|
|
|
|
#1 |
|
Zarejestrowany: 09.04.2009
Wiek: 44
Płeć: Kobieta
Postów: 4,282
Reputacja: 10
|
Byłam u kumpeli, która kupiła córkom TS4, pograłam takie bite dwie godziny, może dwie i pół. Dograłam do momentu aż parce urodziło się dziecko i zmieniło w dziecko szkolne. Wiem, szybko poszło, ale ja się z Simami nie patyczkuję...
Niemowlakowi przyśpieszyłam żywot, bo wiódł go bardzo nudno... Naprawdę, niemowlaki skopali na całej linii... Laska od razu w pierwszy dzień zaszła w ciążę, nie ma muzyczki po poczęciu, ale ja raz miałam muzyczkę podczas bara bara, a raz nie i nie wiem czy to normalne, czy wtf..? Na toalecie jest opcja testu ciążowego, ale chyba tylko jak laska jest już w ciąży, bo po samym bara bara nie miałam takiej opcji. Podoba mi się, że ciąża jest trudna dla Simek źle się czują i w ogóle. Podoba mi się towarzyskość Simów, że jak jedno ogląda TV, to drugie jak ma jeść to idzie do salonu i siada obok oglądającego. Nie podoba mi się jednak, że jak jeden Sim je w kuchni, a drugi się dosiada ze swoją porcją, to ten pierwszy wstaje z talerzem i przesiada się bliżej tego drugiego... Ogólnie gra się całkiem przyjemnie, ale braki dają w kość, interfejs do bani, tryb budowy taki sobie... a ja też i nie mam kasy jak lodu. Gra nie wnosi niczego nowego, co bym uznała za rewolucję. Multitasking jest fajny, emocje też, ale tego wszystkiego jest za mało.+ Wygląd Simów + Ubrania dla Simów + Ciąża + Interakcje i związane z nimi animacje + Animacje gotowania, choć cokolwiek by nie piekli na patelni, to wygląda tak samo. + Liczba potraw + Lepsza inteligencja Simów - Grafika!!! - Mikroskopijne światy i dzielnice - Nieaktywne regiony są jakby za mgłą, okropnie to wygląda - Ekrany ładowania sprawiają, że wolę siedzieć w domu, a w samym domu jest nudno - Wywalanie do pulpitu - Niemowlę to obiekt... - Brak basenów - Brak małych dzieci - Brak drzew genealogicznych - Brak samochodów Moja ocena: 6/10 Szału nie ma, d**y nie urywa... Zostaję przy TS2 i TS3, a wy nareszcie macie mnie z głowy... Czytać będę z ciekawości, bo a nuż coś ciekawego do gry wyjdzie, co diametralnie zmieni mój do niej stosunek, ale ja już wiem na 120%, że w obecnej postaci czwórki nie chcę...
|
|
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 21.05.2009
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,023
Reputacja: 10
|
Piwusia, w TS3 przy normalnej długości życia simowie też dożywali wielu więcej dni niż standardowe 90 dni życia. Mi często staruszkowie dożywali ponad 120 dni, a inni od razu po przekroczeniu 90 dnia umierali. To dlatego, że w trójce, a zapewne też w czwórce jest to wiek tylko graniczny, a czy sim dożyje więcej to już losowo zależy
__________________
Zmieniłem nick z Absolem na Levkoni. |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Zarejestrowany: 12.01.2009
Skąd: Warszawa
Wiek: 37
Płeć: Kobieta
Postów: 305
Reputacja: 10
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: 10.07.2013
Płeć: Kobieta
Postów: 418
Reputacja: 10
|
A Wam też simka od razu się zrobiła brzuchata po zrobieniu testu ciążowego? Wgl jakiś duży ten brzuch na początku, w trójce przy początkach ciąży był prawie niewidoczny.
__________________
Lubię piwo i starych rybaków. Be the type of Woman, who crawls out of bed every day and the Devil says "Oh no, She's awake!" "The only way to get rid of a temptation is to yield to it." - Oscar Wilde |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zarejestrowany: 12.01.2009
Skąd: Warszawa
Wiek: 37
Płeć: Kobieta
Postów: 305
Reputacja: 10
|
Nie, brzuszek pojawił się następnego dnia, taki nie wielki, rośnie z biegiem czasu.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zarejestrowany: 09.09.2011
Skąd: Big City
Wiek: 36
Płeć: Kobieta
Postów: 369
Reputacja: 10
|
Tak, zaciążyłam simkę i jak tylko wysłałam ją zrobić test i okazało się, że jest w ciąży, zrobiło się jej brzuszysko. Nie za bardzo łapię dlaczego tak jest i czy to jakiś bug czy z pełną świadomością tak zrobili, ale lepiej to było rozwiązane w The Sims 3.
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zarejestrowany: 09.08.2007
Płeć: Kobieta
Postów: 859
Reputacja: 14
|
Moje simy urządziły sobie wesele w parku. W końcu simy coś robią na przyjęciu, a nie stoją w miejscu blokując się jeden o drugiego. Simy rozmawiają, popijają drinki (jeśli oczywiście kupimy bar, a kupić na parceli publicznej możemy go za darmo) i tańczą (jeśli gra muzyka). Gospodarze przyjęcia mają do wypełnienia zadania i im więcej ich wykonają, tym bardziej udane będzie wesele. Natomiast gdy przyjęcie było udane, goście obdarowują gospodarzy prezentami, które znajdujemy w wyposażeniu rodziny. Podsumowując: system imprez jest świetny
![]() Udało mi zrobić mieszkalne poddasze. Nie jest to może idealne (w trybie życia nie widać dachu, nie da zmienić się jego koloru od wewnątrz, ściany dachu muszą być w takim samym kolorze jak na zewnątrz) ale ogólnie funkcję swoją spełnia i można mieć mały, uroczy parterowy domek z większą ilością pokoi niż pomieści parter
__________________
OJSG: Życie simów według Irbis *** Trzeci dom Patrycji i Antoniego. *** Życie rodziny Wichura: Część 22 |
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zarejestrowany: 18.06.2005
Skąd: Kraków
Wiek: 31
Płeć: Kobieta
Postów: 1,404
Reputacja: 14
|
Irbis, mogłabyś wrzucić screena jak wygląda to poddasze od wewnątrz? Jeszcze nigdzie nie było jego zdjęcia
__________________
flesh covers the bone and the flesh searches for more than flesh http://forum.thesims.pl/showthread.php?p=1812431 Zapraszam na mojego bloga, gdzie od teraz będzie się trochę działo
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zarejestrowany: 09.08.2007
Płeć: Kobieta
Postów: 859
Reputacja: 14
|
marandile ok, od razu przygotuję zdjęcia i zaraz wrzucę do folderu ze zdjęciami
![]() Gdy wysłałam sima na poddasze doszłam do wniosku, że to dobrze, że nie widać dachu, bo ciężko byłoby grać. Edycja: Zdjęcia poddasza tutaj.
__________________
OJSG: Życie simów według Irbis *** Trzeci dom Patrycji i Antoniego. *** Życie rodziny Wichura: Część 22 Ostatnio edytowane przez Irbis : 05.09.2014 - 16:01 |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zarejestrowany: 23.05.2011
Wiek: 32
Płeć: Kobieta
Postów: 310
Reputacja: 10
|
Absolem, ale ta Simka rozpoczynajac wiek emerytki miala juz ponad sto dni.
|
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|