|
|
|
|
#2 |
|
Zarejestrowany: 25.08.2009
Skąd: ztamtont
Płeć: Kobieta
Postów: 691
Reputacja: 10
|
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zarejestrowany: 09.08.2008
Skąd: Z oka
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,327
Reputacja: 19
|
Skoro Michał nie mieszkałby zawsze w Miłowie to jego siostra Bella też , by nie mieszkała, a ma coś takiego we wspomnieniach? tak, więc jeśli panny K. i pan L. znali się wcześniej to gdzie mieszkali? tak po za tym to po przeniesieniu do innej miejscowości zostają utracone kontakty.
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zarejestrowany: 09.08.2008
Skąd: Z oka
Płeć: Mężczyzna
Postów: 1,327
Reputacja: 19
|
W sumie Dona mogły znać jako nastolatki i przeprowadzając się do Miłowa on mógł mieszkać z nimi, czyli teoretycznie nie utraciliby ze sobą kontaktów, ale one nie mają chyba we wspomnieniach czegoś takiego jak: Don przyłącza się do rodziny?
__________________
![]() |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zarejestrowany: 25.08.2009
Skąd: ztamtont
Płeć: Kobieta
Postów: 691
Reputacja: 10
|
A we wspomnieniach majĄ najpierw poznanie Dona czy przejŚcie do nastĘpnego etapu wiekowego?
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zarejestrowany: 13.07.2009
Płeć: Kobieta
Postów: 865
Reputacja: 10
|
chyba przejście do następnego etapu. a tak w ogóle, grając siostrami mamy pełne dni ich życia czy dwa dni później o_o ?
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Po drugim wspomnieniu dorastania bez problemów (czyli kiedy się staje nastolatkiem) Nina ma wspomnienie że Don jest jej najlepszym przyjacielem, że mieli pierwszy pocałunek, później następne o dorastaniu bez problemów i Nina ma te dorosłe wspomnienia typu praca, komornik, gorące pocałunki, bara - bara, więc wychodzi na to, że znali się ze swojego rodzinnego miasta. Nie mam jak narazie tego udowodnić, bo nie mam zainstalowanych TS2, ale kto nie wierzy, niech sparwadzi.
|
|
|
|
#8 |
|
Guest
Postów: n/a
|
Ej, no - przecież nie jest powiedziane, że gramy OD RAZU po porwaniu Belli. Tak więc Kaliente mogły przybyć w przeddzień jej zniknięcia, lecz po tym mogło minąć kilka simowych lat... Czyli miały czas na "rozkochaństwa".
|
|
|
|
#9 |
|
Zarejestrowany: 08.10.2009
Skąd: nvm :D
Płeć: Mężczyzna
Postów: 898
Reputacja: 10
|
wszystko sie rozstrzygnie jak ułożymy kalendarium chronologicznie
. Tak ja myśle.. |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zarejestrowany: 20.10.2007
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta
Postów: 2,069
Reputacja: 10
|
Zaraz zaraz !
Próbujemy przeliczyć to na lata ludzkie. Gdyby wziąć pod uwagę normalny czas życia simów, wyszłoby około 60-70 dni simowych, czyli na logikę - 1 dzień to praktycznie rok ! Skoro od narodzin do m.dziecka trwa 3 dni, później 7/8 (?) to wypadałoby, że 3+7/8=10/11 lat ! A więc według waszego przypuszczenia, skoro akcja rozgrywa się w 2004 roku, to b. mocno potwierdza, że Aleksander urodził się w latach '93-'94. A więc to jest już właściwie potwierdzone do końca ! A przez twierdzenie, że 1 simowy dzień = rok, to można by ująć, że siostry Kaliente miały okrągły rok na uwiedzenie Dona, ale chyba po prostu za dużo herbaty wypiłam. |
|
|
|
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
|
|