|
|
#11 |
|
Guest
Postów: n/a
|
A ja miałam jakiegąś nadpobudliwą Simkę :lol: kiedyś zaprosiłam do mojego domu przyjaciela rodziny. Ten jadł sobie, pił [zepsuł ekspres do kawy]. W pewnej chwili moja Simka zaczęłą się całować z tym przyjacielem. Niestety, widział to jej mąż
Podszedł do niej i ją spoliczkował. A ona mu oddała! Mi osobiście nigdy tak się nie zdarzyło... Zawsze albo płakali albo nic nie robili Doszłam do wniosku, że mi nie przydarzają się takie sytuacje... mOje rodziny jakies spokojne są :lol: |
|
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|