|
|
|
|
#1 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Zong co jej sie stalo?? :unsure: :unsure:
odc.14 Kolejnego dnia przyszedł na jej adres anonim. Otworzyła dokładnie zaadresowaną kopertę. "kocham cię. i nic na to nie poradzę. Maciek". To ty! - pomyślała po przeczytaniu listu. Sięgnęła po notatnik: numer zgadzał się z podanym. Dalsze rozmyślanie uniemożliwiły jej Marilyn i Sylvia które przyszły by pomóc jej wykąpać małą. -Hej, gdzie Viki?- zapytała Sylvia od razu. - w pokoiku jak zwykle. - powiedziała Kathy ściągając płaszcze. - Nie ma jej we kołsycde. ZAni w wózku. KATHY!! Ktoś porywa Viki!! - zapiszczała Marilyn zpokoju. - MAXCIEK!! - wz\rzasnęła bez namyslu Kathy i wbiegła do pokoju. - Tak to ja. Chciałem zabić Victorię byś się mną zajęła. Teraz zajujeszz się tym bękratem- wybąkał chłopak układając dziecko w kołysce. - Chłopcze mam już 20 lat i dziecko. Trzeba było pomyśleć o tym zanim zabrałeś się do roboty - powiedziała Kathy i wzięła płaczącą małą na ręke. Wiesz w ogóle czym ją karmić? - zapytała. - nie. Jest mi głupio. Wybacz mi. - wyjąkał niezdecydowanie chłopak. - No dobrze. Nocujesz u nas?- zapytała Katrhy. -Tak kochanie.......- odparł on. Noc była cicha. Marilyn i Sylvia poszły do swoijego mieszkania, a Kathy uśpiła małą. Maciek czekał w łóżku. - Kochanie wybacz......-wyszeptał jej do ucha. - Wybaczyłam ci już - odparła ona i pocałowała go w policzek/ Rano Kathy obudziła się. W łóżku nie było Maćka. Zamiasy niego leżała kartka: zrobiłem to bo nie mogłem jej znieść. Kathy rzuciła się do łóżeczka. Jej córeczka oddychała ostatnimi sapami........ |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Guest
Postów: n/a
|
DWIE GWIAZDY odc. 14
... zwymiotowała. "Nie jadła nic niedobrego-pomyślała Róża-może jest w ciąży? Nie, napewno nie..." Jednak Diana była wykończona. John ją podniósł i zaniósł do auta. Odwiózł ją do lekarza. On jednak kazał pójść do ginekologa. Róża i John spełnili to polecenie. -Pani myślała, że co pani jest?-spytała Dianę (była to kobieta). -Nie wiem... -Czy nie myślała pani, że pani jest w ciąży? -Nie! Ja nie mogę mieć dzieci. -Ależ pani może-wskazała na USG-to dowodzi, że tak. -Mogę??? -Oczywiście. -Ale przecież lekarz oświatczył, że nie-wtrącił John -Jaki? -Wiem o co chodzi-powiedziała Róża-ten lekarz dostał pewnie łapówkę od jednego z naszych konkurentów, żeby załamać Dianę. -Acha....-powiedziała Diana *** Minęło pół miesiąca. Za miesiąc miał odbyć się ślub Diany Kowalik i Johna Bean'a. -Nie zgadzam się-powiedziała Diana-Albo za dwa i pół, albo wcale. -Diano, czemu?-pytał narzeczony -Tak chcę. -Dobrze-wyszedł. -Różo, ubieraj się, wyjeżdzamy. Szybciej, szybciej... -Dokąd?-zapytała gdy jechały taksówką. -Do naszego domu i do krewnych. W domu. Dina spakowała kilka drobiazgów. Róża wyszła do ogródka. Zobaczyła tam jej ukochane kwiaty-róże. Rozglądnęła sie. Diana stała w pokoju. Wydawało się jej znów, że widzi twarz Edyty.... Nic jednak nie zrobiła. Dziewczyny pojechały do ciotek i wujków. Róża miała uczucię, że ktoś je śledzi.... CDN. Ostatnio edytowane przez Zong : 03.10.2004 - 22:13 |
|
|
|
#3 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Zong to wcale nie jest 14 odcinek!!
odc.15 Kathy wzięła ja i zawiozła do szpitala. Udało się ją odratować za pomocą specjalnej aparatury. Wieczorem kiedy wracała ze szpitala dopadł ją telefon -Halo?- zapytała. - Halo? Kathy? Wiatj, jutro masz pokaz.- powiedziała agentka. - Jutro nie mogę. - Musisz. Nie ma wymówki "nie mogę" -Moje dziecko leży w szpoitalu - wyjąkała Kathy. - Zostaw je pod opieką lekarzy. Nie ma wymówek. Do jutra. - powiedziała Agentka i odłozyła słuchawkę. Kathy całą noc szykowała się. SPA, masaże domowe, basen. Na szczęscie były otwarte nocne sklepy więc kupiła kilka ciuchów i rano przebrała się. Wymalowała się tak jak należy i pojechała do dzielnicy SB. - Jestes jednak?- zapytała nieco zwiedziona pani która organizowała sesję. 0 Jeżeli nie jestem potrzebna chętnie pojadę do szpuitala - powiedziała Załamana Kathy/ -Zostan, będziesz nam potrzbena. Stań tam z tyłu. Za tą z niefirmowym wózkie.......- zaczeła wydawać jej polecenias organkzatorka. Wieczorem Kathy pojechała do córki........jej stan był coraz gorszy......... *************** 2 lata później. 22 letnia już Kathy przestała pracować jako modelka - teraz była sławną aktorką. Ale dalej pracowała dla reklam, np. Simscady. Victoria przeżyła tę ciężko próbę i mama zapisała ją do przedszkola. Miesdzkanie wymieniła na inne, a wieczorami spotykała się z przyjaciółkami by poplotkowac. Podczas jednej z takich imprez rozdzownił jej się telfon. Przestała się śmiać i zamarła. Na wyświetlaczu pisało: Maciek. Kathy poszukała w torebce. Miała nóż i ostre nożyczki/ -Dziewczyny popilnujcie Viki. - Dobra. - powiedziały dziwczęta i zaczęły ją zabawiać. Kathy podeszła do wejścia. Maciek miał tu podjechać. Zaraz pojawił się obskurny samochodzik. Wysiadł z niego, po czym spróbował ją pocałować. - Spadaj - wycedziła ona przez zęby. Kiedy przytulał ją w toalecie było jej błogo. Ale po chwili wbiła ostry zimny sztylet wprost w jego żołądek....... |
|
|
|
#4 |
|
Guest
Postów: n/a
|
A który???
DWIE GWIAZDY odc. 15? ... zostały mile przyjęte przez ciotkę i zaproszone na następne dni. Nagle z jednego z samochodów wysiadł ich reżyser i wręczył im statuetki. -To mini nagroda za "Sharonę kontra miłość"-powiedział- Ten film dostał także nominację do Oskara. Za mięsiąc zaczynamy kręcić następny film, "Minnie i Minnie".-odjechał. Z następnego auta wysiadł John. -Gdzieście były? -U ciotki i w domu. -Po co? -Do domu po nasze rzeczy, a raczej ich resztę, a u Cioci z wizytą. -Wracamy do dmu-rozkazał. *** Dwa miesiące i tydzień później. Za tydzień miał odbyć się ślub Diany i Johna. Wszystko było przygotowane: ślub, wesele, tort, zaproszenia wysłane, suknia Diany i strój Johna. Tego dnia Róża zauważyła u Diany lekko zoogrąglony brzuch. Wskazała na niego palceb. -Co to, Diano? -Wiesz.... Jestem znów w ciąży-zaczerwienila się -Który miesiąc? -Prawie trzeci. *** Po slubie. Wesele. Wszyscy krewni Diany i Róży, Johna i jego rodziny oraz Paparazzi i gwiazdy. Za tydzień miał być konkurs, który film zdobędzie Oskara. John przeprowdził się do pokoju Diany i Róży, który pięciokrotnie ( ! ) zwiększono. Nominacje Oskara. Zaraz zostaną podane wyniki. -Trzecie miejsce.... CDN. Ostatnio edytowane przez Zong : 03.10.2004 - 22:07 |
|
|
|
#5 |
|
Guest
Postów: n/a
|
W poprzednim odcinku:
Emma mieszka z kierowcą taksówki. Okradli ją. ______________________________ ODCINEK CZWARTY Emma poszła na posterunek. -Niech sie pani rozłużni, i opowie wszystko jeszcz raz. Em opowiedziała wszystko. - Z włosami na jeża? To znany przestępca. Emma wróciła więc do domu rodziców. Nie zastaóła tam jednak nikogo. Usiadła na ławce, w ogrodzie. Nagle jednak stało się coś dziqwnego. Em poczuła dziwną chęć, do zakończenia tego wszystkiego raz na zawsze. |
|
|
|
#6 |
|
Guest
Postów: n/a
|
No coment
odc. 16 Kathy odeszła powoli od niego. Tkwił tak na podłodze z nożem wbitym w środek brzucha. Kathy wzięła na ręce Victorię. - Dziewczyny zmieńmy lokal. - wyjąkała tylko szukając kluczyków. - Dobra. Jesziemy do twojego domu? Musimy cię wspierać. - Kathy ucieszyła się. Ale nagle poczuła się winna. Wzięła komórkę i szybko wystukała na niej numer: 999. Po chwili podjechała karetka. Zabarali go. Kathy podbiegła do lekarza. - Czy on będzie żył?- zapytała zrezygnowana. - Po operacjii tak. Ale będzie musiał jeść przez sondę. - wyjakał lekarz. Kathy rozpłakała się. Malutka Viki pocieszyła ją jak mogla. Dziewczyny pojechały za nią do domu. Kathy zostawiła malutką pod opieką przyjaciółek i kolejnego dnia pojechała do szpitala a potem na zdjęcia do nowego filmu. Simscada - tak brzmiał jego tytuł. Zachecona przez przyjaciólki poejchała na casting i wygrala. - Maciek.......-wyszeptała głaszcząc go po twarzy. - Cześć. - burknął on, unosząc powieki. - Ty się obudziłeś....Maciuś.....- szeptała cicho Kathy. -Odejdź. Już wiem kto zabił Ewę. TY! - zdenerwował się chłopak i zacisnąłpięści z bulu. - Maciuś, co się dzieje?? Wołać lekarza? - zbladła Kathy. - Kocham cię Kathy.....zabijaj wszystkich.....tylko nie mnie. Już nigdy nie zabiję naszego dziecka.....- wyjąkał zanuim znów zasnął. Melancholinym krokiem poszła na zdjęcia. - KATHY FERGUSON!! - ryknął reżyser. - Jestem! - powiedziała szybko Kathy i podniosła się. - Teraz siądź tam i tam - tak minęły kolejne 4 godziny na planie zdjęciowym. Niestety Kathy nie była w stanie wrócić do domu. Marwtił ją stan Maćka. Pojechała do szpitala. - Maciek? Maciuś. - powiedziała do niego a on się obudził. - Kochanie.......och jak ja cię kocham!.Czekaj....nmam coś dla ciebie. - wyjąkał i z grymasem bólu wyciągnął z szafki ładne pudełeczko w kształcie biedronki. Kathy otworzyła je. - O rany! Pierścionek zaręczynowy.....- wyeszptała do siebie Kathy. - Wyjdziesz za mnie> - zapytał czerwieniąc się. - Tak.......- wyszeptała ona i spadła z taboretu. |
|
|
|
#7 |
|
Guest
Postów: n/a
|
DWIE GWIAZDY odc. 16
...-sala ucichła-Dziękuję państwu za ciszę. W tym roku wśród nominacji mamy filmy s.f., sensacyjne, dramaty, horrory, komediowe i mnóstwo innych. A teraz: miejsce trzecie film s.f. opowiadający o robotach w latach 2800. "Człowiek strzworzył robota, który usiłuje go pokonać i zwyciężyć". Film "Roboty kontra roboty"! Gratuluję-brawa. Po kilku minutach. Przemówienie aktorów.-Miejsce drugie... Komediowy. Bohaterka wraz z siostrą... dzidziczą majątek, wyjeżdzają za granicę i żyją, lecz pieniądze w końcu im się kończą. "Z życia luksusowego do poniżającego". Film... "Sharona i jej życie"! Gratuluję-brawa, przemówienia aktorów.-A teraz długo oczekiwne pierwsze miejsce. Komediowy. Bohaterka żyje z siostrą. Żyją dobrze do czasu, aż bohaterka zakochuje się w znaczącym człowieku... "Zdobycie tytułu-cel bohaterki to niebrawda. Jej celem jest zdobycie ukochanego". A teraz scena z filmu...-po chwili- "Sharona kontra miłość"! Główne aktorki: Siostry Kowalik, "The funny sisters"!!!-Diana i Róża wchodza, szczęśliwe, otrzymują niespodziewaną nagrodę. Przemówienia. *** Dziewczyny wciąż szczęśliwe. Nakręciły film wykorzystując ciążę Diany i odkładjąc "Minnie i Minnie" na póżniej. Diana jest w 6 miesiącu ciąży. John jest szczęśliwy. Diana coraz częsciej czuje lekkie bóle. W końcu decyduje się na... zbadanie płci dziecka, czyli USG. Okazuje się, że urodzi się.... CDN. Ostatnio edytowane przez Zong : 03.10.2004 - 22:08 |
|
|
|
#8 |
|
Guest
Postów: n/a
|
1 października 2004 rok.
Cześć. Zaczynam pisać mój nowy pamiętnik. Mam 16 lat, na imię mi Kaja, i żyję w szczęśliwej fajnej rodzinie. Moja mama to gwiazda piosenki i filmu - Joanna Sing. Mój tata to urodzony kucharz, uwielbia stać przy garnkach, pichcić coś, dlatego to nie mama gotuje nam obiady ale tata. Mam 2 siostry: Darię, z poprzedniego małżeństwa taty (której nienawidzę i nawzajem) oraz moją normalną siostrę Zuzię, która ma dopiero 5 lat. Dziś nie było w szkole nic ciekawego. Głównie to temu że zwolniłam się z trzeciej lekcjii bo mnie bardzo bolał brzuch. Musiałam posiedzieć pod drzwiami piętnaście minut bo tata wyszedł po zakupy z tym malutkim potworkiem - Zuzką. Potem położyłam się i leżałam, przespałam się aż obudził mnie jęk z sąsiedniego łóżka. Leżała na nim skulona Daria, trzymając się za brzuch. Miała tragiczną minę, była straszliwie blada i ciągle kaszlała. Przestraszyłam się - miałam te same objawy w szkole!! -TATO!! - krzyknęłam i wybiegłam z pokoju jak torpeda zapominając o pamiętniku i całym bożym świecie. Ojciec pastwił się nad nakarmieniem Zuzi. - Idź szybko do Darii ja ją nakarmię. - powiedziałam i zabrałam się za karmienie siostry. Nie było to zajęcie denne, ale na krótko zapomniałam o bólu. Niemal natychmiast przybiegł do mnie ojciec i zapytał czy mnie też boli brzuch. Odrzekłam że tak, on nafaszerował mnie tabletkami i zadzwonił do mamy. Pojechaliśmy do szpitala, tam zrobili nam badania i zostawili nas na noc. Okazało się że cierpimy na rzadką chorobę która nazywa sie....... |
|
|
|
#9 |
|
Guest
Postów: n/a
|
DWIE GWIAZDY odc. 17
...dziewczynka. Szczęśliwa matka, nie zważając na swoje bóle pobiegła do rodziny, czyli siostry Róży i męża Johna. -Będzie dziewczynka!-krzyknęła radośnie i nagle osunęła się na ziemię. Zaczęła rodzić. Podbiegli do niej lekarze. Wzieli ją na "porodówkę". Poród trwał od 16 do 21. Znudzony ojciec zasnął, a ciocia przychodzącego na świat dziecka siedziała wytrwale. Gdy matka zaczęła wychodzić z sali, R óża obudziła Johna. Ten, jakby za dotknięciem różdzki podbiegł do żony i złapał ją czule za rękę. -Jak ją nazwiemy..?-spytała sennie, ledwo trzymając się na nogach -Anna-odpowiedział ojciec -Nie.... nie zgadzam się-chciała wypowiedzieć imię, ale straciła przytomność. *** John przeprowadził się do swego dawnego pokoju, a dawny "pokoik" znów kilkakrotnie, tym razem dla dziecka zwiększono, i zakupiono meble. *** Róża codziennie odwiedzala Dianę, niestety ona cały czas była nieprzytomna. Minął miesiąc. Fotoreporteży do znudzenia wypytywali Różę o Dianę, lecz ta nie zdradziła im ani słówka o jej losie. Wiedziała o tym jedynia rodzina Beanów i Róża. Tego dnia było szczególnie wiele reporterów, każdy chciał odnieść swój "zyciowy sukces", dowiedzieć się o losie "funny sister", zdobywczyni OSkara, Dianę Kowalik (Bean). Róża jednak poszła do szpitala. Ze łzami w oczach, patrząc na siostrę, głośno wyszeptała: -Diano.. Diano obudz się!-ta nie otwierając oczy szepnęła bardzo cicho: -Alina.....-i zapadła w, kto wie, być może WIECZNY sen...... CDN. Ostatnio edytowane przez Zong : 03.10.2004 - 22:04 |
|
|
|
#10 |
|
Guest
Postów: n/a
|
odc. 2 (zong i cio dalej??)
...skurcze żołądka i płuc. U Darii wciąż się nasilały,. u mnie nieco złagodniały. Po chwili przybiegła mama z płaczącą Zuzą na rękach. Ja już ptawię śpię, ale chcę jeszcze pisać. Jestem pod kroplówką więc nie jestem głodna. Bladą twarz mojej siostry oświetla słabe światło sączące się z mojej lampki. Nagle drzwi sali otworzyły się. Weszła w nie moja mama z uśpioną Zuzią w koszulce nocnej na rękach. - One też choruje. - powiedziała mama i ułożyła ją w łóżeczku. Potem przyszli lekarze, zbadali nas, rodziców i zatrzymali nas na tydzień. Uff tydzień wolny od szkoły. Mama mówi że będę miała zelgłości ale da się przecież je nadrobić, i to dość szybko - po prostu poproszę przyjaciólki żeby przychodziły do mnie po lekcjach z książkami. Tata karmi Zuzię. Jest noc, a ona nie śpi - wieczorem złapał ją atak. Pielęgniarka przyszła, zrobiła jej zastrzyk. Daria też się zwija z bólu. Tylko ze mną już OK pewnie zaraz mnie wypiszą i laba się skończy. Chcialabym leżeć jak najdłużej bo przez to miałabym czas na wszystko. Tu jest nawet telewizor na kasę. ****************************** Dostałam nad ranem ataku. ZXjadłam dzisiaj ćwiartkę bułki z masłem, i czuję się nasycona jak nigdy. Dziś na obiad kleik. Tata przyniósł mi gazety i książki, Daria jest na badaniach, Zuzia bawi się z dziećmi na świetlicy, mama jest w showbizie, a ja piszę i opisuję dokładnie moje życie. Mama wchodzi na salę. Jest blada jak ściana. Zrywam się z łóżka. - Co się stało??- zapytałam ją szybko - Daria....ona uciekła ze szpitala. - wyjąkała mama i osunęła się na podłogę. |
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|