|
|
|
|
#1 | ||
|
Zarejestrowany: 25.02.2007
Skąd: Ustroń
Płeć: Kobieta
Postów: 273
Reputacja: 10
|
Cytat:
![]() Cytat:
Dla FS oczywiście jest to plusem, bo przynajmniej coś się dzieje, zaciekawiasz nas czymś, a nie zanudzasz nas nudnymi wywodami typu "Małgosia wstała bardzo wcześnie i poszła do łazienki bo chciało jej się sikać i potem poszła się przebrać i potem poszła do kuchni zrobić śniadanie i zrobiła płatki z mlekiem i je zdjadła a potem zobaczyła co jest w telewizji i potem zrobiła to i to i to..." jak niektórzy Lubię Twoją relację z gry, Twoje FS jest trzecie na mojej liście ulubionych Fotostory (FS traktuję tak samo, jak relacje.), zaraz po "Spojrzeniu Jednym Okiem..." i "Wybacz mi Mamo". I pamiętaj, niezależnie od tego, co powiedzą (napiszą) czytelnicy, graj jak TY chcesz. Nie daj się przekonać innym. -Czy Damian nadal będzie myśleć tym,czym myśli 90% mężczyzn? Mam nadzieję, że nie, ale to TYLKO Twój wybór.Enyłej, gratuluję i (znowu) życzę powodzenia w pisaniu, no i żeby inni oceniali Twoje FS tak dobrze, jak ja, albo i lepiej. ![]() Lizek EDIT: Cholera, tak się starałam, żeby ten komentarz był krótki, a znowu wyszedł mi tasiemiec :>
__________________
ciastko!
karmel! czekolaaada! Ostatnio edytowane przez Lizek : 07.10.2007 - 15:35 |
||
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Wow.! Jestem pod wrażeniem.
Znowu. Kolejny świetny odcinek.![]() Ale szczerze mówiąc, nie myślałam, że z tego Damiana taki chamski typ wyrośnie. Ale... To chyba dodaje uroku Twojemu FS. I podobnie jak Lizek, uważam, że chcielibyśmy, aby był inny, ale wtedy FS było by nudne. Tak jak je poprowadzisz to tylko i wyłącznie TWÓJ wybór. ![]() Mam nadzieję, że odcinek ukarze się niedługo. Pozdrawiam, Moniiia. |
|
|
|
#3 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Myślałam, że Damian będzie podobny do Stanleya Gold.
Lubi przedmioty ścisłe, dumny, wyrachowany i inteligentny. Jednak, nie. Tą są dwie różne postacie. Damian wyrósł na zwykłego podrywacza co leci na każdą, w tym wszystkim zapomniał iść na studia. Zupełnie nie wiem, co simki w nim widzą. Jest próżny, dziecinny i zapatrzony w siebie. Wypaczony. Nawet nie jest przystojny, taki przeciętny typ urody. Sylwia jest za to piękna i mądra. Myślę, że specjalnie dała bratu pieniądze. I to jest idealny przykład, że kasę trzeba umieć wydać. Tym sposobem, prędzej czy później Olaf go wydziedziczy, a Sylwia stanie się bogata i zacznie rządzić światem. Bwahahaha Małgosia też jest śliczna i tylko skorzystała z faktu, że Olaf się napalił, obserwując poczynania syna. Moja propozycja. xD Ja poproszę o następujący scenariusz: - Sylwia spotyka pięknego i bogatego sima, co świata poza nią nie widzi. On się w niej zakochuje, pobierają się i są bardzo bogaci i szczęśliwi. Sylwia chodzi na wystawne przyjęcia i korzysta z psychologii, którą skończyła, aby jeszcze bardziej umocnić swoją pozycją w simowym świecie. Tym czasem, Damian, głupi i niewykształcony, sypia z kim popadnie. Robi dzieci i popada w długi. Traci pracę. Zaczyna pić i ćpać. Na koniec przychodzi na kolanach pod dom mądrej i bogatej Sylwii i zaczyna żebrać. Ona wtedy do niego mówi: „Trzeba było słuchać starszych Damianku” - i rzuca mu 50zł. Damian zaczyna rozumieć, że przegrał i idzie pod kościół. Patrzy, zakonnica, uwodzi ją, ale ona mu odmawia. Dociera do niego, że nie każda simka jest do bzykana. Damian wstępuje do klasztoru, po dwóch latach idzie na księdza, po pięciu latach jest wpływowym biskupem simowym. Sylwia z tym bogatym mężem, zaczyna się męczyć. Intercyza przedmałżeńska, którą podpisała nie zezwala na rozwód. Jedyny sposób to unieważnić małżeństwo. Sylwia idzie do biskupa, patrzy a tam Damian. Prosi o radę a on jej mówi: „Siostrzyczko, kto teraz potrzebuje łaski?” – i rzuca jej 100zł. Na sam koniec idą razem do łóżka i kończą w simowym piekle. I czyje jest na wierzchu? Sylwi czy Damiana? p.s. I tak wiem, że tego nie napiszesz. xP |
|
|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: 25.02.2007
Skąd: Ustroń
Płeć: Kobieta
Postów: 273
Reputacja: 10
|
Naomi, ciekawy scenariusz. :laugh:
Nawiasem, jakoś tak wszyscy zamilkli po Twoim poście ![]() Ja proponuję scenariusz taki: Damian nadal podrywa panienek ile wlezie, aż w końcu odnajduje pośród nich pięęęęęęęęęęękną blondynkę. Inne już nie mają dla niego znaczenia. Ale akurat ta, na której mu zależy, opiera mu się i nie może (Damian) do niej trafić (w sensie, że do jej serca). W międzyczasie całej historii toczą się bójki wielbicielek Damiana (-On kocha mnie! -Nieprawda, to ja jestem jego jedyną! -itd.) i manifesty innych facetów przeciwko Damianowi. Po jakimś czasie nieudanych zalotów (skierowanych do blondyny of course) chłopak zaczyna rozumieć, że kobiety są czymś więcej, niż tylko maszynami do miłości ani ciałkami do macania i żyją z tą blondyną długo i szczęśliwie na wieki wieków koniec. Proste, banalne, wręcz cukierkowe, ale jakże HappyEndowskie I wiem, że ZBYT banalne by to napisać.
__________________
ciastko!
karmel! czekolaaada! Ostatnio edytowane przez Lizek : 12.10.2007 - 16:05 |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|