|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: 24.03.2008
Wiek: 33
Płeć: Mężczyzna
Postów: 295
Reputacja: 10
|
Na początek powiem tylko, że łagodny nie będę.
1. Bryła. Tyle już razy było mówione o dachach, a ludzie dalej swoje. Jest za wysoki i to zdecydowanie. Sama bryła to brzydki klocek w brzydkim kolorze. 2. Salon. Meble i kolory dobrane odpowiednio. Ale zupełnie nie rozumiem ustawienia kanap. Czyli jeśli przyjdę tu w gości to mam do wyboru patrzec się w kominek lub w miskę z owocami, tak? 3. Kuchnia. Nowoczesne szafki, brzydkie krzesła i babcijne zasłonki. Całkowite poplątanie stylów. 4. Pokój dziecinny. Wszystko jest w jednym kolorze. A to nie wychodzi na dobre. Czasem warto pobawic się kolorami, pamiętaj o tym. 5. Sypialnia. To samo. Wszystko niebieskie. 6. Łazienka. Jedyne pomieszczenie, które jest dla mnie do przyjęcia. 7. Ogród. Zupełnie nie rozumiem po co w stawiku jest tyle fontan, fontanien, fontaniów (nie wiem jak to się odmienia). Przykro mi, 2/10
__________________
"Listen very carefully, I shall say this only once!" |
|
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|