej, kiedy dziewczynka była w szkole, a mąż w pracy kobieta uczyła się oddychać leżąc na łóżku. ![]() Często przed porodem, we wczesnej fazie ciąży siostra lubiła się wygłupiać i gadać do brzusia. ![]() A tak wygląda mały michałek ![]()
Ostatnio edytowane przez Cocaine : 01.09.2005 - 11:02 |
|
|
|
#7 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Na początku była ciemność... A tak poważnie, to byli Artur Milczek i Aśka Pstryk, którzy znali się jeszcze ze studiów. Spędzali ze sobą mnóstwo czasu:
![]() A gdy Artur poprosił Aśkę o ręke, ta bez wahania się zgodziła: ![]() Niestety nie mogli mieć dzieci, co Aśkę bardzo niepokoiło. Zdradziła męża z Donem, który także mieszkał w Miłowie, obok państwa Pstryk. Owocem tego związku był Max- uroczy chłopiec o ciemnych oczach matki i ciemnej karnacji ojca: ![]() Max rósł bardzo szybko. Miał marzenia, plany na przyszłość i wielki talent do robienia tego, co nie trzeba ![]() ![]() A Aśka? No cóż, zdradziła męża kolejny raz. Artur oczywiście nie wiedział, że żona zdradza go ze starszukiem z okolicy- miłym panem Mortimer'em Ćwirem... W końcu na świat przyszła śliczna i zdrowa dziewczynka- Kornelia. ![]() Mały Max był dumny z siostry. Zawsze chciał mieć rodzeństwo i właśnie jedno z jego marzeń spełniło się! Bawił się z Kornelką w każdej wolnej chwili i pomagał rodzicom tak, jak umiał. ![]() ![]() Nastoletniu już Max w swoim życiu miał dużo roboty. Znalazł pracę w karierze sportu i pilnie się uczył: ![]() I całymi godzinami upracie ćwiczył grę na elektrycznej gitarze, co wszyło mu an dobre, bo zdobył wszystkie punkty kreatywności: ![]() Kornelia nie cieprpiała, kiedy brat drażnił się z nią, a ona nie mogła się odgryźć, bo nadal była mała ![]() ![]() A państwo Pstryk postanowili zaadoptować dziecko z miejscowego sierocińca. W sobote rano przywieziono rudego Gustawa, który choć nie był prawdziwym dzieckiem Aśki, był do niej bardzo podobny... ![]() Mały Gusio był rozpieszczany przez całą rodzine, a szczególnie przez starszego brata Maksa, który strasznie lubił małe dzieci: ![]() A Kornelia wyrosła na piękną dziewczynę, która zawzięcie ćwiczyła, by dostać się na akademie sportową: ![]() Gusio jako małe dziecko nadal był maskotką rodziny. Zawsze lubił się przytulać i lubił być przytulany, a w swojej rodzinie czuł się bardzo dobrze. ![]() Lata mijały, a Kornelia i Max stali się najlepszymi przyjaciółmi. Brat zawsze mógł ziwerzyć się siostrze z problemów miłosnych, a ona zawsze miała w nim wsparcie: ![]() Aśka i Artur pięknie się starzeli i z dumą patrzyli na to, czego udało im się w życiu dokonać. Wychowali dzieci na porządnych obywateli Miłowa! ![]() Niestety dziwnym trafem Aśka utopiła się w basenie... Artur musiał zająć się dziećmi sam. Gustaw wyrósł na przystojnego młodzieńca z zabawnie opadającymi włosami na twarz ![]() Max, jako dorosły człowiek pełen radości z życia szczęśliwie się zakochał w Iwie Majewicz, nowej i miłej sąsiadce. Nie poszedł na studia, gdyż został sportowcem i miał bardzo dobrze płatną pracę. Razem z Iwą zamieszkał w małym domku nad jeziorem. ![]() Za to Kornelia porzuciła studia i oddała serce Damianowi Biedakowi, który zauroczył ją swoimi cudnymi, smutnymi oczami. Postanowili się pobrać i zamieszkali blisko rodzinnego domu Kornelii. ![]() C.D.N Ostatnio edytowane przez Bubcia : 01.09.2005 - 16:16 |
|
|
|
#8 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Bubcia, bardzo fajne. A teraz ja moją
![]() CD. Ala w końcu dorosła by samodzielnie zdmuchnąć wszystkie 14 świeczek na torcie i zmienić grupę wiekową... w końcu już nieraz dmuchała świeczki, ale pod asystą mamy... ![]() Kilka szybkich podskoków, intensywnie wykonanych przez najlepszą gimnastyczkę szkoły spowodowało, że najmniejsza z dziewczynek w klasie zamieniła się w śliczną, smukłą, wysoką dziewczynę z długimi czarnymi włosami do pasa. Była piękna, trzeba jej było to przyznać. Nie grzeszyła urodą. ![]() A wymarzone rodzeństwo rosło i rosło. Rodzice wciąż je oglądali. Na pół roku wyprawili małe urodzinki. Mama przygładziła rozczochrane włosy i wzięła maleństwo na ręce. Ten wzruszający moment zdołała uchwycić migawką Ala, nowym aparatem cyfrowym Słony Syber Szot. ![]() Kubuś (Jakub Michał) rósł jak na drożdżach. Jego sprawne paluszki potrafiły już doskonale operować pręcikami kołyski, były równie skuteczne, kiedy mozna było połaskotać mamę po twarzy, lub poszturchać się ze starszą siostrą. ![]() Aż w końcu nadszedł pamiętny dzień - pierwsze urodziny. W ten dzień Ala dowiedziała się także, że dostała się na wymarzoną Sztukę!Obwieściła tę wiadomość rodzicom w trakcie dmuchania świeczek urodzinowych na mikroskopijnym torcie.. ![]() Nadszedł ten smutny dzień.. Alicja opuściła dom i mogła go podziwiać jedynie na pocztówkach lub wspominając dzień, w którym odjechała... Kubuś akurat chorował i musiała zostawić rodzicom kartkę.. żadnego uścisku... ![]() Jednakże studia wiązały się też z masą obowiązków i wyzwań, a te postawiły jej związek na mocnym zakręcie.. i ten związek tego nie wytrzymał.. linka pękła, a wić miłości rozwiała się w atmosferę.. ![]() Zostało jej jedno ulubione zdjęcie - to tu można zobaczyć jak jest ładna...
|
|
|
|
#9 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Na początku była Mira. I nic więcej.
![]() W sumie dorobiła się ona czwórki dzieci, ale może zacznijmy od początku. Młoda dziewczyna ulokowała swoje uczucia w łowcy kobiecych serc- Donie, czego owocem była śliczna córeczka- Melinda. Na wieść o jej narodzinach Don rozstał się z Mirą. 1. Melinda Światowiec ![]() Melinda z kolei gdy skończyła studia dobrze wyszła za mąż (za Kazimierza Światowca, jednego z miastowych) i miała trójkę dzieci. ![]() ![]() Gdy na drodze Miry stanął Dominik, wiedziała, że to będzie partner na całe życie. I rzeczywiście. Już wkrótce wzięli ślub i urodzili się dwaj chłopcy. 2. Mateusz Szkiełko. ![]() Tutaj na zdjęciu z żoną poznaną na studiach- Marlą Szkiełko. Para założyła własną firmę i stała się jedną z najlepiej prosperujących rodzin w Miłowie. Mają trójkę dzieci. Najstarszego syna i bliźniaki. 3. Samuel Efyra Samuel jest jeszcze nastolatkiemJednak jak to czasem bywa Mira uczyniła "skok w bok" i tak poczęła się Anna Maria. ![]() 4. Anna Maria Cybant ![]() Anna Maria wyszła za Cybanta (imienia nie pamiętam). Założyła firmę i sprzedawała rzeźby. Ma dwoje dzieci. Oto familia Effyrów, która jest bardziej rozbudowana, jednak tłumaczenie tych wszystkich powiązań byłoby trudne. Mira jest już pra babcią. |
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|