|
|
|
|
#1 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ojej, biedna dziewczynka. Nie dość, że nie ma rodziców, to jeszcze napastuje ją wredny bachor.
![]() Sama treść nawet całkiem całkiem, chociaż mogła być trochę dłuższa. Ciekawe imiona nadałaś bohaterom. Tulipan? Konwalia? Takich imion nie ma, a sprawdzając dowiedziałam się, że istnieją jeszcze bardziej zmyślne (Tworzysław, Tęgomir, Temistokles... ). Cóż, to tylko opowiadanie.Na marginesie, ładne zdjęcia. |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
Zarejestrowany: 25.02.2007
Skąd: Ustroń
Płeć: Kobieta
Postów: 273
Reputacja: 10
|
Cytat:
![]() Co do osobowości Konwalii... nic mnie nie dziwi. Sama jestem bardzo podobna No różnię się od niej, ale podobieństwo jest. No i ja nie dałabym tej Róży tak się poniżać, chociaż będąc w sytuacji Konwalii raczej nie dałoby się niczego zrobić.Do Collet: przecież ona nie stoi i na pewno się nie uśmiecha. ![]() EDIT: Jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie Róży (w przedstawieniu postaci), myślałam że to emerytka, dopóki nie zobaczyłam opisu :>
__________________
ciastko!
karmel! czekolaaada! Ostatnio edytowane przez Lizek : 10.12.2007 - 18:00 |
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|