|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 22.04.2011
Skąd: The City of Wonder
Płeć: Kobieta
Postów: 372
Reputacja: 10
|
Hate That I Love You
Odcinek 2 - Get Me Out Of Here.! Okazało się, że od dzisiaj będę trzymana w " Domowej Celi " , a raczej w moim starym pokoju. Po remoncie, oczywiście. Powinnam się cieszyć, że nie ma tam żadnych tarantuli, pajęczyn itd. Pewnie nie wiedzieli gdzie jest sklep zoologiczny, albo nie mieli zielonego pojęcia co to jest tarantula. Efekty wagarowania. Jak stąd wyjdę, to zastaną w sypialni małą niespodziankę... Może wpuścić tam kilka śilcznych, malutkich szarych myszek ? Teraz to sama czuję się jak mysz w klatce, którą codziennie męczą. Tak jak mnie. Puszczanie piosenek ( o ile to można nazwać piosenkami ) Justina Biebera, podkręcanie głośności na maxa, i całowanie ekranu. Tortury. Ale przejdźmy do rzeczy. ( trudno sie skoncentrować, jak musisz słuchać piszczący głos Bieberka ) Słyszałam, że Misha chce zrobić sobie blond pasemka. Podmienić farbę nad różową lub żółtą ??? NIE. Najpierw, to ja się muszę stąd wydostać. Zajmie mi to z 3 godziny, zanim coś wymyślę. Jeszcze ta muzyka.... GET ME OUT OF HERE !!! [IMG]http://i42.************/2aaj1x1.jpg[/IMG] Musiałam zasnąć, bo gdy się obudziłam, to nie było słychać już żadnej muzyki. Było cicho i spokojnie. Nareszcie mogłam pomyśleć i się skupić. Wstałam z łóżka ( z drewnianych i twardych desek, ale to szczegół ) i zaczęłam ozdabiać sobie pokój różnymi napisami. Krótko mówiąc, rysowałam po ścianach. Tak szczerze, to chyba będą musieli wymyśleć, co dalej ze mną zrobią, albo gdzie mnie wywiozą, bo mi się tu zaczyna podobać. Zadomowiłam się Jak to ma być kara, to jest rewelacyjna. Nawet mam kwiatka w pokoju. Najgorsze jest to, że nie ma drzwi, okna są mniejsze niż w łazience, i siedzę tutaj juz 3 dni. nawet dostaję jedzenie 4 razy dziennie. I wypuszczaja mnie do toalety. Super.. ;D Teraz muszę tylko zainwestować w telewizor, radio, i jakieś książki, bo bazgranie po ścianach mi się znudziło. A tak wógóle, to gdzie Misha the Frog i James the Wood Eater ??? Oh, jak coś to są ich nowe przezwiska. Nowe dla James'a. Misha nosi przezwisko " the Frog " od dawna. Ja i moja koleżanka z liceum, Melissa Carter zawsze ją tak nazywałyśmy. Ups... O wilkach mowa. Obściskują się na świeżym powietrzu. I o mnie gadają. Aż taka sławna jestem, czy co ?- Musimy coś z nią zrobić. Ale co ??? - spytała Moja wredna siostra Misha - Nie martw się. Mój kolega jedzie do Niemiec za miesiąc. Zapłacić mu, żeby ją wywiózł ? - Tak. Wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć. Kocham Cię, James !! [IMG]http://i44.************/14sehx.jpg[/IMG] Jaki wyjazd do Niemiec? Zwariowali, czy co? Muszę się stąd wydostać i to szybko. Kiedyś oglądałam film o tym, jak jeden facet uciekł z więzienia, za pomocą łyżki. Podobno " dokopał " ( przez kamienną podłogę ??? ) się i... zwiał. Okazało się, że to było kłamstwo. Łyżka sie od razu wykrzywiła. Szukałam też ukrytych drzwi albo schodów, ale nic nie znalazłam... Ha! Przypomniałam sobie, że Chelsi ma dwa bilety do kina na jutro... Może spytam się jej czy może mnie odwiedzić, da mi te bilety, oni pójdą, Chelsi da mi klucze, i ... ucieknę. Bingo !!! Ale czy zdążę uciec, zanim wrócą ??? Muszę to przemyśleć. [IMG]http://i43.************/2jezlvn.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.************/2r72dqb.jpg[/IMG]
__________________
Klichael & Mika
. Ostatnio edytowane przez Miscellaneous : 10.12.2011 - 21:05 |
|
|
|
|
|
#3 | ||
|
Zarejestrowany: 28.01.2008
Płeć: Mężczyzna
Postów: 3,273
Reputacja: 15
|
Cytat:
. Poza tym Catti już powiedziała, że znali się wcześniej. Co prawda tekst bardzo skromnie to opisuje, autorka dała jedynie sugestię, że wiedzieli o swoim istnieniu, zaś kolejne zdanie:Cytat:
Oczywiście piszę to wszystko, ufając autorce, że wszystko w tym tekście jest zamierzone, nie chciałbym ocierać się o nadinterpretację
__________________
Evil is a Point of View Ostatnio edytowane przez Gio : 22.11.2011 - 15:33 |
||
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: 23.06.2011
Płeć: Kobieta
Postów: 219
Reputacja: 10
|
Akcja z aszybko, dziwnie się czyta wytłuszczony btekst..ale..wciągnęło mnie, snuję domysły... rozumiem, że ta Misha to jakaś wstrętna zdzira ?
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=XE1Hx...eature=related Najlepszy zwiastun tego lata ! Jak dla mnie super...Polecam... Mari777 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zarejestrowany: 28.03.2008
Skąd: Dolny Śląsk
Wiek: 40
Płeć: Kobieta
Postów: 4,172
Reputacja: 10
|
Po przeczytaniu Prologu FS bardzo mi się spodobało. A w szczególności ostatnie zdanie:
Od tej pory, w domu zaczęło się prawdziwe PIEKŁO ! Po tym miałam nadzieję, że to będzie komedia. Miałam chrapkę na jakieś śmieszne elementy, bo wiadomo, że mieszkanie dwóch dziewczyn z jednym chłopakiem pod jednym dachem prowadzi do humoru sytuacyjnego lub zadziornej wymiany zdań przedstawicielu odmiennych płci ![]() Ale pierwszy odcinek sprowadził mnie do szarej rzeczywistości. Nie spodobało mi się to jak potoczyło się to FS (pomijając styl pisania): Niewiem, co on musiał jeść jak uważa, że te płatki były dobre - zjadł je, bo były dobre (oczywista oczywistość). dlaczego ta "Impreza" ma się odbyć kiedy Misha jest w pracy, więc spytałam go. -A dlaczego ta impreza ma się odbyć wtedy, kiedy Misha jest w pracy ? - spytałam - niepotrzebne powtórzenie. ale gdy miałam zamiar wejść do domu, James zatrzymał mnie i powiedział : - Po co wchodzisz do środka? Impreza jest na zewnątrz! - Przecież muszę się przebrać! - Powiedziałam i w tym samym czasie otworzyłam komodę - komoda była w drzwiach wejściowych ma się rozumieć??? Piszesz takim językiem ucznia pierwszej klasy podstawówki. Na pewno jeszcze tu zaglądnę, bo ciekawi mnie to mini więzienie - jakże niedorzeczne moim zdaniem. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zarejestrowany: 12.03.2011
Skąd: łóżko
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,444
Reputacja: 10
|
ło matko, nie chcę Cię obrażać, ale to jest dno.
Wypociny Anie_1981 z "Opowiadamy Jak Sobie Gramy" już bardziej wygląda na fotostory xd to jest do tematu "Opowiadamy..." a nie do fs, no błagam
__________________
![]() I found my own way... :] |
|
|
|
|
|
#7 | |||||||||||||||
|
Moderatorka Emerytka
Zarejestrowany: 12.12.2007
Skąd: Million miles away
Płeć: Kobieta
Postów: 5,673
Reputacja: 53
|
Cytat:
Nie poznaję Cię. chrupciu, dobrze prawisz! Cytat:
![]() Jakbyś zaczęłam inaczej formatować tekst, albo w ogóle z tego zrezygnowała, byłoby o wiele lepiej. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Zdanie jest nielogiczne: najpierw chyba człowiek myśli, że musi sobie przygotować śniadanie, skoro nikt tego za niego nie zrobił ![]() Wgl co taki krótki wstęp? Spotkanie z Jamesem jest nie do opisania? ![]() Cytat:
Tak wynika z tego zdania.Cytat:
Informuję Cię, skoro już jesteś laikiem, że pisząc dialogi NIE PISZESZ listu - nie używa się form grzecznościowych (czyli wszystkie "ci, "tobie", "ciebie", "wam" piszesz z małej litery!) Cytat:
"Normalne" zdanie mogłoby wyglądać np. tak: - Cześć Lauren! Dzięki za pamięć! Śniadanie było przepyszne! Cytat:
CZASOWNIKI Z "NIE" PISZEMY OSOBNO! Dialogi leżą i kwiczą! Są tak infantylne, że mam ochotę w tym momencie skończyć. I czemu do jasnej anielki piszesz rzeczowniki z dużej litery?! Ten "Park" to jakieś jedyne na świecie, niepowtarzalne miejsce, znacznie odbiegające wyglądem i funkcjami od innych parków? Wszyscy ją zapraszają? O, ma dziewczyna powodzenie. I Ty śmiesz twierdzić, że jest szarą myszką? Cytat:
Spłoszyć to można zwierzynę w lesie! Cytat:
![]() Cytat:
Dla normalnego człowieka normalny widok, no ale cóż! Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nie, dzięki, wolę coś bardziej ambitnego A z takimi "podstawami" jakie teraz masz, nie będziesz w najbliższym czasie pisała naprawdę fajnych, ciekawych opowiadań.Wniosek po przeczytaniu całości: książki, dzieci, książki! 2/10 |
|||||||||||||||
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Zarejestrowany: 28.01.2008
Płeć: Mężczyzna
Postów: 3,273
Reputacja: 15
|
Cytat:
Po drugie: jeżeli mam być z Tobą szczery, wolę czytać takie FS, aniżeli losy losy małych dziewczynek, w stylu K. Grocholi (której to nienawidzę) i innych polskich pisarek (tak na marginesie jedyną ambitną polską pisarką jest Rudnicka). Nie mówię tutaj, że to FS jest na szczycie i unosi się ponad bezkresem marności tego forum, prędzej tworzy ten bezkres, ale jeżeli będziemy aż tak krytyczni to nigdy się go nie pozbędziemy. Inne fotostory są znacznie lepsze od strony technicznej, ale właśnie to sprawia, że wszystkie można zapakować do jednego worka. Trochę rozmaitości można przecież wprowadzić, tym bardziej, że wg mnie aż tak bardzo zła nie jest. Po trzecie - tak, zmieniłem się, jak widać chyba wg Ciebie na gorsze I nienawidzę dzieci, więc jako nauczyciel się nie nadaję. Przyznam, że traktuję Catti trochę jak sierotkę Marysię, coby ją prowadzić za rączkę i pocieszać, ale chyba tego nie potrzebuje, po tym jak pojechała po innych forumowych twórcach (wychowałem potwora?!). W każdym bądź razie przyznam, że podszedłem do tego trochę zbyt bezkrytycznie, aczkolwiek cały czas podtrzymuje wszystko co tutaj napisałem ^^ Teraz możecie mi wstawić bana za konstruktywny offtop.
__________________
Evil is a Point of View |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zarejestrowany: 22.04.2011
Skąd: The City of Wonder
Płeć: Kobieta
Postów: 372
Reputacja: 10
|
@ Liv, akurat trafiłaś. Jestem dzieckiem. I większość użytkowników jest starszych ode mnie. A co do mojego pisania, mieszkam w Anglii, a tam Polskiego się nie uczymy, więc nie dziw się że coś mogłam zapomnieć.
__________________
Klichael & Mika
. |
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Guest
Postów: n/a
|
Polubiłam te krótkie wersje, ale bez przesady
![]() Chociaż z prologiem, to naprawdę krótko. Dziwi mnie trochę to więzienie... Co do języka, jeżeli sama naprawdę, ale naprawdę zapomniałaś, no to chyba możesz się kogoś z forum zapytać. Tak sądzę. Bo w sumie błędów językowych i logicznych jest dużo i fragmentami aż ciężko zrozumieć (zwłaszcza to ze śniadaniem). Ale czekam, na razie zapowiada się fajnie. Jestem za, jeżeli będzie choć trochę dłuższe i poprawisz język ![]() Edit: Cytat:
"Anna poszła do swojego adwokata, by omówić sprawę rozwodu. -Poszłam do swojego adwokata, by omówić sprawę rozwodu." Ostatnio edytowane przez MeGusta : 29.11.2011 - 19:56 |
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|