|
![]() |
#1 |
Guest
Postów: n/a
|
![]()
No to ja np. nie nie używam kodów (może czasami na kasę, ale to tylko w skrajnych przypadkach). Simowe rodzinki zawsze wstają o prawie tych samych godzinach (różnica paru minut), razem jedzą śniadanie, obiady i kolacje. Bardzo rzadko jest jakiś deser. A jak gram z kumpelą to jak sim nie ma co robić i daję żeby usiadł na kanapie to koleżanka mówi, żeby się czegoś uczył. Moje simy zawsze są chude i zawsze dążę by miały szczyt kariery.
A ja nigdy nie mam pokojówki ani ogrodnika. Ostatnio edytowane przez Jutka6 : 18.04.2007 - 13:41 |
![]() |
|
![]() |
#2 |
Guest
Postów: n/a
|
![]()
Ja używam kodu Maxmotives i motherlode. Moi Simowie nigdy nie śpią. Zawsze staram się wypełnić ich cel życiowy.
|
![]() |
![]() |
#3 |
Guest
Postów: n/a
|
![]()
tak moja simska ROBI SOBIE ŚNIADANIE załatwia potrzeby i idzie do pracy
jej mąż nie pracuje i jak przyjerzdza pokojówka to flirtuje z nią a jak żona wraca to pokojówka chowa się do szafy i oni idą do kuchni a ona wychodzi a to ich dom |
![]() |
![]() |
#4 |
Guest
Postów: n/a
|
![]()
Zależy to od typu rodziny. Są dwa najczęstsze w mojej rozgrywce.
1. Średnia klasa: -mężczyźni pracują, kobiety zajmują się domami, ogrodem i dziećmi oraz czasem zwierzętami. -matka zawsze uczy niemowlęta chodzić, korzystać z nocniczka i mówić. -wspólne posiłki oczywiście. -w weekendy, wspólne grillowanie w ogrodzie. 2. Zamożna klasa: -mężczyźni i kobiety są aktywni zawodowo lub kobiety prowadzą własne przedsiębiorstwo. -zatrudniony jest lokaj, pokojówka, ogrodnik. -simowie spożywają posiłki wyłącznie ze stołu bufetowego, lub jeżdżą na kolacje na Przedmieście, rzadko same gotują. -dziećmi zajmują się opiekunki i lokaj. -do rozrywek należą przyjęcia rodzinne ze stołem cateringowym, barmanem i jedną osobą która jest didżejem oraz wyjazdy rodzinne na Wyspę Twikki w każde lato. Urządzanie domów: -zgniatacz śmieci obowiązkowy. -alarm przeciwwłamaniowy. -alarm przeciwpożarowy. -bardzo często aparat telefoniczny jest w wielu pomieszczeniach (wariant klasy zamożnej). I tak w kółko ![]() ![]() Ostatnio edytowane przez MacieK : 13.02.2009 - 00:30 |
![]() |
![]() |
#5 | |
Zarejestrowany: 27.07.2007
Skąd: Ciche Wzgórze
Płeć: Kobieta
Postów: 1,665
Reputacja: 10
|
![]() Cytat:
![]() Ostatnio zaczęłam nałogowo używać kodu na stawianie mebli pod kątem 45-ciu stopni, przy czym... o wiele więcej buduję, niż gram! ![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Guest
Postów: n/a
|
![]()
Moje przyzwyczajenia:
* Nie gram kodami, * Wybieram ciemnoskórych simów, * Steruję simami jak w prawdziwym życiu tzn. śniadanie, praca, czas z rodziną itd. * Nie zatrudniam, ani pokojówki, ani ogrodnika. * Mąż pracuje, żona zajmuje się domem. * W sobotę i niedzielę zamawiam Pizze moim simom. * W poniedziałki simka jeździ po zakupy, * Jeśli simowie są narzeczeństwem to simka też pracuje ![]() * W sypialni zawsze muszą być świeczki ;D * A w kuchni ugniatacz śmieci ;D |
![]() |
![]() |
#7 |
Zarejestrowany: 21.03.2007
Skąd: Macondo
Wiek: 33
Płeć: Kobieta
Postów: 3,128
Reputacja: 11
|
![]()
Ja mam taki zwyczaj że zanim jakieś dziecko rozpocznie samodzielne życie to kupuje mu coś drogiego i daje do wyposażenia
![]() Po za tym: - zawsze tworzę simów o najjaśniejszej karnacji - na śniadanie jedzą naleśniki albo omlety - rano każy sim musi zjeść śnadanie, skorzystać z kibla i wziąć przysznic - staram się nie używać kodów - nie kupuję wanien (chyba że do kąpania dziecka) - emerytów przeprowadzam do rodzin z małymi dziecmi i robią za niańki ![]() - gdy ktoś umrze przenoszę jego ciało na cmentarz ( zrobiłam taką parcelę publiczną, właściwie to nie cmentarz a piramida) - raczej nie tworzę nowych simów, tylko rozmnażam stare rody
__________________
Obrazek został usunięty, ponieważ przekraczał dozwolony rozmiar. bezwzględnie.
|
![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Guest
Postów: n/a
|
![]()
Moje zwyczaje
![]() -zawsze tworzę rodzinki mieszane rasowo (typu biała kobieta i murzyn :smirk: ) -gram tylko w Miłowie ![]() -baba ma rozwinięte na maxa umiejętności gotowania, sprzątania i logiki a facet techniki, charyzmy i kondycji -chłopcy zawsze chodzą do szkoły prywatnej, a dziewczyny zawsze idą na studia -jeżeli zdecyduję się na zwierzaka to jest on adoptowany -zazwyczaj nie gram z kodami (tylko sytuacje kryzysowe) -jestem maniaczką zachowywania resztek posiłków ![]() -ubranie sportowe dla koniet jest tylko i wyłącznie czerwone a dla mężczyzn niebieskie;] To na tyle Ostatnio edytowane przez Jekaterina : 27.06.2007 - 13:49 |
![]() |
![]() |
Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 20 (0 użytkownik(ów) i 20 gości) | |
|
|